Skocz do zawartości

Filtracja narurowa - problem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, eljot napisał:

Ciekaw jestem twoich testów i zastosowania tej chińskiej pompy w tym typie filtracji. 

No już pracuje okrągłą dobę więc można coś opisać. Zaraz się biorę do pisania.

Tak na prawdę to ty mnie sprowokowałeś do tego wyjęcia  tej CTP4800 z wanny i zrobienia nawężowca zamiast narurowca, pisząc żeby nie polecać tego czego nie ma.;) okazało się że jest - od dawna ma yaro a może i kilku innych kolegów czyli narurowiec na pompie akwarystycznej i bezpiecznie.

Temat jest o narurowcu lajona na typowej jak się okazało pompie od c.o. tylko tak zautomatyzowanej żeby ją  ruszyć a potem przestawić na pracę ręczną to trzeba było konsultacji z Niemcami.:(

Za te wszystkie bajery kolega zapłacił i to w EUR - spokojnie - nie będę pytał o cenę a mógł kupić OBI 25-40 i miałby od razu to samo co teraz poustawiał wreszcie.  Grundfos Alfa2 25-40 poza ceną robi dokładnie to samo i tyle samo pompuje.

Darku ja też nie do końca się z tobą zgodzę co napisałeś powyżej.

Jutro u wielu narurarzy:) jest dzień podmianki wody - a jak upuścisz wody  i powrót się wyłoni z wody to zmierz butelką albo miską jeden z drugim ile na tym biegu co zwykle naprawdę sika w l/h . Takie tam że robi pralkę to dzieciom można opowiadać.

Ktoś tu niedawno napisał że jak to zmierzył to mu wyszło coś 400l/h albo cosik koło tego.

Moim zdaniem do tego by każdy rodzaj filtracji zasysał gówienka to wystarcza 800l/h byle gówienka były podsunięte blisko woda nie pędziła jak ekspres Pendolino i jak jeszcze ogonek rybki to poruszy to pójdzie i będzie czysto. Ale nie można zapominać jeszcze o funkcji mechanika i tu w naszym biotopie jest zupełnie inaczej jak w takim roślinnym .

Kilka lat temu Seba tak jechał by osiągnąćć nirwaanę i  ultraclear wodę - opisywał mi że cuda na kiju robił , wszystkie warianty filtracji - d... - nawet sznurki 5um dawał i nic.  Jak dał tam 2000l/h ale w realu a nie na papierze to od tej pory stale ma wodę clear a z pompami poniżej DCT4000 nie schodzi.

Na prawdę jest trudno zbudować na jednej pompie c.o. filtrację do długiego baniaka by zasysała gówienka, klarowała wodę i była jednocześnie sprawnym cyrkulatorem zamiatającym baniak. Wszystko to za jakieś mini waty mocy.

Ja myślę, że jak zbudujesz narurowca co z 10-20W w realu siknie z tymi 4 korpusami 4000l/h jak daje DCT4000 w kaseciaku -i rozdzielisz to na 2-3 strumienie z róznych stron i regulowane pod dowolnym kątem to uda się pogodzić te wszystkie funkcje filtracji narurowej w jednej pompie - bez falownika.

Więc gdyby z tych 20-30 W mocy pompy C.O. dało się wycisnąć  w realu te 5k  l/h to by było to co zrobiłem na tej CTP.

ale pora się brać za opis zdarzeń:D bo ten temat lajona chyba się wyczerpał.

 

 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Tak na prawdę to ty mnie sprowokowałeś do tego wyjęcia  tej CTP4800 z wanny i zrobienia nawężowca zamiast narurowca, pisząc żeby nie polecać tego czego nie ma.;) okazało się że jest - od dawna ma yaro a może i kilku innych kolegów czyli narurowiec na pompie akwarystycznej i bezpiecznie.

Na samych wężach to niewiele sprawdzisz bo praktycznie nie masz oporów.

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Temat jest o narurowcu lajona na typowej jak się okazało pompie od c.o. tylko tak zautomatyzowanej żeby ją  ruszyć a potem przestawić na pracę ręczną to trzeba było konsultacji z Niemcami.:(

Za te wszystkie bajery kolega zapłacił i to w EUR - spokojnie - nie będę pytał o cenę a mógł kupić OBI 25-40 i miałby od razu to samo co teraz poustawiał wreszcie.  Grundfos Alfa2 25-40 poza ceną robi dokładnie to samo i tyle samo pompuje.

No w przeciwieństwie do omawianej pompy Alpha2 ma ustawienia bez żadnej automatyki i jest znacznie oszczędniejsza od standardowych.

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Jutro u wielu narurarzy:) jest dzień podmianki wody - a jak upuścisz wody  i powrót się wyłoni z wody to zmierz butelką albo miską jeden z drugim ile na tym biegu co zwykle naprawdę sika w l/h . Takie tam że robi pralkę to dzieciom można opowiadać.

Ktoś tu niedawno napisał że jak to zmierzył to mu wyszło coś 400l/h albo cosik koło tego.

Zapewniam cię że u mnie leci znaaacznie więcej niż 400l/h na drugim biegu ( aktualnie pompa 25/60 ale i na 25/40 nie było dużo słabiej), zerknij na filmik stana i sam ocenisz czy to jest 400l/h ;)

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Kilka lat temu Seba tak jechał by osiągnąćć nirwaanę i  ultraclear wodę - opisywał mi że cuda na kiju robił , wszystkie warianty filtracji - d... - nawet sznurki 5um dawał i nic.  Jak dał tam 2000l/h ale w realu a nie na papierze to od tej pory stale ma wodę clear a z pompami poniżej DCT4000 nie schodzi.

Znam temat Seby i jest chyba jedyną osobą która nie maiła czystej wody przy narurowcu, i dalej uważam że przyczyną mętnej wody u niego nie był sam system filtracji a coś innego. 

Ja miałem wodę "kryształ"  z kubłem i mechanikiem z gąbką, takoż samą mam z narurowym mechanikiem i kubłem a śmiem twierdzić, że wsadzenie kaseciaka nic by nie poprawiło w tym względzie ;) 

 

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Na prawdę jest trudno zbudować na jednej pompie c.o. filtrację do długiego baniaka by zasysała gówienka, klarowała wodę i była jednocześnie sprawnym cyrkulatorem zamiatającym baniak. Wszystko to za jakieś mini waty mocy.

Długość baniak nie ma znaczenia bo za cyrkulację odpowiadają falowniki (podobnie jak w kaseciakach ;)) Narurowiec robi za mechanika biologa i jak wsadzisz mu purolite , węgiel, czy purigen to również za filtr chemiczny . 

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Ja myślę, że jak zbudujesz narurowca co z 10-20W w realu siknie z tymi 4 korpusami 4000l/h jak daje DCT4000 w kaseciaku -i rozdzielisz to na 2-3 strumienie z róznych stron i regulowane pod dowolnym kątem to uda się pogodzić te wszystkie funkcje filtracji narurowej w jednej pompie - bez falownika.

Więc gdyby z tych 20-30 W mocy pompy C.O. dało się wycisnąć  w realu te 5k  l/h to by było to co zrobiłem na tej CTP.

Osobiście wątpię bo po rozdzieleniu wylotów nie będziesz miał po 4k na każdym tylko wypadkową, wątpię też że przy takiej instalacji ta pompa będzie w stanie dmuchać tyle samo co w kaseciaku bez żadnego obciążenia. Wątpię też aby Yaro który ma narurowca na pompie akwarystycznej nie miał spadku przepływu w porównaniu z pracą bez obciążenia (może się wypowie jaką ma pompę i czy spada przepływ) .

Czekam na twoje testy tej pompy ale nie na samych wężykach jak pisałem wcześniej ;) 

Opublikowano
3 minuty temu, eljot napisał:

Czekam na twoje testy tej pompy ale nie na samych wężykach jak pisałem wcześniej ;) 

O nie Darku nie namówisz mnie na kupowanie 4ech korpusów 1" , wkładów i zrobienia nawężowca w łazience, by odpowiedzieć ile l/h wtedy sika . Jak widzę nawet taki pomiar u ciebie przekracza twoje zaangażowanie i odsyłasz mnie do filmiku stana - widziałem ale nadal nie wiem ile tam sika?

Po testach Piotra spiocha juz wolę wysłać tą pompę do ciebie i podłącz ją w miejsce swojej c.o. - to na prawdę będzie merytoryczna ocena bo będziesz porównywał - ja nie mam punktu odniesienia bo nie miałem nigdy narurowca.

Ale doceniam zalety tej filtracji widząc jak w każdej też jej wady.

Opublikowano

Henryk ja ma porównanie bo mam kubełek w którym kiedyś mierzyłem przepływ i był ok 600l/h. Wylot z niego jest zamontowany po przeciwnej stronie od narurowca i jego przepływ jest praktycznie niwelowany przez strumień narurowca który jest te 140 cm dalej. Nurzaniec rośnie u mnie prawie w poziomie przez strumień narurowca który szarpie jego liście płożące się po tafli wody ;), pomimo tego że po przeciwnej stronie dmuchają po dnie dwa falowniki z przepływem 2600 l/ h każdy.

Test na mojej instalacji też nie będzie super miarodajny bo ja mam tylko mechanika 2 korpusy (niestety bardzo mała szafka). Miarodajny test zrobił by Yaro podmieniając swoją pompę akwarystyczną na twoją a już najpełniejszy zrobił by Stan przy swojej rozbudowanej instalacji, mógłby też porównać twoją pompę z Alphą 2.

Ja mam starą prądożerną OMI 25-60, nie liczą każdego wata ;) 

--------------------------

Henryk obudowa tej pompy jest skręcana na śruby czy tylko ma jakieś zatrzaski ?

 

Opublikowano
Godzinę temu, eljot napisał:

Henryk obudowa tej pompy jest skręcana na śruby czy tylko ma jakieś zatrzaski ?

Pompy CTP mają  pokrywę komory ssania to ta z tą niebieską regulacją przepływu na zatrzask .

Komora wirnika - to ta szara część pompy - też jest zamykana na zatrzask ale ma blokadę zamknięcia - to ten przesuwny niebieski suwak więc nie ma możliwości samoistnego otworzenia się komory wirnika nawet przypadkowo . Sama komora wirnika ma oring uszczelniający i wszystko jest szczelne .

Już pisałem pod tym kątem lepsza byłaby linia pomp Grech CPP bo te mają komorę wirnika przykręcaną na 4 śruby  dokładnie tak jak Red Dragon ale jeszcze nie są dostępne - na razie.

21.jpg

 

tu macie wszystkie wymiary , i dane techniczne serii CPP

http://grech.cn/en/product665.html

Trudno się u Chińczyków  połapać czy to Grech należy do Sunsun  czy odwrotnie bo jak popatrzysz na produkty to są wymieszane z  obu firm - nie ważne.

Szkoda że u nas w Polsce nie opłaca się albo się nie chce takich produkować nikomu ani tym od akwarystyki ani tym od  C.O.

Darku nie mam specjalnego parcia na  tą pompę - jak Piotr ją obcyka i mi odda to mogę wysłać albo do yaro albo do Staszka - na pewno mają większą wiedzę w narurowcach i sa w stanie podłączyć -porównać oraz wskazać wady i zalety.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.