Tak zrobie timi, druga inkubująca samica jest w oddzielnym zbiorniku.
Co do samca, widziałem go w akwaruim w sklepie, jak dla mnie piękny duży okaz, więc domniemam że to ojciec ryb.
Dziękuje Michal za trafną uwagę, bo po co pisać twierdząco o kundlach, skoro nie wiemy, czy np. nie pochodzą z renomowanej hodowli ?
Tak czy siak sporo się dowiedziałem, a chyba o to tu chodzi.
Dzięki.