Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Doszedlem do wniosku, ze ciezko jest nasladowac nature


Ciężko, ciężko. Jednak tło to także kwestia gustu, ja np. gustuje w tłach typu tło sisiona, czy Romka bo to mi się podoba i tego się będe trzymał. :wink:

Opublikowano
Doszedlem do wniosku, ze ciezko jest nasladowac nature


Ciężko, ciężko. Jednak tło to także kwestia gustu, ja np. gustuje w tłach typu tło sisiona, czy Romka bo to mi się podoba i tego się będe trzymał. :wink:



wcale nie przecze -- moje tlo podobalo sie wielu osobom... coz ja mam teraz odmienny poglad na to co kiedys zrobilem wspolnie z zona... Gust rowniez sie zmienia i o tym tez trzeba pamietac ;)

Opublikowano

Jak dla mnie zdjęcie skały – wyspa Namalenje rządzi- niby jednolita ale dużo wypukłości, szczelin i nawisów. Wezmę to zdjęcie + zdjęcia które podawał VDR w innym poście + tło romekjagoda + kurs plastyki i coś stworze. :idea::wink:

A tło moim zdaniem może równie dobrze imitować kamienie/głazy leżące na dnie jeziora z tym, że i tak powinny to być duże kamloty(ale jednolite już być nie muszą), a jeśli małe kamienie to tak jak pisał VDR usypisko pod kątem. Generalni różne rzeczy podobają się ludziom na różnych etapach akwarystyki.

Opublikowano

Dzięki Lenek za miłe słowo :wink:


Natomiast wtrącając swoje 5 groszy do dyskusji, żeby było jasne, nie jest tak, że nie zgadzam się z VDR. Mi nie musi pokazywać swojego tła, rozumiem, o co chodzi. Może faktycznie nie widać tego po moim tle, bo odbiega od tego, co mówi VDR. Ale tak jak już pisałem, przed rozpoczęciem wycinania tła ze styropianu, zastanawiałem się: czy 2, 3 głazy, czy więcej kamieni. Wybrałem tą drugą-mniej naturalną opcję. Uważałem, że mam za małe akwa, tym samym za małe kamienie na zaprojektowanie i wykonanie takiego tła. Jednak jeśli będzie mi dane spełnić moje marzenie i postawić większe akwa, wtedy będę wiedział, jak wykonać tło bardziej naturalne, będę bogatszy o wiele doświadczeń nabytych przy budowie mojego pierwszego tła.


Powiem więcej, jak teraz patrzę na swoje tło, to nie jestem zadowolony w 100%. Jednak nie zmienił bym sposobu jego wykonania na wersję 2-3 głazową, gdybym tło robił teraz jeszcze raz.


Poza wyglądem i jego naturalnością, kształt tła podłączyłbym raczej pod kwestię gustu. Myślę, że jeśli tło będzie z 2 głazów czy 15, to dla ryb szkody raczej nie będzie. Większy orzech do zgryzienia będziemy mieć my :wink:

Opublikowano

Ja powiem tak. Widziałem tylko jedno tło z ceresitu, które zrobiło na mnie ogromne wrażenie:

http://www.um-um.pl/malawi/details.php? ... ode=search

Było kilka innych ciekawych projektów, które mogły się podobać, jednak tylko wersja Slavo przemówiła do mnie w 100%.

Jak dla mnie za dużo ludzi pochopnie wkłada do akwarium to, co im wyszło... Mimo, że ceresit daje bardzo duże możliwości, przyznajmy otwarcie, nie każdy potrafi je wykorzystać.

Opublikowano

Tym bardziej majac male akwa zrobilbym tlo z duzych kamoli -- aby powiekszyc go optycznie :) :)

Duze kamole w akwa rowniez powoduja, ze zbiornik wydaje nam sie wiekszy...wiec warto wrzucic jakiegos wiekszego glaza ;]

U Ciebie mam wrazenie ze tlo raczej pomniejsza jeszcze bardziej zbiornik :( Przynajmniej tak ze zdjecia wyglada, jakby ryby za duzo przestrzeni nie mialy.



Z cala pewnoscia doswiadczenie zdobyte przy budowie pierwszego tla bedzie przydatne. Ja na swoim tez sie czegos nauczylem. Moim celem bylo tylko zwrocenie uwagi, ze to nie wyglada naturalnie coby nie zapanowala moda na tego typu tla. Jest to oczywiscie moje zdanie i jak zauwazyles rzecz gustu...ale tak samo bede reagowal jak ktos np. zacznie wrzucac doniczki zeby imitowac skalki jak to robia Amerykanie ;) Mimo, ze funkcjonalnie sie sprawdzaja. Polecalbym jednak wzorowac sie bardziej na nasladowaniu chociazby tel Back to Nature, choc kazdy urzadza zbiornik wedlug wlasnego uznania i jak zauwazyles czy tlo bedzie takie czy takie dla ryb nie ma znaczenia. Moze byc i nawet Atlantyda. Choc mam nadzieje - ze przegladajac zdjecia czy akwaria do ktorych linki podrzucilem - gdzies tam juz kielkuje mysl nad zmiana tla, na bardziej naturalne ;) ;) ;)


Ooo tla Slavo nie widzialem -- fajnie wyglada :) :) Jedynie mi sie ten otoczak po prawej stronie nie podoba -- ten lezacy na tych dwoch wiekszych -- za bardzo okragly ;) Ale ogolnie 10 :)

Opublikowano

Choc mam nadzieje - ze przegladajac zdjecia czy akwaria do ktorych linki podrzucilem - gdzies tam juz kielkuje mysl nad zmiana tla, na bardziej naturalne ;) ;) ;)



Jasne, że kiełkuje :D tylko na razie na prawdę nie chcę zabierać się za tą robotę. Ale nie wykluczam, że będę je zmieniał :wink:

Opublikowano
I jeszcze jeden link:

http://www.um-um.pl/malawi/data/media/3 ... asciwe.jpg


O wlasnie o takim bloku skalnym mowie -- a nie poprzyklejanych kamieniach ...



Rozumiem w czym błąd. Tło ma być robione z jednego kawałka styropianu i to w nim mają być drążone bloki, a nie doklejane jak ja robiłem.


Myślę, że spróbuje jeszcze raz. Na razie zostawie to tło co mam i nie będe jego malował. Dokupię jeszcze 2x styropian 10cm i spróbuje "coś" stworzyć.

Opublikowano

Witam, to jeszcze raz ja.


Próbowałem zrobić coś na wzów akwarium slavo, nawet wydrukowałem sobie jego zbiornik. Niestety nic mi nie chciało wyjść - jakoś to dziwnie wyglądało (zmarnowałem 2 kawałki styropianu). Właśnie skończyłem malować 1 warstwę starego tła.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.