suricade Opublikowano 5 Grudnia 2016 #1 Opublikowano 5 Grudnia 2016 Na jakiej zasadzie wybieracie samce do redukcji. U mnie wytworzyła się dziwna sytuacja. Saulosi ( akwa jednogatunkowe) z 4 samców i 8 samic , zostało 3+5 . Dominujący samiec ( niestety najładniejszy) goni wszystko co żywe, zwłaszcza samice, do tego te ostatnie walczą pomiędzy sobą. Teraz mam dylemat pozbyć się głównego agresora czy 2 pozostałych ?
egon44 Opublikowano 5 Grudnia 2016 #2 Opublikowano 5 Grudnia 2016 Pozostałe dwa samce mają ustalone rewiry?
suricade Opublikowano 5 Grudnia 2016 Autor #3 Opublikowano 5 Grudnia 2016 Miały wszystkie 3, teraz dominat przegania kolegów i mają problem z bytowaniem w rewirach
pozner Opublikowano 5 Grudnia 2016 #4 Opublikowano 5 Grudnia 2016 Pozbędziesz się agresora, drugi w kolejce zajmie jego miejsce. To nie jest wyjście. Nie wiem jaki masz wystrój, ale rozwiązaniem dla samców i samic może być dołożenie kamieni, a co za tym idzie zwiększenie ilości kryjówek dla słabszych samców i samic. Albo zostawienie jednego samca, ale z samicami będziesz miała dalej problem. Ja bym dorzucił kamieni, sytuacja powinna się uspokoić.
Paulstick Opublikowano 5 Grudnia 2016 #5 Opublikowano 5 Grudnia 2016 (edytowane) 36 minutes ago, suricade said: Na jakiej zasadzie wybieracie samce do redukcji. U mnie wytworzyła się dziwna sytuacja. Saulosi ( akwa jednogatunkowe) z 4 samców i 8 samic , zostało 3+5 . Dominujący samiec ( niestety najładniejszy) goni wszystko co żywe, zwłaszcza samice, do tego te ostatnie walczą pomiędzy sobą. Teraz mam dylemat pozbyć się głównego agresora czy 2 pozostałych ? Suricade, obawiam sie, ze nie ma na to konkretnej metody. Wedlug mnie jesli 4+8 dzialalo, to raczej trzeba bylo sie tego trzymac. Jesli chodzi o dzialania w tej chwili, sugeruje na poczatek odzielic glownego agresora do innego zbiornika i obserwowac co sie dzieje. Pierwsza mozliwosc; oba samce znajda sobie swoje rewiry, wybarwia sie i bedzie ok, druga mozliwosc, jeden sie wybarwi i bedzie ten sam koszmar bez glownego alfa w akwarium. Niestety bez prob i bledow sie nie obejdzie, sugeruje sprobowac zmienic ustawienie kamieni przy kazdej zmiany obsady, czasem w takich sytuacjach zmiana rewirow jest pomocna. Edit; Pozner mnie uprzedzil Edytowane 5 Grudnia 2016 przez Paulstick
suricade Opublikowano 5 Grudnia 2016 Autor #6 Opublikowano 5 Grudnia 2016 Wszystkie samce są wybarwione, zmniejszają intensywność barwy na widok szefa. Do obecnego układu zredukowały same. Ostatnia jatka odbyła się pod moja nieobecność. Dołożyłam kryjówek już jakiś czas temu, nawet podwieszone pod powierzchnia rury. Niestety do tej pory nic to nie dało.
marcin1ja1 Opublikowano 5 Grudnia 2016 #7 Opublikowano 5 Grudnia 2016 Usunięcie najbardziej agresywnej ryby też nie zawsze daje pozytywny rezultat. Kiedyś u mnie jak usunąłem najbardziej agresywną rybę to zrobił się konkretny sajgon. Myślałem, że jak rano włączę światło to będą pływały same trupy. Nawet samice zaczęły z sobą walczyć. Cała hierarchia w baniaku musiała "poukładać" się od nowa. Musiały się znaleźć samce alfa i beta oraz samice alfa i beta. Oczywiście przy okazji znaleziono sobie ofiarę na której cały baniak odreagował zmianę (ryba zagoniona na śmierć).
eljot Opublikowano 5 Grudnia 2016 #8 Opublikowano 5 Grudnia 2016 Na tym etapie to zostawić tak jak jest i czekać aż się unormuje lub zostawić tylko jednego najładniejszego. Odłowienie na tym etapie jednego z samców skończy się zapewne totalną wojną między dwoma pozostałymi. Pewnie któraś z samic niebawem będzie gotowa do tarła to i szef szaleje, jest szansa że po tarle nieco się uspokoi.
Andrzej Głuszyca Opublikowano 5 Grudnia 2016 #9 Opublikowano 5 Grudnia 2016 1 godzinę temu, suricade napisał: Teraz mam dylemat pozbyć się głównego agresora czy 2 pozostałych ? Agnieszka..każdy sposób wyżej opisany jest dobry. Ja dokładnie spotkałem się z tym co Ty opisujesz ( też z "saulosi") . Wszystkiego próbowałem..W końcu wymieniałem samca agresora ( mam dwa samce). Robiłem to tak długo aż trafiłem na takie dwa które podzieliły akwa na połowę ale...dorzuciłem im więcej samic. Stąd często piszę ,że mam przerybienie....Uprzedzając stwierdzenie ,że teraz nie obserwuje naturalnych zachowań od razu stwierdzam ,że z takim zdaniem się nie zgadzam:) 1
suricade Opublikowano 5 Grudnia 2016 Autor #10 Opublikowano 5 Grudnia 2016 Też myślałam o dodatkowych samicach , jak ktoś ma na zbyciu to przygarnę. Mało pocieszające , że nie ma gotowej recepty na problem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się