Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zgadzam się z @marcin1ja1. 450l utrzymywało mi 0,5-1l ceramiki. Teraz na tym samym złożu działa 1000l i parametry w normie. Dodam, że to najtańsza ceramika jaką mogłem kupić.

Wróćmy jednak do tematu mojego narurowca bo biologia u mnie już ustalona ;)

  • JemioloSeba zmienił(a) tytuł na Pompa IBO Beta 25-60 - pytania o narurowiec
Opublikowano (edytowane)
9 minutes ago, JemioloSeba said:

Zgadzam się z @marcin1ja1. 450l utrzymywało mi 0,5-1l ceramiki. Teraz na tym samym złożu działa 1000l i parametry w normie. Dodam, że to najtańsza ceramika jaką mogłem kupić.

Wróćmy jednak do tematu mojego narurowca bo biologia u mnie już ustalona ;)

Sebastianie jakie sa rozmiary tej wneki po lewej stronie? Moze zludzenie optyczne, ale wydaje się nieco inny rozmiar niz ta po prawej. Pomierze u siebie i moze się uda ustalic czy się zmiesci czy nie...

Jesli jestes mi w stanie podac dokladne wymiary szafki, wnek, wysokosci, szerokosci itd to sprobowalbym to nawet rozrysowac.

Edytowane przez Paulstick
Opublikowano

Sebastian ja bym dał całość na 1calu do tego dwa korpusy równolegle przed i za pompą. I zamknął temat filtracji narurowej w tym akwarium.  

P. S.

Jeżeli chodzi o biologię u mnie to jest delikatna różnica pomiędzy moim, a waszymi nawet o tej samej wielkości akwarium.  Ma drapieżniki,  gdzie śmiało mogę się założyć ze sam buccochromis wagowo będzie podobny do 30% przeciętnej obsady ;-) 

Opublikowano
Teraz, stan napisał:

Sebastian ja bym dał całość na 1calu do tego dwa korpusy równolegle przed i za pompą. I zamknął temat filtracji narurowej w tym akwarium.  

 

Stasiu kurde kupiłem dziś wszystko na 3/4 cala. 1 cal to dużo miejsca a u mnie jak widzisz kiepsko z tym. Musi zostać na 3/4. Pytanie tylko czy dać 3 równoległe czy 2 wystarczą?

Opublikowano (edytowane)

 

1 minute ago, JemioloSeba said:

Stasiu kurde kupiłem dziś wszystko na 3/4 cala. 1 cal to dużo miejsca a u mnie jak widzisz kiepsko z tym. Musi zostać na 3/4. Pytanie tylko czy dać 3 równoległe czy 2 wystarczą?

Przy 3/4 mysle, ze nie ma sensu wrzucac 3.

Edytowane przez Paulstick
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ok... powoli się rozjaśnia. Jest jeszcze jeden problem. Nie zmieści się układ z zaworami na każdy korpus. Muszę dać jeden zawór zamykający dopływ do 3 korpusów i drugi za nimi. Czy to bardzo duże utrudnienie w obsłudze? Zamknę jeden zawór przed i drugi za korpusami. Coś to zmienia?

Opublikowano

Hmm,  jak masz miejsce daj 3 równolegle mechaniki, bo jednak ta  pompa ma moc na 3biegu i przy zapchaniu się mechaników może występować efekt kawitacyjny.  Jak dasz owatoline na mechaniki to na dwa tygodnie powinna styknie. No max po tygodniu podmienisz jeden mechanik :-). 

Zawory daj jak piszesz, przy biologii możesz w ogóle nie dawać jak nie masz miejsca. Przy podmienia mechaników po prostu wylaczysz pompę, a kranem przed pompą odpowietrzysz pompę. 

Acha kup sobie te zawory z pełnym przelotem są zdecydowanie lepsze. Następny projekt będzie na nich. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
3 minutes ago, JemioloSeba said:

Ok... powoli się rozjaśnia. Jest jeszcze jeden problem. Nie zmieści się układ z zaworami na każdy korpus. Muszę dać jeden zawór zamykający dopływ do 3 korpusów i drugi za nimi. Czy to bardzo duże utrudnienie w obsłudze? Zamknę jeden zawór przed i drugi za korpusami. Coś to zmienia?

Przy biologii nie ma sensu nawet robić przy kazdym korpusie, przy mechaniku to już troche inna sprawa, aczkolwiek wciaz nie jakis wielki problem. Bedziesz musial wylaczac pompe do czyszczenia i musisz liczyc się z wiekszym wyplywem wody przy otwieraniu korpusow, co moze byc dosc uciazliwe przy ograniczonym miesjcu w szafce.

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
11 minut temu, stan napisał:

Acha kup sobie te zawory z pełnym przelotem są zdecydowanie lepsze. Następny projekt będzie na nich

Tak jak pisałem - wszystko już kupione. W Leroy Merlin mieli takie zawory jak na zdjęciu. Palec serdeczny przechodzi na wylot :) 

1.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.