czester_ Opublikowano 4 Stycznia 2008 #11 Opublikowano 4 Stycznia 2008 Połóż większy blat i będzie ok. Nie słyszałem jeszcze żeby szafka nie wytrzymała. Wprawdzie będziesz miał ograniczony dostęp ale wsyzstko jest do zrobienia;) Poszperaj na giełdzie akwarysta.pl, tam jest dużo ciekawych ogłoszeń.
Zealota Opublikowano 4 Stycznia 2008 Autor #12 Opublikowano 4 Stycznia 2008 Diabły z was wcielone ot co... znaczy zdecydowałem się na to wasze 240 czyli 120X40X50. No cóż jak ta cholerna szafka nie wytrzyma to sąsiedzi mnie powiesza (jeśli zdążą przede mną ;p). Wzmocnie czym sie da i tyle, obejrzałem trochę kupnych szafek pod akwa na ten litraż i nie wyglądają jakoś specjalnie solidnie, zwykła sklejka z trzema podpórkami i otwartymi bokami. Zostanie mi po 2-5cm z boków i z tyłu phy palca włoże... Tak więc teraz już chciałbym 2 gatunki myślałem o: saulosi i maingano saulosi i rydzyki rdzawe znaczy yellow i maingano A czy ktoś wie jak trudno są dostępne saulosi coral? Nie wiem czy jest zresztą sens ciągnąć ten temat topic obok kolega lenek (choć bardziej bojowo jest nastawiony ;p) tez ma takie pytania i tam dywagacje sie ciągną. Dzieki za pomoc i rady w każdym razie. Także na moda się nie obrażę jak temat zamknie
Neno Opublikowano 5 Stycznia 2008 #13 Opublikowano 5 Stycznia 2008 Saulosi coral ( np. w Białymstoku) dostaniesz szybciej niz zwykłe
sision Opublikowano 5 Stycznia 2008 #14 Opublikowano 5 Stycznia 2008 Zawsze możesz zamówić ryby, do Wrocławia jeździ dużo pociągów nie będziesz miał problemów z dojazdem ryb. Bardzo dobrze, że zdecydowałeś się na większe akwa. Mówimy Ci - nie będziesz żałował :!: wspomnisz nasze słowa W akwa 240l spokojnie możesz mieć 2 gatunki. Ja na Twoim miejscu dałbym Saulosi i Rdzawe. Nie ma konfliktu diety, ryby należące do grupy tych spokojniejszych. Duże zróżnicowanie kolorystyczne. No i to są ryby, które spokojnie możesz w Twoim akwa mieć, z czystym sumieniem
czester_ Opublikowano 5 Stycznia 2008 #15 Opublikowano 5 Stycznia 2008 Całym secrem popieram sisiona. Ja dodam jeszcze, że nie powinnno być z nimi problemu przedewszystkim i miło będzie Ci obserwować ich zachowania. Pooglądaj jeszcze samce i samice coral i zwykłych saulosi. Mi na zdjęciach się podobały ale na żywo może samice są w innym ładniejszym odcieniu ale za to samce jakieś takie dziwne:)
meth Opublikowano 5 Stycznia 2008 #16 Opublikowano 5 Stycznia 2008 Pooglądaj jeszcze samce i samice coral i zwykłych saulosi. Mi na zdjęciach się podobały ale na żywo może samice są w innym ładniejszym odcieniu ale za to samce jakieś takie dziwne:) A to mnie zmartwiłeś czester. Właśnie mi się wybarwia saulosi coral, póki co jest brzydki jak noc (choć fajny ), ale mam nadzieje, że w pełni wybarwiony dorówna urodą tym twoim samcom.
czester_ Opublikowano 5 Stycznia 2008 #17 Opublikowano 5 Stycznia 2008 Znaczy te Corale coś mnie nie przekonują i tyle... może poprostu mam do nich jakiś wstręt i dlatego te ich kolory mi nie pasują Nie są brzytkie tylko dziwne.. heh trudno to ująć w słowa. Jednak przywykłem do starych dobrych P.Saulosi bez żadnych dopalaczy:P To samo samice... takie pomarańczowe, brakuje mi tego kontrastu i błysku jak u odmiany zwyczajnej. Na galerii umieściłem teraz fotki samicy i samca (zdominowanego:( ). Chcesz to porównaj z samicą coral, może zrozumiesz o co mi chodzi z tym błyszczeniem:D
meth Opublikowano 5 Stycznia 2008 #18 Opublikowano 5 Stycznia 2008 A to już rzecz gustu i przyzwyczajeń , moje samiczki też błyszczą a podobają mi się obydwie odmiany. O samcach nic nie mogę powiedzieć, bo mój samczyk nie dorównuje nawet twojemu zdominowanemu. Ale czekam cierpliwie, co wyrośnie z tego mojego brzydkiego kaczątka... Tobie czester mogę pogratulować pięknych samców i czekam z niecierpliwością na konkurs - gdzie jak czytałem chcesz zaprezentować zdjęcia z pojedynku tych okazów. (kurcze ciągle na coś czekam )
Zealota Opublikowano 5 Stycznia 2008 Autor #19 Opublikowano 5 Stycznia 2008 Nom póki co pooglądałem saulosi tylko na zdjęciach, dziś połaziłem we wrocku po paru zoologicznych, ale widziałem głównie Yelowwki i lombardzkie. Noo, może nie chodziłem tam, gdzie trzeba. Jeśli chodzi o zamawianie to chodzi wam o hodowców czy np sklepmalawi.pl Kurde parę godzin pociągiem to niezła męka dla ryb, ale skoro twierdzicie, że to zniosą. Będą rydzyki i saluosi, zwykłe lub coral. Wybiorę jak zobaczę na żywo
Zabir Opublikowano 5 Stycznia 2008 #20 Opublikowano 5 Stycznia 2008 Kurde parę godzin pociągiem to niezła męka dla ryb, ale skoro twierdzicie, że to zniosą. Będą rydzyki i saluosi, zwykłe lub coral. Wybiorę jak zobaczę na żywo Ja mieszkam w okolicach Kłodzka, pierwsze swoje pysie zamawialem w sklepiemalawi i uwierz mi ze rybki mimo drogi do Wrocławia, to jeszcze jechaly 2 godziny ze mna do domu, w swietnej kondycji, naprawde bardzo dobrej jakosci, jezeli sie juz zdecydujesz na jakies rybki, to tylko tam, w sklepach akwarystycznych tak naprawde nie wiesz co kupujesz. Ja ostatnio kupilem saulosi ze sklepu i niestety bardzo zaluje
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się