Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie!

Na imię mam Kamil i chętnie przedstawię Wam moje akwarium :)
Po roślinno-ogólnych, holenderskich, paletkowych i innych pielęgnicowatych przygodach oraz jednej bardzo dobrze wspominanej malawijskiej historii, ponownie wracam na stare piaskowe śmieci! :D
Graty jakie udało mi się pozbierać:
Akwarium: 120x50x50, 10mm bez wzmocnień, szkło float, frezowane krawędzie i przeźroczysty sylikon (takie pseudo OW ;) )
Szafka: Diversa Fine Line - jest całkiem niezła, choć instrukcja montażu to jakiś żart. Jednak za 670zł spodziewałem się większego WOW. Z racji panelowej krzywej podłogi szafka stanie na płycie meblowej 16mm, która zostanie wypoziomowany, tak by nie musieć poziomować szafki.
Światło: Przerobiona belka Hailea 2x54W na 25x1W Power LED  (mix red, blue, 8500K, 12000K, 25000K) oraz 2x10W 6500K.
Filtracja: Unimax 700 bio-mech (40% keramzyt, 20% ceramika, 20% biobale, 20% gąbka), Unimax 500 mech (60% biobale, 40% gąbka), Eheim 2213 bio-chem (gąbka, JBL Silicatex, JBL Clearmec, keramzyt) Dużo tego, ale nie miałem co z tym zrobić, więc wykorzystam, a każdy filtr będzie działać niezależnie czyli żadnych szeregowych połączeń, natomiast rurki będą szklane i plastikowe - sprytnie poukrywane ;)
Ozdoby: 50kg piasku kwarcowego, około 60-70kg łupka drzewnego, tło czarne marszczone-fałdowane z żywicy, wyobraźnia aranżacji ;)

Planowana obsada:

1. Labidochromis Hongi red top

2. Pseudotropheus Demasoni

3. Red Red

Baniak zalany czeka na NO2=0 ;)

17157537_10208742678785219_774407918244447843_o.jpg

Opublikowano

Jak dla mnie to taki trochę Mordor wyszedł z Władcy Pierścieni :)

Ale jak lubisz takie mroczne klimaty to ok.

Opublikowano

Witaj!

Pomijam kwestię wizualną zbiornika bo to sprawa gustu każdego z nas,ale do mnie nie trafiła (sorki) ...Najważniejsze że Tobie się podoba ;) 

Żeby nie walić w tym dziale zbędnym OT za co przepraszam to powiedz mi proszę na cholerę Tobie tyle złoża w kilku kubełkach?

Na twój zbiornik wystarczy 1l ceramiki+gąbki żeby obsłużyć biologię i to wszystko...

 

Opublikowano
19 godzin temu, egon44 napisał:

Witaj!

Pomijam kwestię wizualną zbiornika bo to sprawa gustu każdego z nas,ale do mnie nie trafiła (sorki) ...Najważniejsze że Tobie się podoba ;) 

Żeby nie walić w tym dziale zbędnym OT za co przepraszam to powiedz mi proszę na cholerę Tobie tyle złoża w kilku kubełkach?

Na twój zbiornik wystarczy 1l ceramiki+gąbki żeby obsłużyć biologię i to wszystko...

 

Nie miałem co z tym zrobić, więc zamiast puszczać za śmieszną kasę albo schować do piwnicy to wolałem podpiąć i wykorzystać. Poza tym im więcej filtracji tym dłuższe okresy czyszczenia, więc dla mnie korzyści są oczywiste :)
Kwestia wizualna to kwestia bardzo otwarta, kamienie ułożone z zasadami quazi iwagumi, jak będzie więcej fot z różnych perspektyw to może uda mi się oddać dość przyjemne dla oka ułożenie i położenie kamieni. Światło w rzeczywistości jest mniej różowe (na środku), bardziej białe z niebieską poświatą. Gdy zapalę 2x10W 6500K robi się bardziej naturalnie i mniej "morsko", a obsada dobrana między innymi właśnie pod światło, chociaż korci mnie by dołożyć do tego zestawu coś żółtego by troszkę urozmaicić  pływające kolory.

Opublikowano (edytowane)

Warto usunąć większość złoża z mocniejszego filtra i zrobić z niego filtr mechaniczny. W malawi oznacza to filtr, o bardzo mocnym przepływie np. 5x objętość akwarium, zwykle oparty na gąbkach. Sorki sa OT.

Edytowane przez suricade
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Dawno mnie tu nie było - czas zaktualizować dane i odświeżyć wątek ?

Po demasonowych tajemniczych zgonach, obsada została zmodyfikowa do 8x Hongi, 8x Redy, 4x Joanni, 1x Demasoni i doszły 5x Rdzawe. Towarzystwo bardzo fajne (póki co ?), regularnie karmione spirulina i suchymi glonami, czasem z dodatkiem wybarwiającego VividColor. Po ostatniej wizycie w Afrykarium z moją drugą połowicą zostałem poinformowany, że: "ja chcę tego w pasy z żółtym ogonem!"

No i po ostatniej wizycie u hodowcy nabyłem samca 4cm Elongatus Mphanga, a ja żebym też coś miał dla siebie to z zaplecza dostałem pięknego samca 5-6cm Maison Reef ?

Rybki bardzo ładnie się wpasowały w towarzystwo, samiec hongi postraszył ns początku Maisona, ale ogólnie jest już spokój i panowie schodzą sobie z drogi udając, że się nie widzą ☺

Narazie jedna fotka, wieczorem będzie więcej ?

WP_20170427_21_57_47_Pro.jpg

WP_20170427_22_02_10_Pro.jpg

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Właśnie problem jest taki że prędzej mógłbym zwiększyć wysokość niż szerokość, fizycznie nie zmieści mi się większe w szerokości niestety. Zgaduję w takim razie że lepiej byłoby coś dobrać z mbuny w moim przypadku?
    • 50cm szerokości to mało na non mbune, wiem bo miałem w akwarium 180x50x60. Sugeruję zwiększyć do 60cm szerokości nawet kosztem wysokości. Nie będziesz żałował.
    • Trochę odkopię temat - ostatnio myślałem nad wstępną obsadą, temat większego akwarium powrócił, co prawda baniak będzie trochę skurczony rozmiarowo niż planowany był wcześniej (200 dł. x 50 szer. x 60 wys.), chcę się skupić na non-mbunie, z tym że tak; na bank chciałbym mieć Aulonocary, zależy mi szczerze na nich najbardziej, myślałem nad jacobfreibergi, ew.  baenschi lub nyassae, jako drugi gatunek z tego co rozumiem +- pod względem agresywności i żywienia pasowałby Otopharynx - myślę nad Tetrastigma / Lithobates, no i tutaj mam zonk bo wg. mnie mógłby do akwarium z tymi dwoma wejść jeszcze trzeci gatunek, ale nie wiem jaki by pasował, wolałbym raczej nie dobierać mbuny (chociaż według mnie w miarę pasowałby do tych dwóch gatunków Iodotropheus sprengerae lub L. caeruleus). Z góry dzięki za pomoc.
    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.