Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wygodnie było wciskać przycisk i odpowietrzać korpus. Widzę, że nie będzie to już tak łatwe :/ Wiadro, śrubokręt, zapowietrzanie... Czy na pewno dobrze robię przechodząc na narurowiec :) Teraz tylko gąbkę trzepnę raz na 3 tygodnie.

 

Opublikowano
1 minute ago, JemioloSeba said:

Wygodnie było wciskać przycisk i odpowietrzać korpus. Widzę, że nie będzie to już tak łatwe :/ Wiadro, śrubokręt, zapowietrzanie... Czy na pewno dobrze robię przechodząc na narurowiec :) Teraz tylko gąbkę trzepnę raz na 3 tygodnie.

 

No troche się zapaliles na tego narurowca hehe, mysle ze to troche bedzie jak w tym przyslowiu, ze z deszczu pod rynne...zmiany nie zauwazysz raczej. Jesli kaseciak Ci dziala i nie masz zadnych problemow, to ja osobiscie bym doradzil nie kombinowac i nie wydawac kaski na marne. Skoro cos dziala, to nie ma co zmieniac. 

Opublikowano
40 minut temu, eljot napisał:

Tak, bo jak ją pompą spuszczę to mi się lubi zapowietrzyć.

A to nie było pytanie tylko stwierdzenie ;-)

10 minut temu, JemioloSeba napisał:

Wygodnie było wciskać przycisk i odpowietrzać korpus. Widzę, że nie będzie to już tak łatwe :/ Wiadro, śrubokręt, zapowietrzanie... Czy na pewno dobrze robię przechodząc na narurowiec :) Teraz tylko gąbkę trzepnę raz na 3 tygodnie.

 

Sebastian mając kranik spustowy przed pompą nie potrzeba Ci śrubokręt. Wymienisz wkład mechaniczny, zalewasz go całego wodą i wkrecasz w układ. Robisz tak odrazu ze wszystkim korpusami. Następnie odkrecasz zawor przed korpusami, a potem odkrecasz kran przed pompą. Odpowietrza się układ i włączasz pompę. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Hej

Możliwe że moje obrazki wzbudzą wyobraźnie. Jestem w trakcie swojego narurowca prawie mam finisz (fotorelacja będzie jak skończę), ale może coś się przyda i dla Ciebie.

Jak już niektórzy wiedzą mam hujwela 260 i szafka nie grzeszy wielkością. Do dyspozycji mam w szafce sekcje o długości 30 cm i 35 cm czyli cały narurowiec ma się zmieścić.

Spływ i wytrysk 32mm, korpusy 3/4. do korpusów kształtka przejściówka 32-25x3/4" na to pięknie wchodzą kolana 32 co daje zaoszczędzone centymetry.

Jeżeli lecisz w 32 mm to pięknie masz wyjście na pompe poprzez przejściówka gz 40-31x1''.

Dlaczego 32 mm ano dlatego ze mam dużo kolan to powiedzmy mniej tlumi przeplyw, a 2 zaoszczedzone cm.

Kilka fotek z postępu prac.

 

20161223_194139.jpg

20161227_212432.jpg

20161227_212719.jpg

Opublikowano

Nie da się ukryc ze Twoje natchnienie na plastik z korpusu 3/4 na rure 32 to uratowalo mnie w szerokosci.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Opublikowano

A nie możecie sobie śrubki wykręcić i dobrać taką samą ale z łbem sześciokątnym, aby łatwo można było kluczem podejść? Albo z otworem pod imbus?

Wysłane z telefonu


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.