Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przeczytałem cały temat. W następnym tygodniu przyjdzie do mnie zbiornik 840l (200x70x60). Wstępnie rozważałem zasiedlić go rybami nonmbuna plus drapieżnik. Jednakże teraz już sam nie wiem. Widzę, że doświadczenia kolegów są raczej negatywne z takim połączeniem. Gdybym miał pójść w tylko jedną z tych grup to chyba wolał bym drapieżców. Poradźcie proszę jakie ryby mógłbym brać pod uwagę przy zasiedleniu takiego zbiornika ? :)

 

Opublikowano
21 minut temu, eljot napisał:

Jak dla mnie połączenie takie jest możliwe ale z drapieżnikami wagi lekkiej ;) typu  Scieanochromis, Exochochromis, Stigmatochromis.

Lub drapieżniki z non-mbuną wagi ciężkiej typu Fossorochromis Rostratus czy C. Borleyi Kadango

Opublikowano
Godzinę temu, marcin1ja1 napisał:

Lub drapieżniki z non-mbuną wagi ciężkiej typu Fossorochromis Rostratus czy C. Borleyi Kadango

Jak zachowują się Fossochromis Rostratus i Dimidiochromis Compressiceps u kolegi w akwarium ? Czy to są dorosłe osobniki ?

Opublikowano (edytowane)

I zostań przy takim zamiarze jeśli chcesz. Na pewno relatywnie łagodne drapieżniki około 20-25 cm przy połączeniu ich z relatywnie silnymi rybami szczególnie z grupy Haps nie spowodują niczego złego. Tak na roboczo i na szybkiego Dimidiochromis strigatus + Cyrtocara moorii + Protomelas sp. "spinolotus tanzania", oczywiście jest bardzo dużo opcji to tylko przykład

Edytowane przez harisimi
Opublikowano

Z drapieżców najbardziej podobają mi się Nimbochromis venustus oraz livingstoni. Przypominają mi najbardziej Polskie okonie :) Drugim ładnym drapieżnikiem branym przeze mnie pod uwagę jest któryś  z Buccochromis. Z ryb dodatkowych to Protomelas hertae - za wygląd.

Opublikowano

Venustus może być. Livingstonii to już większy problem a Buccochromis są do twojego akwarium za duże. Nie dawał bym do rego akwarium więcej niż jednego średniego drapieznika.

Opublikowano
7 godzin temu, harisimi napisał:

Venustus może być. Livingstonii to już większy problem a Buccochromis są do twojego akwarium za duże. Nie dawał bym do rego akwarium więcej niż jednego średniego drapieznika.

 

Poszperałem nieco po necie w poszukiwaniu informacji o gatunkach N.livingstoni oraz N.venustus. Na stronie

 http://www.malawi-guru.de/malawisee/fischverzeichnis-malawisee-buntbarsche/fischverzeichnis-nonmbunas/fischverzeichnis-nonmbuna-nimbochromis/780-nimbochromis-livingstonii.html 

piszę, że minimalne akwarium dla livingstoni to 800l, czyli takie jak moje mniej więcej. Dla venustus polecają już min 1000l :

http://www.malawi-guru.de/malawisee/fischverzeichnis-malawisee-buntbarsche/fischverzeichnis-nonmbunas/fischverzeichnis-nonmbuna-nimbochromis/787-nimbochromis-venustus.html

Czy są jakieś inne cechy livingstoni, które przemawiają za tym, żeby z tą rybą uważać ?

 

Drugie pytanie, to jakbym szukał ryb do uzupełnia obsady z Nimbochromis, to do jakiej wielkości powinny dorastać ryby z obsady? Mógłbym nieco zawęzić zakres poszukiwań. Ewntualnie, czy ktoś mógłby doradzić gatunek ławicowy, grupowy który stadnie przekopuje dno?

 

Pozdrawiam :)

 

Opublikowano

Nie wiem czym kierował się twórca strony określenie 200 cm jest t bardziej miarodajne ( nie wiem niby czemu livingstonii może je mieć niższe lub węższe ) a osobiście jestem zdania, że wśród livingstonii o wiele częściej zdarzają się agresywne samce niż  venustusów stąd moje ostrzeżenie. Twoje akwarium jest dobre i dla livingstonii ale nie łączył bym tych ryb ze słabszymi gatunkami hapsów więc mocno ogranicza to wybór.

Co do drugiej części pytania ? Generalnie w Twoim akwarium dawałbym ryby do 25 cm i nie mniejsze niż 12 cm w przypadku samic. po prostu dasz wieksze to bedziesz musiał zredukować ilość gatunków.

Z drapieżników pooglądaj jeszcze Stigmatochroimis, Scieanochromis ( niektórzy przedstawiciele czasami nazywani też Mylochromis ), Dimidiochromis,

Z ryb grupy Aulonocara ( Aulonocara, Taeniolethrinops, Lethrinops, Tramitichromis ) przy Nimbo bym sobie odpuścił, podobnie z Utaka ( Mchenga, Niassachromis, Copadichromis ). Placidochromis też wg mnie są za delikatne a przede wszystkim nie do końca pasje im dieta rybożerców, Ryby z którymi bym zaryzykował i właśnie z nich bym wybrał ryby przekopujące dno to Mylochromis .  Dobra ryba w toni to Protomelas  sp. spinolotus tanzania ewentualnie najsilniejszy Utaka czyli Copadichromis borleyi Kadango. Pozostałe rybska to Hapsy przede wszystkim mięsożerne Protomelas ( hertae, mbenji thick lip ), Mylochromis czy Otopharynx. Interesujące stworzenie to Trematocranus

Opublikowano

Dzięki wielkie za obszerną odpowiedź :)

Mam jeszcze pytanie odnośnie drapieżców. Dochodzę do wniosku, że drapieżność Nimbochromis w znaczącym stopniu wpływa obecność samiczek. Czy są jakieś przeciwskazania zatem, żeby trzymać tylko jednego samca z tego gatunku, w celu jego utemperowania ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.