Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dodam tylko że różnicę w zaglonieniu szyb zauważyłem dosłownie po kilku dniach bo baniak ma ponad 2 lata to się nawet małe róznice zauważa, wiem że jesień i światła mniej ale nie tak z dnia na dzień.  Jak widać po NO2 które przed wyjęciem złoża Matrixu było mniej niż <0,01ppm to teraz jest już mierzalne bo 0,05ppm  i stało się to praktycznie w ciągu 24h i dalej nie zmieniało się wcale. Na pewno TMBT po wyjęciu Matrixa znacznie lepiej pracuje bo od razu po kilku dniach widać to po i tak doskonałych poziomach NO3 ( było 5-7ppm a spadło do 1-2,5ppm i wyrażny zapach pracy TMBT).

Oczywiście wiem że nie ma bezpośredniej zależności bakterie nitryfikacyjne- glony ale po tym co widzę to są jakieś zależności pośrednie bo zmiana zaglonienia szyb ogromna i poznikały pewne glony które miałem " od zawsze".

Na pewno świat bakterii jest silniejszy niż świat glonów i być może bakterie działające w TMBT zabrały papu glonom bo na pewno TMBT lepiej pracuje po wyjęciu Matrixa. W kilku opisach biopolimerów znalazłem zapisy że pracujący biopolimer zabiera nawet papu cyjanobakteriom przez co grożba sinic maleje jak pracuje także TMBT.

Dla mnie płynie wniosek na razie tylko co do TMBT - umieścić jako pierwsze w przepływie wody a nie po ceramice i w jak największym wymuszonym przepływie minimum zmierzone 800l/h  Turbo kaseciak nie wymusi tak dobrego przepływu w leżącym pod pompą TMBT jeśli nie ma przegrody. Złoża Matrixa u mnie teraz nie mam ale przegroda została.:D

 

Opublikowano
2 godziny temu, spiochu napisał:

Moim skromnym zdaniem może być to powiązane też z lepiej pracującym TMBT, które pochłania nie tylko NO3 ale i PO4

To jest dla mnie przekonywające, dodatkowo TMBT jest złożem biologicznym które ma wpływ również na amoniak i azotyny. Możliwe że właśnie dzięki niemu wzrost NO2 był niewielki po wyjęciu matrixa. Jeśli dalej taki poziom będzie się utrzymywał oznaczać to będzie moim zdaniem, że ilość miejsca dla biologii jest na granicy co jest już trochę niebezpieczne.

Opublikowano
47 minut temu, eljot napisał:

To jest dla mnie przekonywające, dodatkowo TMBT jest złożem biologicznym które ma wpływ również na amoniak i azotyny. Możliwe że właśnie dzięki niemu wzrost NO2 był niewielki po wyjęciu matrixa. Jeśli dalej taki poziom będzie się utrzymywał oznaczać to będzie moim zdaniem, że ilość miejsca dla biologii jest na granicy co jest już trochę niebezpieczne.

To jak wytłumaczysz to, że u mnie w ok. 50 litrach pływało ok. 20 rybek 5-6 cm na samym filtrze gąbkowym i trochę żwirku na dnie , a NO2 było za każdym pomiarem niewykrywalne. Podobnie jest u "handlarzy" rybami, gdzie nie ma nic poza szybami i jakimś filtrem gąbkowym. Uważasz , że tam nie mają ustabilizowanej biologii i ryzykują utratę ryb lub ich choroby? .... Przyczynę NO2 trzeba szukać raczej gdzie indziej niż brak miejsca na namnażanie się bakterii...

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, kado napisał:

Podobnie jest u "handlarzy" rybami, gdzie nie ma nic poza szybami i jakimś filtrem gąbkowym. Uważasz , że tam nie mają ustabilizowanej biologii i ryzykują utratę ryb lub ich choroby? ....

...bo robią to na zasadzie tzw. sterylnego akwa . Czyli tak jak niektórzy miłośnicy palet ( co przy paletach mi się nie podoba). A cała biologia zostaje w gąbkach i wszystko jest OK

Przepraszam za OT bo to trochę daleko od tematu autora.

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano
6 godzin temu, kado napisał:

To jak wytłumaczysz to, że u mnie w ok. 50 litrach pływało ok. 20 rybek 5-6 cm na samym filtrze gąbkowym i trochę żwirku na dnie , a NO2 było za każdym pomiarem niewykrywalne.

Może czytaj ze zrozumieniem.

10 godzin temu, deccorativo napisał:

Jak widać po NO2 które przed wyjęciem złoża Matrixu było mniej niż <0,01ppm to teraz jest już mierzalne bo 0,05ppm  i stało się to praktycznie w ciągu 24h i dalej nie zmieniało się wcale

8 godzin temu, eljot napisał:

Jeśli dalej taki poziom będzie się utrzymywał oznaczać to będzie moim zdaniem, że ilość miejsca dla biologii jest na granicy co jest już trochę niebezpieczne.

 

Opublikowano

Test kaseciaka bez złoża po 2 tygodniach.

Wczoraj minęło 2 tygodnie od wyjęcia całego złoża Matrixa i pracy baniaka tylko na gąbce i piasku.:D

NH4 - nie wykrywalne

NO2 spadło z 0,05ppm  do 0,025-0,03ppm 

NO3 Salifert - dalej powolny spadek z 1-2,5ppm  do 1ppm. na tej czułej skali.

Ciekawe spostrzeżenia:D mam

1/ Po 2 tygodniach cały ten glon co był na szybach i zapewne także na tle , kaseciaku i kamieniach zgnił i  z wodą poleciał do kasety i zapchał mi gąbkę ppi45 tak bardzo że pompy zaczęły siorbać - spadek na gąbce 5-7cm a ponieważ także odparowało dużo wody to dodatkowe 3-4 cm niższe lustro spowodowało że pompa zaczęła siorbać.

Nigdy dotychczas nawet po 2 tygodniach nie płukania gąbki nie była tak zapchana by spadek po gąbce był aż tak duży.

Więc to co zniknęło z szyb się znalazło.

2/ Nie potwierdza się też teza że płukanie gąbki wypłukuje z niej znaczące ilości bakterii nitryfikacyjnych. Wypłukuje raczej te zdechłe które i tak już nie pracują i się nie trzymają mocno w porach gąbki.

Uzyskałem efekt wprost przeciwny - wypłukanie gąbki i to pod kranem z tego syfu co mi ją tak bardzo przytkał po 24h poprawił parametr NO2 - minimalnie spadło a nie wzrosło gdyby płukanie usunęło część bakterii nitryfikacyjnych. Podjąłem takie ryzyko płukania w kranówie tylko dlatego że jestem na końcu 2 km odcinka wodociągu i to sam więc woda do mnie płynie tak 2-3 miesiące od wpuszczenia jej z chlorem na stacji SUW Węgrów. Powinienem płukać albo w wodzie z akwarium albo w wodzie po ustrojstwie i tak radzę innym.

Podejrzewam że ta poprawa NO2 wynika z tego że odetkałem część zatkanych szlamem porów w gąbce i więcej natlenionej wody dotarło do wszystkich porów i zakamarków gąbki gdzie siedzą bakterie nitryfikacyjne. Przepływ się nie zmienił bo pompy wywalały tyle samo wody przed i po czyszczeniu.

Bez względu jak silnie będziecie płukać gąbki to złoża nitryfikacji w nim nie naruszacie. Ja tłukę gąbką z całych sił  o drzewo i kilkukrotnie płuczę na przemian aż woda z niej leci czysta - potem mocno wyciskam z kranówy i do baniaka. No to nic bakterii w tej gąbce nie powinno pozostać a jednak NO2 nie tylko że się nie podniosło to wręcz spadło minimalnie.

3/ Czy jestem już na granicy ilości miejsca dla bakterii nitryfikacyjnych jak podejrzewa Darek?

Dnia 9.10.2016 o 11:14, eljot napisał:

Jeśli dalej taki poziom będzie się utrzymywał oznaczać to będzie moim zdaniem, że ilość miejsca dla biologii jest na granicy co jest już trochę niebezpieczne.

Jeśli tą granicą jest brak jakiegokolwiek złoża ceramicznego to trudno już zejść poniżej jak nic już nie ma.:D więc mogę tylko ruszyć albo piasek albo gąbkę. Ruszyłem gąbką i nic a nawet lepiej:D

Ale wypłukanie gąbki bez ujemnego skutku świadczy że nie jest to granica. Chyba bardzie niebezpieczne jest przytkanie porów w materiale porowatym co osłabia biologię nitryfikacyjną. Potwierdzają to także ci z 5l ceramiki w zasyfionym kuble i NO2 nawet pod 0,2ppm

Czy na stałe poziom NO2 0,025-0,03ppm jest niebezpieczny? ale mierzony testem JBLa a nie protezami pomiaru czyli innymi testami jest na pasku JBLa na zielono czyli OK dopiero 0,05ppm JBL oznacza na zółto.

Wielu z was nawet przy 10-15l różnych złóż w dwu kubłach  ma też 0,05ppm i to stale - fakt zdarzają się osoby co mają jak ja przed testem <0,01ppm NO2 ale to raczej wyjątki.

Nie widzę jak na razie żadnego niebezpieczeństwa  a raczej niebezpieczne to jest u mnie przerybienie ok 70 sz tryb w 200l wody netto i to że od 2 lat mam odklejone tło pcv które odstaje na 1-2cm i tam na pewno jest martwa woda. 

No może paść argument że tak miałem i przed testem a NO2 było jednak poniżej wykrywalności. To odpowiem że przecież zmieniłem proporcje rozmieszczenia złóż nitryfikacyjnych i nie tylko wpłynęło to na zaglonienie szyb co od razu widać więc i mogło uwypuklić inne wady mojego baniaka jak martwą wodę czy przerybienie totalne.

By to poprawi czekam na okazję gruntownej rewolucji w baniaku czyli zmiany tło, kasety, piaski i kamieni oraz ryb.

Niebezpiecze to jest takie NO3 - 1ppm jak rośnie PO4 powoli do 1ppm albo zupełnie poza skalę. Pora lać atrament - koledzy:D

Jadę z testem tego turbo-kaseciaka do upływu miesiąca i wyławiam tą młodzież z baniaka bo czas najwyższy  ją sprzedać - wtedy powinno samo NO2 spaść do poniżej <0,01ppm - zobaczymy.

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, suricade napisał:

Jak rozumiem za poziom NO3 odpowiada TMBT?

Ja zawsze gąbki mechaników płuczę w wodzie płynącej prosto z kranu.

Tak Agnieszko mam w tym teście złoże 1,2-1,5l TMBT i uważam że ten wynik NO3 -1 ppm to jego zasługa, a ma co robić ok 70 szt tropheusów w 200l wody netto.

Złoże TMBT pracuje chyba u mnie najdłużej z nas wszystkich bo pierwszy go kupiłem i nie pamiętam już dokładnie ale zbliżam się chyba do 2 lat na jednym wkładzie. U mnie jest czyściutkie jak łza i mimo że podkówki częściowo się przełamały na pół  to nadal nic nie kruszy się i nie rozpada. Co najdziwniejsze nie ubywa go jak było z NGBC.

Producent podaje że złoże TMBT powinno być płukane i uzupełniane co miesiąc o ubytki  - nie płukane wcale przez wiele miesięcy z czasem się zaślimaczy, zagluci a wtedy  spada jego wydajność i w krótkim czasie potem szybko się rozpada i koniec balu. Jak świderki czyszczą to nic nie mleczy wody w baniaku - mam super kryształ choć i 1 l Purolite tam chodzi także.

Ja też chyba 1-2 razy tylko płukałem ale uważam że ten długi czas działania,  to zasługa świderków które tam w tym złożu stale siedzą i czyszczą każdą podkówkę na glanc.

Właziły mi też do pomp więc pompy są w siatce :D a w baniaku są 4 ślimaki helenki i co który świderek wyjdzie z TMBT to go zjedzą.

Po 2 latach więc opanowałem plagę świderków i zmusiłem do pożytecznej pracy.

 

Fajne pompy znalazłem do kaseciaków a szczególnie turbo-kaseciaków :D oczywiście elektroniczne energooszczędne ale nie DC a AC .

Jebao DCT/S 4000 to już sprawdzona klasyka ale droga -  ok 330 zł masz tam 10 biegów i funkcję feed.

Oczywiście można kupić takie Jebao AC już bez sterownika z 10 biegami i funkcją feed  w cenie

za Jebao AC 3500  około - 272zł u Jadwigi Morskiej  http://allegro.pl/pompa-obiegowa-jebao-ac-3500-799-i5078646012.html

ale w Chinach większość producentów pomp akwarystycznych dogania Jebao i pokazało się mnóstwo nowych  już energooszczędnych.

Tu macie taką alternatywę do Jebao AC 5000 ( u nas nie sprzedają tylko od razu AC 6500)

https://ae01.alicdn.com/kf/HTB1RRh3IpXXXXX.XXXXq6xXFXXXc/200607564/HTB1RRh3IpXXXXX.XXXXq6xXFXXXc.jpg?size=50014&height=465&width=700&hash=2806a4feaa589bcdb6f772755edc9838

https://pl.aliexpress.com/item/2015-New-1Pcs-Frequency-Conversion-CTP-4800-Filter-Pump-Energy-Saving-Eco-Water-Pump-For-Aquarium/32373033253.html?spm=2114.010208.3.11.qvD0mc&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_2_10056_10065_10068_10055_10054_10069_10059_10078_10079_10073_10017_10080_10070_10082_10081_10060_10061_10052_10062_10053_10050_10051,searchweb201603_3&btsid=8fb628d6-0a10-418c-97a5-03e92ecda9fb

dostawa z Niemiec więc szybko i wraz z kosztem przesyłki  42,94 $  czyli  167 zł energooszczędną pompę o parametrach 

4500l/h z 30 W mocy :D

Jest jeszcze kilku innych producentów ale muszą najpierw opuścić z cen to i ich wkleję.

Może któryś z londyńczyków zobaczyć ile będzie kosztowała z przesyłką do UK ? ja nie mogę zobaczyć z Polski.

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
7 minut temu, deccorativo napisał:

Tak Agnieszko mam w tym teście złoże 1,2-1,5l TMBT i uważam że ten wynik NO3 -1 ppm to jego zasługa, a ma co robić ok 70 szt tropheusów w 200l wody netto.

 

8 minut temu, deccorativo napisał:

mam super kryształ choć i 1 l Purolite tam chodzi także.

 

Heniu zaczynam się gubić...

Miałeś robić test na samym piasku i gąbce a tu wynika, że masz purolite i tmbt? Czy coś źle rozumiem czy tak faktycznie jest? Chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że zarówno jedno jak i drugie to ogromne złoże dla baterii i nie może tu być mowy o teście z samą gąbką.

Opublikowano
18 minut temu, deccorativo napisał:

Tu macie taką alternatywę do Jebao AC 5000 ( u nas nie sprzedają tylko od razu AC 6500)

https://ae01.alicdn.com/kf/HTB1RRh3IpXXXXX.XXXXq6xXFXXXc/200607564/HTB1RRh3IpXXXXX.XXXXq6xXFXXXc.jpg?size=50014&height=465&width=700&hash=2806a4feaa589bcdb6f772755edc9838

https://pl.aliexpress.com/item/2015-New-1Pcs-Frequency-Conversion-CTP-4800-Filter-Pump-Energy-Saving-Eco-Water-Pump-For-Aquarium/32373033253.html?spm=2114.010208.3.11.qvD0mc&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_2_10056_10065_10068_10055_10054_10069_10059_10078_10079_10073_10017_10080_10070_10082_10081_10060_10061_10052_10062_10053_10050_10051,searchweb201603_3&btsid=8fb628d6-0a10-418c-97a5-03e92ecda9fb

dostawa z Niemiec więc szybko i wraz z kosztem przesyłki  42,94 $  czyli  167 zł energooszczędną pompę o parametrach 

4500l/h z 30 W mocy :D

Jest jeszcze kilku innych producentów ale muszą najpierw opuścić z cen to i ich wkleję.

Może któryś z londyńczyków zobaczyć ile będzie kosztowała z przesyłką do UK ? ja nie mogę zobaczyć z Polski.

 

Nie wiem jak AC 6500, ale chińska jest trochę kobylasta: 172x113x175mm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.