Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
55 minut temu, Jerry_jerry napisał:

W zasadzie ekspert ze mnie żaden jeśli chodzi o kaseciaki ale tak sobie myślę. Dlaczego większość kaseciaków tudzież wszystkie nie jest po prostu prostopadłościanem umieszczanym na dnie? Wydaje mi się, że dzięki takiemu zabiegowi mamy nie tylko eleganckie pudełko ale załatwiony problem z wszelkim podwieszaniem. Kładziemy go na dnie i nawet w jednym dwóch punktach kleimy go na fixa do tła. Takie rozwiązanie w niczym nie przeszkadza aby go w razie czego wyjąć a mamy stabilny filtr bez żadnych wieszaków. Mam na myśli coś w stylu panelu filtracyjnego. Wiem, że były głosy, że pod kaseciakiem lubią sobie ryby buszować ale czasami trzeba pomyśleć o własnej wygodzie. Ryby znajdą sobie miejsce. Tak pytam z czystej ciekawości. Tak samo wydaje mi się, że między gąbką a pompą i ceramiką można przykleić kratkę rastrową a nie dawać pełnej przegrody. Dzięki temu śmieci rozłożą się równo a nie tylko na dole gąbki.

Myślę , że to kwestia mody. Ktoś wrzucił taki projekt i inni zaczęli kopiować. Jak zerkniesz na zdjęcie mojego to jest to połączenie tych 2 opcji. Prawie prostopadłościan tyle , że dno samego filtra jest nieco wyżej nad dnem, podobnie jak ścianka zasysu. Pozostałe sięgają od samego dna do górnej krawędzi akwarium. Cały filtr stoi na dnie i jest delikatnie zaklinowany pod wzmocnieniem ( w tym miejscu ścianka jest docięta tak , żeby wchodziła pod wzmocnienie).

Opublikowano

Pewnie że można go postawić ale wydaje mi się, że idea wieszania wziela się z tego, że pyszczaki żyją na dnie i żeby nie zabierać im miejsca zaczęto je wieszać. De facto jest to jedna z głównych różnic między kaseciakiem a filtrem hamburskm

Opublikowano

A jakby faktycznie zrobić kasetę do dna tzn. żeby stała na piasku i nasypać do kasety grubego żwirku  żeby obciążyć kasetę na to dopiero ceramikę i pompę wtedy nie będzie problemu z wypornością,jedyną wadą kaseciaka.

Do głowy przyszedł mi też pomysł żeby kasetę zrobić ze szkła,tylko przód zrobić z pcv żeby łatwo można było otwory wlotowe zrobić,szkło na pewno dobrze dociąży kasetę a formatki dostanie się u szklarza,co wy na to?

 

Opublikowano

Nie stawiasz jej na pisaku tylko na podkładzie jeżeli masz go na całym dnie , albo bezpośrednio na szklanym dnie. Możesz połączyć szkło z PCV albo przykleić PCV do ścianek akwarium

W dniu 20.11.2018 o 12:47, MaciekMaciek napisał:

Pewnie że można go postawić ale wydaje mi się, że idea wieszania wziela się z tego, że pyszczaki żyją na dnie i żeby nie zabierać im miejsca zaczęto je wieszać. De facto jest to jedna z głównych różnic między kaseciakiem a filtrem hamburskm

Główna różnica to sposób serwisowania . Gąbki filtrów haburskich praktycznie się nie płucze.

Opublikowano

Stosował ktoś do budowy kasety czarne szkło lacobel?jest lakierowane na czarno a więc idealnie wtopi się w tło. Użyty lakier podobno jest bezpieczny dla srodowiska.

Opublikowano

Niestety cena takiego szkła to kosmos na necie za formatke 25x25 policzyło mi 40zl na pierwszej lepszej stronie.

No nic pozostaje obciążyć pcv bo za nic nie chce kleić tego do akwarium.

Opublikowano

@sajlenwpadł mi jeszcze jeden pomysl. Żeby nie tracic dna mozesz kasete ustawic na grocie skalenej. Pyszczaki nie straca miejsca, a Ty nie bedziesz musial nic wieszac 😉 ja planuje tak zrobic. Oczywiscie skaly ustawione na podkladzie.

Opublikowano

Stosował ktoś do budowy czarne twarde pcv?nie jest wiele droższe od spienionego przynajmniej w małym formacie.

Ma większą gęstość od spienionego i powinno zatonąć jak zwykły plastik w dodatku napełniony wodą.

Czy poza klejem soudal Fix all ktoś stosował coś innego do klejenia kasety?czy jest to najlepsza opcja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Od ponad dwóch lat pływa u mnie w 450L w salonie to co w podpisie: Pseudotropheus sp. "acei" Iodotropheus sprengerae Labidochromis caeruleus Do tego jeden Dimidiochromis compressiceps (najpewniej samica), ma krzaki z mchu jawajskiego, w których sobie siedzi.  Pięć giętozębów (dwa wyrośnięte, trzy młode). Jedyna agresja jaką widziałem to yellowki czasem łapiące się za mordy, ale nie musiałem wyławiać z akwa żadnego trupka. Problem w tym, że populacja mi się za bardzo rozrosła; muszę wywalić kamloty i zrobić redukcję.  Kilka razy odłowiłem po parę sztuk, za dorosłe Acei sklep dawał po 10 euro kredytu, więc sprzedadzą je za 2-3 razy tyle a jeśli ktoś płaci takie pieniądze za rybę to raczej nie po to, żeby ją zamęczyć - nie oddałbym ryb za darmo na olx, oddanie do zaufanego sklepu to co innego.  Baniak jest zagruzowany w ca 50% (po skosie, z frontem wolnym do pływania dla Acei, ale na płaskich kamieniach, żeby był przepływ i schowanka). Obsada jest przetestowana, ale jest chyba miejsce na jeszcze jeden gatunek, a mi brakuje mi trochę w baniaku wybarwionego i charakternego samca. Zapytałem ejaj, podpowiedziała że zgodna żywieniowo, bez ryzyka krzyżowania i w miarę kompatybilna temperamentowo jest Cynotilapia sp. "hara". Jak myślicie?     
    • To jest tu kluczowe - przeszczep zrobiłeś do szkła, które sobie tydzień stało, więc jakiekolwiek związki chloru były w kranicy zdążyły odparować. Wtedy przeszczep działa, pełna zgoda, też kilka razy stosowałem. Zgadzam się też, że akwarium to nie laboratorium NASA, ale akurat cykl azotowy jest bardzo dobrze opisany i łatwy do ogarnięcia nawet idąc na przeszczepowy skrót - co OP może zrobił prawidłowo, a może nie - nie chciał napisać.     
    • To prawda, ale to akwarium miało taką pojemność. W nim było ok. 450kg. kamienia. Tak czy siak było więcej, ale i tak kolega nie powinien mieć problemów po wpuszczeniu ryb. Co do NO3, to kilka razy sprawdziłem u siebie (tak z ciekawości) i wynik był na poziomie ok. 50, więc nie przesadzał bym z tą granicą 20.
    • Do 40 jest bezpieczne
    • Byłem u Sebastiana z Tanganika Konin w zeszłym tygodniu. Ma piękne Othopharynx, Placidochromis, Lethrinops i sporo innych których nie rozpoznałem na pierwszy rzut oka. W ogóle nie ma mbuny. Rybska w świetnej kondycji, nic tylko kupować.  Widziałem też masę pięknej Tanganiki i bardzo się nakręciłem na kolejne Lamprologini. Już mam ogromny dylemat 😉
    • Od lat startuje swoje zbiorniki po "przeszczepie biologii" z dojrzałego akwarium. Zazwyczaj ryby wpuszczam 3 do 7 dni po zalaniu. Zawsze monitoruje związki azotu: NH3 i NO2 ma być zero, NO3 max 10 ppm. Przy No3 >20 nie wpuściłbym ryb.  Zjedź z NO3 podmianami, sprawdzaj czy w międzyczasie nie pokaże się NO2 lub NH3.   @pozner1000 litrów to cztery razy więcej wody do rozpuszczania związków azotu niż u autora wątku. 
    • Jeden panel ma wymiar 300x60x7 cm, więc np. do standardowej 450 wystarczy na obklejenie trzech boków. do 576 l. także. W 720l już tylko dwa boki.   
    • Bardzo ciekawe, ale nie nazwał bym tego stonerock. Bardziej to przypomina ziemisty brzeg rzeki lub innego zbiornika. Na pewno nie skały. No i kwestia cięcia, czy dobrze się tnie. Widać, że to jest złożone z kilku paneli. Trza by się zmówić w kilku. EDIT. Podobno dobrze się tnie.  
    • Do zupełnie nowego akwarium 1000l. z wodą z kranu podpiąłem kubełek ex 1200 z wkładem, który stał na sucho prawie rok. Po tygodniu wpuściłem ponad 30 młodych ryb. Dwa dni wcześniej dodałem bakterie. Nic złego się nie stało. Myślę, że tu też nic złego się nie stanie. Ta podmianka, choć nie potrzebana, nie powinna mieć znaczenia.
    • https://livinghome-plytki.pl/produkt/panel-scienny-stonrok-bergen-300x60x2-7cm/ Wydaje mi się, że mogłaby to być ciekawa alternatywa dla gotowych, firmowych wyrobów. Oczywiście trzeba by sprawdzić dokładny skład u producenta, czy nie ma wpływu na wodę.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.