Jump to content

Co myślicie o wodzie ze studni


imak73
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich.

Już kilkakrotnie pisałem o beznadziejnej wodzie jaka płynie u mnie w kranie, parametry wody są fatalne (NO3 -około 50 - 70) i oprócz tego cuchnie. Pytałem was czy warto zainwestować w filtr odwróconej osmozy lub czekałem na inne propozycje.

Poszukuję wciąż innych rozwiązań i nawet ostatnio wpadło mi do głowy aby sprawdzić parametry wody w studni, kilka kilometrów od miasta na terenie ogródków działkowych. Podobno z taj studni z której wziąłem próbkę ludzie pija i jest niby super. Ja jednak mam obawy co do jej zawartości. Zmierzyłem najważniejsze parametry i ten o który mi chodzi czyli NO3 jest niski około 10 inne parametry równie dobre.

I tu moje pytanie, wiedząc o innych zagrożeniach (bakterie, pierwotniaki ....) czy warto ryzykować i co tydzień podmieniać tą wodą zbiornik, czy rozsądniej jest pozostać przy kranówie i walczyć z wysokim NO3.

Czy przegotowanie wody zabije i wykluczy wszelkie obawy.

Czekam na wasze opinie.

Link to comment
Share on other sites

Gdzieś chyba tu na forum czytałem taki temat, że ktos podmienił taką wodę i padły mu ryby, także ja bym nie ryzykował.

Link to comment
Share on other sites

dzisiaj rano szukalem o zywicach jonowymiennych i trafilem na cos takiego ;k

http://www.promat-woda.pl/t_odazotanowanie.html


Zapisalem sobie w linkach, aby zbadac temat czy nie da sie tego wykorzystac w jakims DYI.


Wracajac zas do tematu watku, to chyba pozostaje Ci zbudowanie denitratora, lub jakiejs hydroponiki...


w morszczakach stosuja jeszcze cos co sie zwie refugium... krotko mowiac jakies tam microalgi czy cos (wybaczcie ale morszczyzna to nie moja dziedzina) zuzywaja w procesie fotosyntezy wlasnie no3...

I to cos kiedys doprowadzilo mnie do rozmyslan nad dodatkowa komora w sumpie, w ktorej... roslyby roslinki pozerajace no3 ;k :k :k No chyba, ze sa jakies microalgi slodkowodne ;k

Link to comment
Share on other sites

po co refugium ?

wystarczy filtr roślinny, który to ma już wielu z nas.

Link to comment
Share on other sites

po co refugium ?

wystarczy filtr roślinny, który to ma już wielu z nas.



:) pisalem i o hydroponice i o roslinach w sumpie/obok sumpa ... no chyba ze filtr roslinny to jeszcze cos innego... jesli tak to prosze o szczegoly, bo chyba mnie cos ominelo....


a refugium -- jak zwal tak zwal -- zasada ta sama ;k

Link to comment
Share on other sites

myślałem o hydroponice, rośliny w sumpie ? musiałbyś wsadzić oświetlenie do sumpa , chyba ze masz go na zewnątrz i dochodzi światło słoneczne.

Link to comment
Share on other sites

myślałem o hydroponice, rośliny w sumpie ? musiałbyś wsadzić oświetlenie do sumpa , chyba ze masz go na zewnątrz i dochodzi światło słoneczne.


W sumie zaden problem aby oswietlac zielenine w sumpie nie ??? :) Szybkorosnace rosliny, o niezbyt duzych wymaganiach, pyśki do nich dostepu nie maja, wiec i wybor znacznie wiekszy ;] Ciekaw jestem wydajnosci takiego "denitratora".


A hydroponika fajna sprawa, choc u siebie zakladam ja juz 2 rok, bo nie ma czasu aby zmodyfikowac system filtracji i puscic dodatkowy obieg wody na donice z roslinami ;k

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • lukasz.host
      Te 26 litrów gąbki, to rozumiem powierzchnie całej gąbki, która zmieści w np. 26 litrowym wiadrze. Dobrze rozumuję? Jest to dla mnie nowość, żeby ciała stałe przeliczać na litry ich objętości.  
    • Andrzej Głuszyca
      Mówiąc delikatnie jest  nieciekawie.  Ale jak sam piszesz jest to Twoje pierwsze akwa  stąd pewnie jest jak jest.  Może zajrzyj do naszej galerii  do działu AKWARIA a znajdziesz tam bardzo dużo, bardzo fajnych zbiorników do inspiracji.  Wyrzuć tego białego ( wapień) i masz naprawdę potencjał w kamieniach do bardzo fajnej aranżacji.  Nie jest to krytyka bo mi się tak podoba.  T y możesz mieć odmienne zdanie i będzie to uszanowane. 
    • E0nNIk
      Tak, silikonem akwarystycznym, dlaczego nie jest to dobre rozwiazanie?
    • Andrzej Głuszyca
      Skoro jesteś na tym forum to znaczy , że zaakceptowałeś regulaminy forum.  Jednym z nich  jest aby podać poniższe  wiadomości:  Oczywiście..możesz ich nie znać bo nie każdy  używa testów. Ale wtedy to napisz wyraźnie. Wybacz.. ale skoro chcesz pomocy to sam to zrób i napisz.
    • Tomasz78
      To wszystko wygląda bardzo dziwnie. Nie chcesz podać szczegółów, ok Ile ryb było, jakiej wielkości, jakie gatunki? Czym karmiłeś? Po pierwsze pyszczaki jakby zobaczyły taki smaczny robaczek wijący się w wodzie to byłby dla nich smacznym kąskiem. Po drugie woda wygląda dziwnie, jakby mleczna, taka jest przy niedojrzałych akwach. Po trzecie, po co takie intensywne napowietrzanie skoro to nic nie daje i nie chodzi o niedobór tlenu. Po czwarte widzę że gąbka filtra jest czysta co sugeruje niedojrzały zbiornik i brak rozwiniętej flory bakterii nitryfikacyjnych. Po piąte, jeżeli ryby miały pasożyty to dlaczego ten jeden którego oddałeś tacie nie był zarażony i w akwa u taty nic złego się nie dzieje. Ciężko cokolwiek stwierdzić bo za mało danych, może to faktycznie pasożyty... nie wiem, ja w ponad 30 letniej przygodzie z akwarystyką nigdy nie spotkałem się z żadnymi pasożytami. A jak ryby miały takie objawy jak opisujesz to dla tego że NO2 było za wysokie a pokarm niewłaściwy. Obniżenie NO2 i zastosowanie właściwego pokarmu we właściwych proporcjach i ryby cudownie zdrowiały, ot takie u mnie cuda były.
    • pulpet
      Bardzo nienaturalne ułożenie. Popatrz do galerii, znajdziesz mnóstwo fajnych aranżacji, coś Cię może zainspiruje. Postaraj się o kilka większych brył, bo taką kaszę ciężko będzie ułożyć w coś, co będzie oko cieszyć i z czego ryby będą miały pożytek.  Czy dobrze rozumiem, że kleiłeś kamienie silikonem? Jeśli tak, to nie jest dobre rozwiązanie.      
    • Pikczer
      A można wiedzieć tak przy okazji jaki to hodowca? Nigdy takich robali nie miałem w akwarium.  A jeśli ryb już nie ma to obserwuj akwarium, może rzeczywiście robale znikną a jeśli nie to ja do wyczyszczenia używanego filtra kupiłem nadmanganian potasu. Kilka zł w aptece saszetka. Powinno wybić wszystko, chyba. A później cykl w akwarium od nowa. 
    • novi
      To proszę czytaj co piszemy. Wg mnie to pierścienice, wazonkowce ale z tych nie jadalnych przez rybcie. Wg mnie nieszkodliwe ale nichciane. Po czasie winny same zniknąć jak pokarm nie zalega na dnie.
    • E0nNIk
      Witam, poproszę o ocenę aranżacji, jest to moje pierwsze malawi, wiec dobrze by bylo wiedzieć co mógłbym poprawić. Przepraszam za kartony, ale silikon jeszcze schnie Akwarium 100x40x60
    • Fal11
      Dzięki za odpowiedź, bardzo rzeczowa i pomocna.  Widzisz, dawałem rybom wszystko, jedyne czego nie dałem to właśnie ten MLP. A myślałem o nim, tylko już za późno było po tym wszytskim. Na allegro sprzedają w maniejszych poracjach, rozumiem że to jet to? https://allegro.pl/oferta/mlp-morenicol-lernex-pro-100ml-12129469617   Tylko teraz ryb już nie ma i lek na razie niepotrzebny.  Problem i pytanie jest takie czy te pasożyty mogą przetwać gdzieś w filtrze, piasku, roślinach i  czy nie wybiją mi kolejnej obsady? Chyba już pisałem wcześniej że tą sytuację dwa razy przechodziłemm, akwarium miałem od wiosny, we wrześniu pojawiły się te odchody długie (mam wrażenie że po włożeniu do akwarium kulek z mchem tak eksperymentalnie, ale to może zbieg okoliczności)   Ryby wszytskie padły w pażdzierniku. Zbiornik wyczyściłem, i wystartowałem stał miesiąc bez ryb, dałem nową obasdę i po kilku tygodniech znów to samo z tymi odchodami i historia się powtórzyła. Gdzieś  musiały przetwać te pasożyty albo formy przetrwalinikowe, nie wiem co mam teraz zrobić zeby się pozbyć raz na zawsze? Wygotować piach wymroźić? A rosliny, filtry?  Może ten MLP mi to wszystko wystarczająco odkazi?  
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.