Skocz do zawartości

375l przygotowania do prawie startu


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
ale JVP o przepływie 2000l/h w zupełności wystarczy na ten baniak.

Tutaj bym polemizował, a wręcz upierał się, że to za mało. Stanowczo polecam dwa razy mocniejszy i taki ogarnie sprawę, ale nie 2000. Tym bardziej, że z kasety wypływ też nie będzie powalający jeśli będzie to aq2000.

Opublikowano

JVP 201 o przepływie 6000 l/h kosztuje ok 40 zł, także to nie tragedia :)

Panowie, zastanowię się jeszcze przez moment. Czas mnie nie nagli o ile wymiary Aquael’a i Jebao są podobne i nie zaburzają pracy przy sklejaniu kaseciaka.

Opublikowano
Tutaj bym polemizował, a wręcz upierał się, że to za mało. Stanowczo polecam dwa razy mocniejszy i taki ogarnie sprawę, ale nie 2000. Tym bardziej, że z kasety wypływ też nie będzie powalający jeśli będzie to aq2000.


U mnie RW8 chodzi skręcona na 1 bieg - 700l/h - akwarium o długości 140cm, u Deccorativo zdaje się też na jedynce chodzi ?

Opublikowano

Pyszczaki to ryby uwielbiające duże prądy wody ale woda powinna być bez humusu i leków - tą na pewno wylej ale najpierw włóż tło potem wklej poprzeczkę jeśli tak zdecydowałaś i kolejno podkład pod kamienie następnie ustaw kamienie by ci się podobało a na końcu piasek , jeśli ten sam to wpierw delikatnie go wypłucz ale wodą przepuszczoną przez węgiel lub z uzdatniaczem nie wiadomo jak z chlorem u ciebie w kranie.


Przekonaliśmy się że te pompy DCT to super dla nas choć dość drogie ale warte tych pieniędzy - uwierz.

Spokojnie możesz do kasety dać pompę Atmana AT306 2000l/h za 90 zł - to bardzo przyzwoita i tania pompa. W kaseciaku stale z niej wylata:D te 2000l/h Moim zdaniem lepsza od AQC2000 - ta różnica mocy to fikcja.

Do tego cyrkulator co najmniej 5000l/h np jvp 102B by zaganiał gówienka do kaseciaka i wszystko gra więcej nic nie trzeba. To wersja oszczędnościowa a koszt niewielki.

Opublikowano

U mnie w kaseciaku śmiga Atman AT-306, o której pisze Henryk i jestem bardzo zadowolony, jest niesłyszalna i obsługuje mój baniak bez dodatkowego cyrkulatora. Twój baniak jest trochę większy więc jakiś cyrkulator będzie potrzebny ale jeśli skłaniasz się w kierunku oszczędnościowym to tę pompę mogę śmiało polecić.

Opublikowano

Mam późne popołudnie pod znakiem mierzenia. Mierzę zwykła metalowa miarką 3M i wychodzi mi odkształcenie w okolicach środka około 3-3,5 mm. Strasznie to trudno dokładnie zmierzyć. Przy okazji okazało się, że mam rożnej szerokości wzmocnienia podłużne. Na tyle szerokość 5,5 cm a na przedniej 6 cm. Długości zresztą także różne - analogicznie do szerokości - 110 cm z tyłu i 108 cm z przodu. Taka o ciekawostka.


Pytanie "przyszłościowe" - marzę sobie delikatnie o non mbuna. Czy trzeba wpuszczać wszystkie ryby na raz - te trzy gatunki ? czy może można najpierw jeden gatunek a po jakimś czasie kolejne ? Pytam bo nie wiem jak z dostępnością ryb a poza tym jeśli sztuka kosztuje ok 20 zł to robi nam się kilka stówek ;) Ale to przyszłość na razie bardzo luźno oglądam i przeglądam i podczytuję.

Opublikowano

Szerokość wzdłużnych wzmocnień moim zdaniem masz ok. U mnie jest 7cm. ale ja mam 180cm. dł. akwarium. Różnica 0,5cm. (przód-tył)nie ma znaczenia. Co do wzmocnienia poprzecznego, to dla wewnętrznego spokoju możesz zamontować. Ja mam zamontowane jedno. Szkło ma 10mm. grubości. Myślę, że nikt Ci tu nie stwierdzi z całą pewnością, czy wszystko będzie ok. Chyba że ktoś potrafi to wyliczyć.

Co do ryb, to nie musisz wpuszczać wszystkich jednocześnie.

Opublikowano

Mnie bardzo mocno niepokoi długość tych wzmocnień. Na 150 cm długości szyby one mają po ok 110. Czy to nie za mało ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.