RADAKAM Opublikowano 22 Sierpnia 2016 Autor #11 Opublikowano 22 Sierpnia 2016 Swoją drogą, jest jakiś post na forum poświęcony, jak należy postępować z inkubującymi samiczkami w akwarium ? To z pewnością uchroniło by wiele samiczek przed ginekologami amatorami.
Pleziorro Opublikowano 22 Sierpnia 2016 #12 Opublikowano 22 Sierpnia 2016 Powiem szczerze, że nie mam dużego doświadczenia w tej dziedzinie, ale na czuja postępowałem zawsze, czyli do momentu kiedy natura sobie jakoś radzi to nie pcham łap do baniaka. Raz mi najmniejszą samiczkę inne samice zaczęły niemiłosiernie tłuc podczas inkubacji i wtedy właśnie wkroczyłem do akcji, odłowiłem ją do kotnika 72l, po 2 tygodniach wypuściła maluchy (SAMA) i przestała się interesować, wróciła do dużego baniaka a ja mam do dziś 11 małych Red Finów, w sumie już nie takich małych
RADAKAM Opublikowano 22 Sierpnia 2016 Autor #13 Opublikowano 22 Sierpnia 2016 Teraz, Pleziorro napisał: Raz mi najmniejszą samiczkę inne samice zaczęły niemiłosiernie tłuc podczas inkubacji i wtedy właśnie wkroczyłem do akcji, odłowiłem ją do kotnika 72l, po 2 tygodniach wypuściła maluchy (SAMA) i przestała się interesować, Myślę, że to co napisałeś Pleziorro w zupełności mi wystarczy, by zostawić ryby "naturze" co do rozmnażania. Dzięki Wszystkim za nowe spojżenie w kolejnej sprawie.
eljot Opublikowano 22 Sierpnia 2016 #14 Opublikowano 22 Sierpnia 2016 1 godzinę temu, RADAKAM napisał: Swoją drogą, jest jakiś post na forum poświęcony, jak należy postępować z inkubującymi samiczkami w akwarium ? To z pewnością uchroniło by wiele samiczek przed ginekologami amatorami. Wystarczyło zajrzeć do FAQ - rozmnażanie
Jargos Opublikowano 23 Sierpnia 2016 #15 Opublikowano 23 Sierpnia 2016 14 godzin temu, RADAKAM napisał: Handlarzem nie jestem, ale jak będę miał ponad 10 szt narybku, to mogę Ci Jargos jakąś cenę zaproponować kundli (ryb) nie kupuje, także szukaj dalej !
RADAKAM Opublikowano 23 Sierpnia 2016 Autor #16 Opublikowano 23 Sierpnia 2016 7 godzin temu, Jargos napisał: kundli (ryb) nie kupuje, także szukaj dalej ! Ooooo, przepraszam, za wysokie progi. A jakie to nie kundle jak można zapytać ?
suricade Opublikowano 23 Sierpnia 2016 #17 Opublikowano 23 Sierpnia 2016 Radakam , może nieco zbyt obcesowo ale koledzy chcieli uświadomić Cię w kwestii tego , że nie znasz ojca swoich młodych więc mogą być totalną mieszanką. Generalnie większość z nas nie odchowuje młodych, nawet po dobrych rodzicach. W zasadzie nie ma poco , żeby je sprzedać za grosze w zoologicznym nie wiedząc w jakie warunki trafią?
michal_j Opublikowano 23 Sierpnia 2016 #18 Opublikowano 23 Sierpnia 2016 ale można to napisać w taki sposób jak Ty powyżej a nie z wykrzyknikami itd.
timi-akwaria.pro Opublikowano 23 Sierpnia 2016 #19 Opublikowano 23 Sierpnia 2016 Trzeba było poczekać, aż samica sama wypuści młode. Mógłbyś wtedy zaobserwować jak się nimi opiekuje itd. Pamiętaj, że CIERPLIWOŚĆ CNOTĄ AKWARYSTY
RADAKAM Opublikowano 23 Sierpnia 2016 Autor #20 Opublikowano 23 Sierpnia 2016 Tak zrobie timi, druga inkubująca samica jest w oddzielnym zbiorniku. Co do samca, widziałem go w akwaruim w sklepie, jak dla mnie piękny duży okaz, więc domniemam że to ojciec ryb. Dziękuje Michal za trafną uwagę, bo po co pisać twierdząco o kundlach, skoro nie wiemy, czy np. nie pochodzą z renomowanej hodowli ? Tak czy siak sporo się dowiedziałem, a chyba o to tu chodzi. Dzięki.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się