Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, JemioloSeba napisał:

 

 

Heniu zaczynam się gubić...

Miałeś robić test na samym piasku i gąbce a tu wynika, że masz purolite i tmbt? Czy coś źle rozumiem czy tak faktycznie jest? Chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że zarówno jedno jak i drugie to ogromne złoże dla baterii i nie może tu być mowy o teście z samą gąbką.

Też mi się tak wydawało, że w baniaku sama gruba gąbka na 5cm...

Opublikowano

No nie chcecie chyba staruszka wsadzić na kubłowanie co drugi dzień.

Nie zrezygnuję z kryształ wody i nie mam zamiaru doprowadzić NO3 do 40 ppm - wiecie ile to 70 ryb w 200-250l wody na dodatek roślinożernych co walą jak słonie afrykańskie. Mam NO3 - 1ppm a PO4 już tylko 0,6ppm a jutro będzie tylko 0,2ppm

Wyjaśniam.

Test na gąbce i garści piasku robi każdy Pan z zoologa. oraz Jarek z FishMagic w każdym tym jego boxie stoi mała gąbeczka  na powietrze i leży garść piasku. ale nie ma on takiego przerybienia jak ja - no mam nadzieję że nie ma. Podawał zalecenie - 1ryba na 10l wody.

Ja robię test przerybionego do granic baniaka z kaseciakiem z którego wyjąłem jedyne złoże ceramiczne jakie tam było czyli 1,5 l Matrixu .

Uważam że dla nitryfikacji pozostała tylko gąbka 10x10x45cm a nie 5cm  oraz warstwa natleniona 1cm piasku na dnie wraz z kamieniami i tłem.

Do zwalania NO3 siedzi tam 1,2-1,5 l TMBT i nie sądzę by osiadłe tam bakterie nie nitryfikacyjne i grzyby z zapachem prawdziwków pozwoliły jeszcze by tam jakaś bakteria nitryfikacyjna śmiała się osiedlić - zwyczajnie przegnają.

Jest w komorze bloku także 1 litr Purolite i on też moim zdaniem nie ma większej szansy na osiedlenie się nitryfikacji ponieważ nie dawno robiłem regenerację a robię to metodą chyba Agnieszki albo Gosi:D.

Do gara nalewam 2l wody wrzucam CAŁE NIE POKRUSZONE  20 szt tabletek soli i stawiam na gotowanie, zanim się zagotuje to się same tabletki rozpuszczą i do takiej niemal wrzącej solanki wrzucam Purolite. Zadna bakteria nie ma szans na przeżycie w ponad 80C i takim stężeniu soli - każde z osobna jest już bakteriobójcze.

Tak więc te złoże też było bez nitryfikacji ale się możliwe że zapełnia. Na koniec zregeneruję ten blok i jeśli tak szybko się zaszczepił to zobaczymy czy po zabiciu życia w tej żywicy wahnie się NO2.

Ostatecznie blok z Purolite mogę na tydzień wyjąć by zobaczyć czy tak gwałtownie wzrośnie NO2 ale TMBT nie ruszę.

 

 

Opublikowano
11 godzin temu, deccorativo napisał:

Jeśli tą granicą jest brak jakiegokolwiek złoża ceramicznego to trudno już zejść poniżej jak nic już nie ma.:D więc mogę tylko ruszyć albo piasek albo gąbkę. Ruszyłem gąbką i nic a nawet lepiej:D

Ale wypłukanie gąbki bez ujemnego skutku świadczy że nie jest to granica. Chyba bardzie niebezpieczne jest przytkanie porów w materiale porowatym co osłabia biologię nitryfikacyjną. Potwierdzają to także ci z 5l ceramiki w zasyfionym kuble i NO2 nawet pod 0,2ppm

Czy na stałe poziom NO2 0,025-0,03ppm jest niebezpieczny? ale mierzony testem JBLa a nie protezami pomiaru czyli innymi testami jest na pasku JBLa na zielono czyli OK dopiero 0,05ppm JBL oznacza na zółto.

 

No masz gąbki i TMBT to również złoże biologiczne więc masz jeszcze co wyciągać ;) . Wypłukanie gąbki zwiększyło ci ilość miejsca dla bakterii a nie zmniejszyło jak sam zauważyłeś :) . Taki poziom NO2 nie jest szkodliwy ale jeśli jesteś na granicy miejsca dla bakterii, to każda awaria która spowoduje wzrost produkcji amoniaku (np. trupek lub szczodrze karmiąca osoba podczas urlopu) może spowodować znaczny problem.

Minimalizm nie zawsze jest dobry podobnie jak i skrajności :D 

Opublikowano

Piotrze zawsze używałem gąbki niebieskiej w kaseciakach bo lepiej na niej widać g.. a w kaseciaku jest nie widoczna więc kolor obojętny.

Darku owszem masz rację pozostały jeszcze Purolite i TMBT - a na ile dni twoim zdaniem musiałbym je wyjąć by przy tak przerybionym akwarium pomiar NO2 rozstrzygnąłby czy była w nich znacząca nitryfikacja?   Mam też pomysł jak sprawdzić czy to co pozostanie czyli gąbka i piasek to już graniczna powierzchnia do usadzenia dupsk przez bakterie nitryfikacyjne i sypnięcie więcej jadła to już katastrofa - czyli jak rozumiem na stałe wykrywalne NH4 i NO2 wysokie.

Jak pisałem, w bloku Purolite zniszczyłem całą biologię łącznie z nitryfikacją, w TMBT uważam że nitryfikacji nie ma bo to specjalnie spreparowane złoże do tlenowo-węglowego usuwania NO3 i na pewno nie robią tego bakterie nitryfikacyjne które tam osiedliły się , tylko coś innego - nie bakterie nitryfikacyjne a to przecież badamy w tym teście.

 

 

Opublikowano
47 minut temu, deccorativo napisał:

w TMBT uważam że nitryfikacji nie ma bo to specjalnie spreparowane złoże do tlenowo-węglowego usuwania NO3 i na pewno nie robią tego bakterie nitryfikacyjne które tam osiedliły się , tylko coś innego - nie bakterie nitryfikacyjne a to przecież badamy w tym teście.

 

No nie mów mi że na tym złożu nie osiedlają się bakterie, samo złoże służy do innych celów ale czy chcesz czy nie również do nitryfikacji.

-------------------------

Wpadł mi pomysł co mogło spowodować zanik glonów. Możliwe że z braku miejsca bakterie w większym stopniu zaczęły kolonizować szyby wygrywając z glonami ?

Opublikowano

Teza o wypychaniu glonów z szyb przez bakterie nitryfikacyjne  zupełnie możliwa. Czy to znaczy że jak teraz przejadę czyścikiem po 3 szybach to wzrośnie mi NO2? Szyby wyglądają na zupełnie czyste.

Nie odpowiedziałeś mi Darku na pytania z poprzedniego postu :D

Opublikowano (edytowane)

Temat się zrobił wielowątkowy - co do nowych pomp do kaseciaków to

22 godziny temu, led4grow napisał:

Nie wiem jak AC 6500, ale chińska jest trochę kobylasta: 172x113x175mm

Obie są chińskie:D

Ta chińska Jebao AC 6500 ma Moc: 50W  Wydajność: 6500l/h  Wymiary: 205x140x130 (dł. x szer. x wys.)  i kosztuje 291,50zł

A ta druga chińska jak piszesz kobylasta  CTP4800  moc 30W wydajność 4500l/h i wymiary 172x113x 126 i za tą mniejszą kobylastość :D którą właśnie zakupiłem z upustem 2$ i zapłaciłem 40,65$ czyli  za mniejszą kobylastość 156 zł i za 5 dni powinna być więc różnica w kobylastości kosztuje  135,50zł sporo taniej.:D

https://ae01.alicdn.com/kf/HTB18nfWJVXXXXXIaXXXq6xXFXXXD/228246954/HTB18nfWJVXXXXXIaXXXq6xXFXXXD.jpg

 

Ale to nic nie przesądza bo liczy się kultura pracy i faktyczne osiągi oraz niezawodność a tego nie wyczytasz w opisach .

Czekam też na tą pompę SOBO i zrobię w Testowni porównanie na żywo w realu do Atmana 306 którego dobrze znamy bo go też mam..

 

Edytowane przez deccorativo
  • Dziękuję 2
Opublikowano
Dnia 13.10.2016 o 08:34, deccorativo napisał:

Darku owszem masz rację pozostały jeszcze Purolite i TMBT - a na ile dni twoim zdaniem musiałbym je wyjąć by przy tak przerybionym akwarium pomiar NO2 rozstrzygnąłby czy była w nich znacząca nitryfikacja? 

Henryk nie mam pojęcia, chyba nikt nie jest w stanie tego wyliczyć (to nie matematyka za dużo zmiennych ;) )? Skoro wyjąłeś część i NO2 minimalnie wzrosło, i nie wróciło do pierwotnych wartości to jest coś na rzeczy jeśli chodzi i ilość miejsca dla bakterii.

22 godziny temu, deccorativo napisał:

Teza o wypychaniu glonów z szyb przez bakterie nitryfikacyjne  zupełnie możliwa. Czy to znaczy że jak teraz przejadę czyścikiem po 3 szybach to wzrośnie mi NO2? Szyby wyglądają na zupełnie czyste.

Teoretycznie nie pozbędziesz się ich z akwa więc nie powinno. Bakterie są dość małe aby je oglądać zwłaszcza naszym "starczym" wzrokiem ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.