Skocz do zawartości

Co myślicie o wodzie ze studni


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich.

Już kilkakrotnie pisałem o beznadziejnej wodzie jaka płynie u mnie w kranie, parametry wody są fatalne (NO3 -około 50 - 70) i oprócz tego cuchnie. Pytałem was czy warto zainwestować w filtr odwróconej osmozy lub czekałem na inne propozycje.

Poszukuję wciąż innych rozwiązań i nawet ostatnio wpadło mi do głowy aby sprawdzić parametry wody w studni, kilka kilometrów od miasta na terenie ogródków działkowych. Podobno z taj studni z której wziąłem próbkę ludzie pija i jest niby super. Ja jednak mam obawy co do jej zawartości. Zmierzyłem najważniejsze parametry i ten o który mi chodzi czyli NO3 jest niski około 10 inne parametry równie dobre.

I tu moje pytanie, wiedząc o innych zagrożeniach (bakterie, pierwotniaki ....) czy warto ryzykować i co tydzień podmieniać tą wodą zbiornik, czy rozsądniej jest pozostać przy kranówie i walczyć z wysokim NO3.

Czy przegotowanie wody zabije i wykluczy wszelkie obawy.

Czekam na wasze opinie.

Opublikowano

dzisiaj rano szukalem o zywicach jonowymiennych i trafilem na cos takiego ;k

http://www.promat-woda.pl/t_odazotanowanie.html


Zapisalem sobie w linkach, aby zbadac temat czy nie da sie tego wykorzystac w jakims DYI.


Wracajac zas do tematu watku, to chyba pozostaje Ci zbudowanie denitratora, lub jakiejs hydroponiki...


w morszczakach stosuja jeszcze cos co sie zwie refugium... krotko mowiac jakies tam microalgi czy cos (wybaczcie ale morszczyzna to nie moja dziedzina) zuzywaja w procesie fotosyntezy wlasnie no3...

I to cos kiedys doprowadzilo mnie do rozmyslan nad dodatkowa komora w sumpie, w ktorej... roslyby roslinki pozerajace no3 ;k :k :k No chyba, ze sa jakies microalgi slodkowodne ;k

Opublikowano
po co refugium ?

wystarczy filtr roślinny, który to ma już wielu z nas.



:) pisalem i o hydroponice i o roslinach w sumpie/obok sumpa ... no chyba ze filtr roslinny to jeszcze cos innego... jesli tak to prosze o szczegoly, bo chyba mnie cos ominelo....


a refugium -- jak zwal tak zwal -- zasada ta sama ;k

Opublikowano

myślałem o hydroponice, rośliny w sumpie ? musiałbyś wsadzić oświetlenie do sumpa , chyba ze masz go na zewnątrz i dochodzi światło słoneczne.

Opublikowano
myślałem o hydroponice, rośliny w sumpie ? musiałbyś wsadzić oświetlenie do sumpa , chyba ze masz go na zewnątrz i dochodzi światło słoneczne.


W sumie zaden problem aby oswietlac zielenine w sumpie nie ??? :) Szybkorosnace rosliny, o niezbyt duzych wymaganiach, pyśki do nich dostepu nie maja, wiec i wybor znacznie wiekszy ;] Ciekaw jestem wydajnosci takiego "denitratora".


A hydroponika fajna sprawa, choc u siebie zakladam ja juz 2 rok, bo nie ma czasu aby zmodyfikowac system filtracji i puscic dodatkowy obieg wody na donice z roslinami ;k

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

lepsza byle jaka woda z wodocigow, niz ta zdrowsza ze studni.... no chyba ze lubisz wyciagac martwe ryby :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.