Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie. Wszystko było wlewane przez ustrojstwo, tylko w pewnym momencie zauważyłem że woda płynie z dużo większą szybkością niż 5-6litrów na minutę co jest wymagane przy filtrze węgllowym (takie małe niedopilnowanie syna - pomocnika). Później zwolniłem tempo i dokończyłem napełnianie zbiornika przez ustrojstwo

Opublikowano

Mam takie zapytanie do Was. W szablonie startu jest że ustawiamy grzałkę na 30 stopni. Jak długo woda ma być ogrzewana do tej temperatury? Przez cały okres dojrzewania czy krócej?

Opublikowano

Przez cały czas dojrzewania podnosimy temperaturę do 30 C oraz dajemy możliwie wszystkie dostępne napowietrzania czyli np deszczownię + kamień z napowietrzaniem+ruch tafli wody a gasimy światło zupełnie . Takie ustawienia wspomagają i przyśpieszają proces dojrzewania.Po zakończeniu wszystkie te ustawienia powracają do właściwych już pod kątem ryb a nie startu biologii. Czyli temperatura powraca do np 25-26C a pozostaje tylko ruch tafli wody + oświetlenie.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Cześć. Dziś mija drugi tydzień od wystartowania mojego akwariumka. Był to start na wodę amoniakalną. Z racji tego że u nas piękna pogoda i dobre dzienne oświetlenie skontrolowałem paramatery wody na obecność NO2, NO3, NH3.

Z testów jbl wyszło że:

NO2: 0

NO3: >15

Ph: 7,5<8

 NH3=0   test wykonywany testem firmy zoolek

Jak pisałem na początku tematu testy wykonuję zoolek'iem i jbl'em.  Zoolek wykazał NO2=0, NO3: 10>20

Ale uznałem że nie ma co ucieszonym biec po ryby z racji tego że dzisiaj chyba wszystkie zoologi będą zamknięte. Zapuściłem więc 0,5ml wody amoniakalnej do akwarium. Po 10 minutach od tego zabiegu test wykazał zawartość pomiędzy 0-1mg/l (odcień bliżej 1mg/l). Postanowiłem dodać również ampułkę prodibio biodigest skoro mają taką wypasioną pożywkę.

Załóżmy że w związku z parametrami NO2 i NO3 biologia w moim akwarium jakoś daję radę. I tu pytanie do doświadczonych malawistów choć pewnie nie ma na to jakiejś łatwej odpowiedzi. W jakim czasie parametry powinny się unormować do tego stopnia aby uznać ze biologia jest dobrze rozwinięta i wpuścić bezpiecznie ryby?

W akwarium jest 20kg piasku kwarcowego i ok 13 kg łupka drzewnego. Brak w nim roślin i porcelanowych dupereli :)

 

 

Edytowane przez mareckee
Opublikowano
Dnia 30.10.2016 o 11:47, mareckee napisał:

Akwarium tworzone od początku. Nie było przeszczepu z dojrzałego baniaka

Nawiązując to cytatu powyżej,tak tylko chciałbym się dopytać ciebie :) czy kubełek został zakupiony jako nówka sztuka czy był używany w poprzednim zbiorniku?

           --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Co do ostatniego postu nr 24 i wyników testów które nam podałeś to moim zdaniem można już wpuszczać ryby...Najlepiej jak się wypowie też w tej sprawie Henryk(deccorativo)...

 

Opublikowano

Teraz to może nie bo zapuściłem trochę wody amoniakalnej i będę czekał aż poziom amoniaku znów osiągnie 0.

Cały sprzęt był zakupiony nowy. Stał długi czas po zakupie, ale nigdy nie był używany. Może dodam jeszcze że w kubełku jako wkłady mam 2 litry ceramiki (1l bioceramax aquaela 600 oraz 1l bioceramax 1200) oraz jeden koszyk wypełniony gąbką

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, mareckee napisał:

Cały sprzęt był zakupiony nowy. Stał długi czas po zakupie, ale nigdy nie był używany. Może dodam jeszcze że w kubełku jako wkłady mam 2 litry ceramiki (1l bioceramax aquaela 600 oraz 1l bioceramax 1200) oraz jeden koszyk wypełniony gąbką

No teraz co chciałem wiedzieć już wiem :) 

4 minuty temu, mareckee napisał:

Teraz to może nie bo zapuściłem trochę wody amoniakalnej i będę czekał aż poziom amoniaku znów osiągnie 0.

Jak najbardziej słuszny wybór...

Czekamy co @deccorativo zasugeruje ;) 

Edytowane przez egon44
Opublikowano

mareckee po pierwsze to obiecywałeś porównanie testów dwu firm i ten obraz jakoś tobie uciekł.

Juz bez tego wlewania ponownie WA widać że biologia nitryfikacyjna cymes.:)

Mogłeś spokojnie zarybiać ale oczywiście to nie błąd - Krzysztof się ucieszy bo on tak polecał:) masz teraz czas rozejrzeć się za rybami ale teraz to będzie szybko.

już po 6h powinno być wysokie NO2 a po 24h nie powinno już być NH4.

Po 2-4 dniach pozostanie tylko NO3 z 15ppm na 25-30ppm a więc tylko zarobiłeś tym dzisiejszym ruchem obowiązkową podmianę 30- 50 % wody ;)przez ustrojstwo typ II.

Wracaj już ustawieniami baniaka pod ryby czyli temp, oświetlenie, cyrkulacja, napowietrzanie i czekaj aż zniknie NO2  - wtedy zarybiaj

powodzenia ci życzę

następny start na szablon w 2 tygodnie.:)

Opublikowano (edytowane)
Dnia 11.11.2016 o 09:44, deccorativo napisał:

mareckee po pierwsze to obiecywałeś porównanie testów dwu firm i ten obraz jakoś tobie uciekł.

 

Nie uciekł. Końcowe wyniki podałem podałem na przykładzie zoolek'a i jbl'a. Na początku Was zdenerwowałem pisząc że nie widzę różnicy. Testowałem wodę co kilka dni obydwoma testami i powiem szczerze że wyniki zawsze oscylowały w bardzo zbliżonych do siebie granicach.

Zobaczymy co będzie jak parametry będą się miały z zarybionym akwarium.

Wody netto tak jak w tytule mam ok 170 litrów. Przyjmijmy że jest jej 160 litrów, gdyż tyle wlałem kiedy w akwa był już mokry piasek, kamienie i osprzęt. W związku z tą informacją proszę o pomoc w doborze obsady.

Czytając posty doświadczonych malawistów rozważam taką opcję:

saulosi - 2+6 - ze względu na kolorystykę

red red - 4 - marzenie 3 letniego synka aby mieć czerwone ryby

yellow - 2 ew 4 - ulubieńce żony

Patrząc jakich warunków wymagają te ryby myślę że mogą ze sobą razem przebywać. Chociaż przyznam że czytałem to po którymś piwku i w razie czego proszę o poprawki.

Czy jak na ten litraż to nie za dużo ryb? Czy ewentualnie ująć, dodać czy zamienić jakiś gatunek na inny?

 

Edytowane przez mareckee
Opublikowano
Godzinę temu, mareckee napisał:

W związku z tą informacją proszę o pomoc w doborze obsady.

Czytając posty doświadczonych malawistów rozważam taką opcję:

saulosi - 2+6 - ze względu na kolorystykę

red red - 4 - marzenie 3 letniego synka aby mieć czerwone ryby

yellow - 2 ew 4 - ulubieńce żony

Patrząc jakich warunków wymagają te ryby myślę że mogą ze sobą razem przebywać. Chociaż przyznam że czytałem to po którymś piwku i w razie czego proszę o poprawki.

Czy jak na ten litraż to nie za dużo ryb? Czy ewentualnie ująć, dodać czy zamienić jakiś gatunek na inny?

W takim samym zbiorniku jak twój obecnie mam lekkie przerybienie (obsada u mnie to saulosi+rdzawy)

Po redukcji zostanie docelowo saulosi 2+5/6 +rdzawy 1+3 no i taki układ i gatunki bym tobie proponował...

Możesz też iść w taki układ a to by było najlepsze rozwiązanie dla ciebie-

Saulosi 1+5

Rdzawy 1+3

Niestety yellow oraz red red nie nadaje się do tego zbiornika zważywszy na rozmiary ryb do jakich one dorastają do i na agresję red redów...

Możesz zamiast rdzawych pomyśleć np o Labidochromis perlmutt

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.