Skocz do zawartości

Nalot, pył, drobinki na tafli wody


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrobiłem teraz dodatkowo test napietnowanym Zoolekiem.
Wg skali wygląda, że jest pomiędzy 2 a 5, ocenilbym na mocne 4ppm.
Foto w załączniku. (kolor wody w próbce na zdjęciu jest trochę przekłamany. Faktycznie jest on bliski kolorowi punktu 5ppm).

c42e562218ba3ab9159cd668091353b3.jpg


Opublikowano
7 godzin temu, deccorativo napisał:

Oj dzieje się dzieje.

Nazwałbym to "cofka nitryfikacji" :D na Bacto-Activ

Też ci Andrzej magicznie azotany znikały zamiast rosnąć ? bo może da się to jakoś logicznie i zgodnie z teorią książkowego startu wytłumaczyć .

Henryku nie mierzyłem zbyt często NO3 na początku bo w sumie po co? :D 

Bardziej interesował mnie poziom NH4 który jak widać w wynikach podanych przez kolegę zanika,oraz NO2 który wzrasta a to świadczy o tym że cykl ruszył :) co też zauważył @pozner  

23 godziny temu, lukasz830302 napisał:

26.02. niedziela (w chwili wlania Bacto Active).

NH4- 0,2
NO2- 0,2
 

28.02. wtorek
NH4- pomiędzy 0,1 a 0,2
NO2- 0,3
 

03.03. piątek
NH4- poniżej 0,05 ale jeszcze nie 0
NO2- 0,8
 

Teraz pozostaje tylko spokojnie czekać na spadek NO2 a wzrost NO3.

Patientia est virtus Aquarist ;) 

Opublikowano
36 minut temu, mareckee napisał:

Czyli w niedosłownym tłumaczeniu: k...a, ale to długo trwa :P

A po co to przyśpieszać jak można spokojnie zaczekać bez żadnych cudów na kiju ;) 

Tydzień czy nawet dwa tygodnie dłużej nie mają znaczenia w zakończeniu cyklu azotowego,no chyba że ktoś jest w gorącej wodzie kąpany :P 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
1 godzinę temu, egon44 napisał:

A po co to przyśpieszać jak można spokojnie zaczekać

No pewnie że można, a nawet trzeba żeby nie zrobić krzywdy rybkom. Ale jak ktoś marzy o akwarium i nagle go postawi z całym sprzętem to te 2 tygodnie dojrzewania to cała wieczność. Nie mówiąc już o 3 lub 4 tygodniach czekania

Opublikowano
14 godzin temu, mareckee napisał:

Czyli w niedosłownym tłumaczeniu: k...a, ale to długo trwa :P

Jakbym słyszał siebie ... ;)
No ale, cierpliwość podobno popłaca, tak mawiają.
 

Opublikowano
12 godzin temu, mareckee napisał:

No pewnie że można, a nawet trzeba żeby nie zrobić krzywdy rybkom.

To jest najważniejsze.

12 godzin temu, mareckee napisał:

Ale jak ktoś marzy o akwarium i nagle go postawi z całym sprzętem to te 2 tygodnie dojrzewania to cała wieczność. Nie mówiąc już o 3 lub 4 tygodniach czekania

3-4 tygodnie dojrzewania to nie aż taka wieczność :)

Można w tym czasie zająć się innymi sprawami np dobór obsady,oświetlenia itp 

3 minuty temu, lukasz830302 napisał:

No ale, cierpliwość podobno popłaca, tak mawiają.

:) 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, egon44 napisał:

Można w tym czasie zająć się innymi sprawami np dobór obsady,oświetlenia itp

A propo.., czy w trakcie dojrzewania akwarium, można dosypać miejscowo trochę piasku/zwirku wypłukanego lub zabrać/dodać wapieni z aranżacji? 
Patrząc codziennie na pusty baniak i skupiając się póki co na aranżacji doszedłem do wniosku, że w niektórych miejscach mam za mało podłoża pod kątem wymagań dla pyszczaków, zaś w innych punktach, podłoża mi "brakuje" ze względu na optykę/estetykę/jakkolwiek zwał :)

Edytowane przez lukasz830302
Opublikowano
4 minuty temu, lukasz830302 napisał:

A propo.., czy w trakcie dojrzewania akwarium, można dosypać miejscowo trochę piasku/zwirku wypłukanego? 
Patrząc codziennie na pusty baniak i skupiając się póki co na aranżacji doszedłem do wniosku, że w niektórych miejscach mam za mało podłoża pod kątem wymagań dla pyszczaków, zaś w innych punktach, podłoża mi "brakuje" ze względu na optykę/estetykę/jakkolwiek zwał.

Myślę że dosypanie troszkę piasku(nie wiem ile?) nie będzie miało wpływu na dojrzewanie zbiornika ale sugerował bym jednak się wstrzymać,a dopiero po zakończonym cyklu dosypać...

Opublikowano
31 minut temu, egon44 napisał:

Myślę że dosypanie troszkę piasku(nie wiem ile?)

Jakieś 2-3kg. 
(obecnie mam wsypane 11kg).

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.