Skocz do zawartości

Zielonka na piasku


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Jeśli to już któryś raz to ja zdecydował bym się na erytromycyne. Co do ryb to nic im nie będzie;)

rybska nic nie będzie i tu się zgadzamy a pozatym to co do eryrto to nie bo po pierwsze zwłaszzca że o ile pamietam to vertex ma duże akwa i mu by była potrzeban ilość hurtowa erytro :wink: i troche by miał zabawy z kupnem po drugie nie ma gwarancji że trafi tym rodzajem erytro [a jest ich pare -davercin jest chyba najdzerszy w działaniu] w dany rodzaj sinic a po tzrecie może sie okazać że przy nastepnej podmianie wody wleje je razem z kranówą alebo przyniesi z rybka która własnie kupił


P.S z rospędu przeczytałem tylko pierwszą strone Topicu i nie zauważyłem drugiej tak więc juz moje dywagacje sa nieaktualne jak widzę :wink:

Opublikowano

W karzdym bądz razie jak pomogło to fajnie, ale teraz nie mogę znaleśc linka -bo na jednym serwisie holenderskim była zajefajna dyskusja o zwalczaniu sinic i omawianie leków i generalnie rolnicy :wink: byli raczej na nie

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Od 25.02 troche minelo czasu ....


Od podania w tamtym czasie erytromycyny o sinicach sluch zaginął ...


Może się komuś ta informacja przyda (dla zainteresowanych erytro) :)

Opublikowano

Tak się zastanawiam tylko nad jednym prosząc sie w aptece o antybiotyk większość z nas czai się w niej jak agent 007, proponuję pójść do lekarza pierwszego kontaktu poprosić go o receptę on sobie zapisze kolejną diagnozę a ja mam receptę.

Opublikowano

Możliwe ... mnie sie udało jakoś bezproblemowo ... wszystko zależy od człowieka .. a do lekarza po prostu nie miałem czasu iść bo od 7-15 jestem w pracy :)

Opublikowano

Ja mam 720 L ... mysle ze wody jakies 500 .... jako ze czytalem ze 400mg / 100 L .... dalem dwa dni ... po 2g (5 x 400mg) ....


U mnie wystarczylo ... sinic zero ... wyczyscilo mi tez inne glonki :( ... ale cos za cos ....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.