Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Super się to ogląda. Kwintesencja Malawi. Czy byłyby takie widoki, gdyby był tylko jeden samiec hary? Mniej gatunków, ale przynajmniej dwusamcowo. Taki jest moim zdaniem najlepszy układ. Dzieje się tyle, ile powinno się dziać.

  • Lubię to 1
Opublikowano
6 godzin temu, pozner napisał:

Super się to ogląda. Kwintesencja Malawi. Czy byłyby takie widoki, gdyby był tylko jeden samiec hary? Mniej gatunków, ale przynajmniej dwusamcowo. Taki jest moim zdaniem najlepszy układ. Dzieje się tyle, ile powinno się dziać.

Z tego co zaobserwowałem to samców Hary jest trzech, ten trzeci mniejszy i czasem toczy boje z samcem beta.

Natomiast w przypadku Hongi, mam 8 ryb i samców jest myślę, że przynajmniej 4, chociaż może być ich więcej, bo te zdominowane nie wyglądają ani na samca ani na samice ?

Redy mam układ 1+6 i największymi rozbójnikami są samice, samiec jakiś taki leniwy, tylko glony wpieprza na potęgę ?

A Joanki to największa niewiadoma - coś widać że mogą być dwa samce, ale to wielka niepewność. W ogóle obawiam się o czystość tego gatunku, niby od hodowcy, więc niby ok, ale tak naprawdę może być różnie. Mam nadzieję, ze wyjdzie mi z tego jakiś wesoły haremik ?

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Taka ciekawostka - samiec beta Hara objął dowodzenie w rejonie dotychczasowego samca alfa Hara. Po wejściu na fotel lidera nowy samiec alfa wygląda zdecydowanie atrakcyjniej niż poprzedni. Póki co zamieniły się miejscami pozostając w bojowych wybarwieniach. Do całego towarzystwa aspiruje prawdopodobnie trzeci samiec z który jest zdecydowanie mniejszy od dwóch pozostałych, ale chętnie pokazuje, że też ma cohones ? co prawda najczęściej przybiera samicowe barwy i pływa tak by nie pokazywać się na oczy, ale i tak wygląda to ciekawie. A cała ta sytuacja zaczęła się jakieś 10 dni temu z kiedy to beta postanowił kolejny raz zawalczyć (jest odrobinę większy) o panowanie. Początkowo był remis, ale beta postanowił nie schodzić do defensywy i cały czas trzymał imponujące ubarwienie. Pewnego dnia, przychodzę z pracy, oglądam ryby i nagle widzę zamianę miejsc. Beta ma lekko obity pyszczek, więc całkiem prawdopodobne, że było stracie, które zadecydowało o panowaniu nowego króla. Ale król nie jest jeden, a jest ich trzech i każdy panuje nad swoim ludem - zero jakichkolwiek podbojów na sąsiednie plemiona ?

Opublikowano

Niewykluczone, że poprzedni samiec alfa wróci z powrotem na miejsce lidera, u mnie tak było.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Natchniony zmieniłem także piasek na Creisel 099 - straszny syf i trzeba bardzo dokładnie płukać. Narazie mi się średnio podobają zmiany ?

IMG_20180228_155345.jpg

IMG_20180228_155514.jpg

IMG_20180227_160719.jpg

IMG_20180228_155151.jpg

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.