Skocz do zawartości

Nalot, pył, drobinki na tafli wody


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, lukasz830302 napisał:

Jak skierować wylot z deszczownicy na taflę?

Jak nie chcesz żeby Ci woda głośno ciurkała to daj minimalnie pod wodę rurki i przekręć tak, żeby z każdej dziurki robiła się fala ale nie odrywała się od rurki i obserwuj czy jest poprawa

Edytowane przez mareckee
Opublikowano

Lukaszu zadziwić mnie trudno bo lata już swoje mam.

Deszczownie skieruj jak chcesz byle była nad wodą a nie pod wodą i tak ci w mig usunie ten film bakteryjny. Po zakończeniu dojrzewania deszczownię zdejmujesz i chowasz głeboko w szafce - ona bardzo hamuje przepływ wody ale teraz jest potrzebne silne napowietrzanie więc się przydaje.

Testy kupiłeś też z lektury tego forum? - wątpię bo są do d..... i nikt ci ich tu nie polecił - wywaliłeś kasę na zupełnie nie wiarygodne testy. Szkoda mierzyć bo tylko wnioski mylne z tych pomiarów wychodzą - pisałem co masz kupić - niemieckie testy JBL

Jak nie masz roślinek to gasisz światło aż ci dojrzeje akwarium czyli na stałe i na 2-6 tygodni.

 

 

Opublikowano
22 minuty temu, deccorativo napisał:

Haha pierwszy raz widzę podwodny deszcz, bo deszczownica to chyba od robienia deszczu jest.

Henryk..ta deszczownia ma spowodować łamanie lustra wody. Ustawienie jej w ten sposób ,że woda będzie spadać od góry na taflę spowoduje to ,że po prostu będzie głośniej. Natomiast jak będzie łamać taflę od dołu będzie zdecydowanie ciszej. Przy okazji jedno i drugie ustawienie powodując łamanie lustra spowoduje natlenienie wody..ale ja i tak bym się pozbył tej deszczowni a ten sam efekt można osiągnąć ustawiając prawidłowo sam wylot wody z filtra..przynajmniej będziesz miał lepszą cyrkulację. Film bakteryjny jest normalnym zjawiskiem przy świeżym akwa... Będziesz się martwić jak za jakiś czas ( po ustabilizowaniu) zostanie.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, deccorativo napisał:

Lukaszu zadziwić mnie trudno bo lata już swoje mam.

Widzisz, ja trochę też już żyję, ale człowiek omylnym bywa, stąd popełnione przeze mnie błędy ze startem akwa. Mam nadzieję, że baniak do uratowania?

13 minut temu, deccorativo napisał:

Deszczownie skieruj jak chcesz byle była nad wodą a nie pod wodą i tak ci w mig usunie ten film bakteryjny. Po zakończeniu dojrzewania deszczownię zdejmujesz i chowasz głeboko w szafce - ona bardzo hamuje przepływ wody ale teraz jest potrzebne silne napowietrzanie więc się przydaje.

Ukierunkowanie deszczownicy - OK, tak zrobię. 
A po demontażu deszczownicy co na wylocie zamontować? - o ile, w ogóle cokolwiek montować i zostawić "goły wylot" w wodzie? 

 

13 minut temu, deccorativo napisał:

pisałem co masz kupić - niemieckie testy JBL

Rozumiem, że testy NO3, NO2, NH3/4 - JBL-a. 
A na pH, GH, KH mogą być Zooleka, czy też je zutylizować? 

Roślinek nie mam, więc od dziś gaszę. 

Co ze ślimakami ampularia 3 szt.? - zostawić je?

Edytowane przez lukasz830302
Opublikowano

Masz rację Andrzeju ale moim zdaniem start baniaka to taki specyficzny czas gdy nie zapalamy światełka, nie patrzymy czy film bakteryjny powstaje, czy mleko od pierwotniaków i czy okrzemki się pojawiają. Ważne by ruch wody , wysoka temperatura i max tlenu było nawet kosztem słyszalnego ciurkania i nie maksymalnych wydajności filtracji - no chyba ze pacjent ma głowę przy baniaku jak idzie spać.:(

Niestety młodziankowie:D w euforii i pragnieniu Malawi robią wszystko pędzikiem i często zupełnie żle, kładąc nacisk na wodę kryształ i ani jednego glonika - sam wiesz że to na początku nie jest możliwe.

1 minutę temu, lukasz830302 napisał:

Widzisz, ja trochę też już żyję, ale człowiek omylnym bywa, stąd popełnione przeze mnie błędy ze startem akwa. Mam nadzieję, że baniak do uratowania?

To czemu nie działałeś logicznie - najpierw czytam potem działam a nie na odwyrtkę .

Po zakończeniu dojrzewania daj kolanko na wylot i skieruj wodę po powierzchni by ruszała się tafla to doskonale natlenia wodę a jest cicho.

Jeśli masz Zooleka pH zakres 7,4-9 oraz KH i GH to są doskonałe testy i absolutnie je zostaw bo dobrze mierzą.

pomiary jak kupisz te JBLa i potem pisałem wystarczy co 3-5 dni i najlepiej w tabelce z datami bo ogląd od razu całości.

 

Opublikowano (edytowane)
Dnia 20.02.2017 o 15:32, deccorativo napisał:

To czemu nie działałeś logicznie - najpierw czytam potem działam a nie na odwyrtkę .

OK, dostałem "burę", przyjmuję z pokorą i skruchą :).
Teraz pełna koncentracja.. 

Dnia 20.02.2017 o 15:32, deccorativo napisał:

Jeśli masz Zooleka pH zakres 7,4-9 oraz KH i GH to są doskonałe testy i absolutnie je zostaw bo dobrze mierzą.

Mam te testy właśnie.
 

Edit 1 (20.02.): 
Zamówiłem właśnie JBL NO2, NO3, NH4. Będe miał jutro. 


Edit 2 (21.02.):
a ) z koszyka filtra zewnętrznego usunąłem zeolit i teraz patrzac od dołu mam: pierwszy koszyk - oryginalna gąbka, drugi koszyk - pusty, trzeci koszyk - ceramika. 
b ) po ustawieniu deszczownicy nieco nad taflą wody momentalnie całkowicie ustąpił film bakteryjny, tafla wody jest czysta.
c ) woda nabrała "ruchu" i wyraźnie można zaobserwować bardzo dużo pęcherzyków powietrza.
d ) zmierzyłem testy Zoolekiem (czekam cały czas na przesyłkę z testami JBL), wyniki wg Zooleka na dzien 21.02. są nastepujace:
- GH - 11
- KH - 9
- pH - 7,8
- PO4 - 0,25 mg/l
- NO3 - 5 mg/l
- NO2 - 0,3 mg/l
- NH4 - nie mam testu, zmierzę amoniak i inne wartości raz jeszcze jak dojada do mnie rzeczone testy JBL, pewnie jutro. 

 

 

Edytowane przez lukasz830302
Opublikowano (edytowane)

Zamieszczam tabelę obrazującą wyniki testów/badań wody w moim baniaku. 

Data i godzina temp wody GH KH pH PO4 NH3 NH4 NO2 NO3 Uwagi
19.02., 13:00 26 12 10 7,5 0,25   - 0,3 2 Wszystkie testy Zoolek
20.02., 22:00 30 11 9 7,7 0,25 0,02 - 0,3 5 Wszystkie testy Zoolek
22.02., 22:00 30 10 9 8 0,25 0,01 < 0,05 0,1 1 NH4, NO2, NO3 - testy JBL, reszta Zoolek

Mam nadzieję, że jest to czytelne i się nie "rozjechało" ? 
Awaryjnie załaczam plik pdf z pomiarami parametrów wody.

Bardzo proszę o komentarz do wyników pomiarów.

 

Badania parametrów wody - lukasz830302.pdf

Edytowane przez lukasz830302
Opublikowano

Witam,

Załączam aktualne pomiary parametrów wody. 

 

Data i godzina temp wody GH KH pH NH3 NH4 NO2 NO3
19.02., 13:00 26 12 10 7,5   - 0,3 2
20.02., 22:00 30 11 9 7,7 0,02 - 0,3 5
22.02., 22:00 30 10 9 8 0,01 < 0,05 0,1 1
23.02., 22:00 30 10 9 8 - < 0,05 0,1 1
24.02., 16:00 30 10 8 8 - < 0,05 0,15 1
25.02., 13:00 30 11 9 8 0,04 0,1 0,2 1


Załączam też pdf dla lepszej czytelności.

Jak oceniacie sytuację?

tabela pomiarow.pdf

Opublikowano
53 minuty temu, lukasz830302 napisał:

Jak oceniacie sytuację?

Ja oceniam fatalnie.

No nie było pełnej koncentracji.:(

Start na Sera Bio Nitrivec które to nie są bakteriami nitryfikacyjnymi a bakteriami czyszczącymi baniak z resztek pokarmów i gówna ryb a tego przeca nie masz - raczej nie wyrażny ( może Rutinoscorbin zażyj ) ;).

https://www.sera.de/pl/produkt/sera-bio-nitrivec/?sword_list[]=Bio&sword_list[]=Nitrivec&no_cache=1

Po skutkach nie widać by ten preparat zawierał bakterie nitryfikacyjne bo startu mimo 6 dni nie widzę.

Wyniki też spaprane bo między 20.02 a 22.02 zmieniłeś testy z dupiastych Zooleka na dobre JBLa ale zapomniałeś zrobić tego samego dnia pomiarów i Zoolekiem i JBLem by mieć możliwość porównania co wskazywały jedne lipne a co pokazują drugie dobre. W ten sposób nie da się wnioskować  i oceniać sytuację.

Pomiary NH3 i NH4 robisz żle bo z tabelki podajesz amoniak i jon amonowy a trzeba podawać wynik testu sumaryczny ale nigdy nie odnotowałeś wzrostu NH3/4 - to żle

NO2 też nie do zinterpretowania bo najpierw są wyniki zooleka stale 0,3ppm a potem po dwu dniach test JBLa pokazuje stale 0,1 a nawet odnotowuje wzrost co by świadczyło że coś tam dopiero rusza

NO3 to masakra bo zoolek pokazywał 5 a JBL pokazuje 1 czyli róznica 500% i w kierunku zupełnie nie zgodnym z praktyką startu baniaka.

chciałeś to masz ocenę - pała czyli 1

Co robić - IMHO wylać cała wodę i nalać nowej przez ustrojstwo z węglem a potem zrobić start na WA  i na Prodibio Biodigest -  najprostsze bo w Gdańsku masz i jedno drugie do kupienia na miejscu.

Uważam że te dni nie będą stracone bo jeśli nawet coś tam z nitryfikacją się rusza to wylanie całej wody nic nie naruszy a te 6 dni może tylko skrócić wyrażny start baniaka.

Po prostu wszystko zamknie się o 6 dni szybciej a teraz mając właściwe testy i start z  WA i z NH3/4 na poziomie 1 ppm od razu wszystkie parametry startu będą jak na dłoni.

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, deccorativo napisał:

Sera Bio Nitrivec które to nie są bakteriami nitryfikacyjnymi a bakteriami czyszczącymi baniak z resztek pokarmów i gówna ryb

Henryk możesz podać konkretne źródło czy tylko sam tak oceniłeś. Sam stratowałem ze dwa baniaki na ten preparat i IMHO różni się on od np. prodibio tym że zawiera pożywkę (może ma inny skład bakterii co nie zmienia faktu że są tam bakterie nitryfikacyjne).

Przy bio-starterach ważne czy nie są zbyt stare, i czy dobrze były przechowywane bo od tego zależy jak szybko bakterie te rozpoczną pracę.

Edytowane przez eljot

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witajcie, wiem że podobnych tematów było wiele, ale w sumie w żadnym nie znalazłem odpowiedzi. Będę stawiał nowy baniaczek i na 80% jestem zdecydowany na sumpa. Biorę jeszcze pod uwagę kaseciaka, bo znam ten sposób filtracji doskonale, ale skoro nie mogę wcisnąć większego zbiornika, to może „schowam” trochę wody pod spód 😉 do tego nigdy jeszcze sumpa nie miałem i ciekaw jestem czy faktycznie jest taki super ja piszą na fb. Akwarium 200x75x70h i to jest naprawdę maks jakie mi wejdzie.  Planuje sumpa 120x50x40h. Dostałem od kolegi projekt, który działa w jego troszeczkę mniejszym akwarium bo 200x70x70, zdjęcia poniżej: I taka ilość komór mi odpowiada, ale zastanawiają mnie przerwy między „spiętrzeniami” czy nie powinny być również 3cm ? I czy między pierwszą, a drugą też nie powinno być podwójnej szyby, co by to zmieniło na plus lub na minus? Drugie zagadnienie, to przeczytałem w tematach o sumpach, że wszystkie wysokie przegrody powinny być jednakowe, te niskie również. Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli dobrze myślę, to podczas normalnej pracy byłoby mniej wody w sumpie, ale z kolei trochę mniej mediów. Otwór w sumpie u mnie będzie zbędny, bo nie mam możliwości doprowadzenia kanalizacji w miejsce gdzie stoi akwarium. Czy ktoś bardziej doświadczony mogły się wypowiedzieć w temacie?
    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.