pablojogi Opublikowano 24 Stycznia 2016 #91 Opublikowano 24 Stycznia 2016 kubeł fest powala ale takie akwa to musi:-)
rebelde Opublikowano 24 Stycznia 2016 #92 Opublikowano 24 Stycznia 2016 a mi sie zdaje że pierwsze co kolega wymieni i to w najblizszej przyszłości, to właśnie te kubły,
kazikos Opublikowano 24 Stycznia 2016 Autor #93 Opublikowano 24 Stycznia 2016 nie sądzę mam już takie 2 w 1200 l i nic śmigają. Kubły są zasypane grysem koralowym
rebelde Opublikowano 24 Stycznia 2016 #94 Opublikowano 24 Stycznia 2016 ja takiego mialem w 600l i jestem szczesliwy ze juz go nie mam, narurowiec bije go z kazdej strony, wg mnie kubel ten nie nadaje sie do duzego zbiornika malawii,
kazikos Opublikowano 24 Stycznia 2016 Autor #95 Opublikowano 24 Stycznia 2016 nie wiem jak to jest ja zlikwidowałem narurowca i wole fx
rebelde Opublikowano 24 Stycznia 2016 #96 Opublikowano 24 Stycznia 2016 przepraszam za OT, DLACZEGO?!?!?!? takie zajefajne szkło, takie fajne korpusy, taki suuuuper projekt i.......... FX, :-( :-( :-(
MatiK Opublikowano 24 Stycznia 2016 #97 Opublikowano 24 Stycznia 2016 To ja też przepraszam za OT, ale wyjaśnij rebelde czemu jesteś taki przeciwny tym kubłom, co Ci zrobiły? Pytam bo niedługo prawdopodobnie powiększę akwarium i filtrację chciałem zrobić dokładnie taką jak Kazik, czyli mechaniczny prefiltr z korpusów narurowych plus FX6...
rebelde Opublikowano 24 Stycznia 2016 #98 Opublikowano 24 Stycznia 2016 FX6 jako biolog: - na taką beczkę jaką jest ma bardzo małą objętość złoża, np JBL1901 mieści o połowę więcej złoża, kosztuje połowę mniej, zużywa połowę mniej prądu, FX jako mechanik do dużego zbiornika: - dmucha dobrze ale szybko się zatyka i trzeba go często czyścić, i teraz się zaczyna: wyciągnij ta beczkę z pod akwarium (trochę wazy), przy częstym otwieraniu i zamykaniu każdy filtr zew długo nie wytrzyma, przy wyciąganiu nie ma możliwości nie narozlewać wody (z zaworów zawsze trochę się rozleje) - nie przefiltruje wody dobrze zawsze coś wyleci z powrotem do zbiornika, jak założysz watę to przepływ drastycznie spada - ma silnik na dole co powoduje ze tez trzeba go czesto czyscic a co za tym idzie gwinty od srub sie wyrabiaja i powstaja nieszczelnosci - przez częste czyszczenie silnika po pewnym czasie zaczyna on buczeć - filtr wpada w wibracje nie pomaga nawet postawienie go na styropianie i innych wytłumieniach, - drgania przenoszą się na węże i pózniej na cale akwa - odpowietrzenie tego filtra to tez niezła kombinacja - jest bardzo prądożerny po zbudowaniu narurowca rachunki za prąd spadły odczuwalnie, wymiana wkładów to czysta przyjemność i zajmuje dosłownie chwile i woda jest bez żadnych drobinek i zawiesin w toni, potrzebny przy tym listek papieru kuchennego do powycierania 1
MatiK Opublikowano 24 Stycznia 2016 #99 Opublikowano 24 Stycznia 2016 Dzięki, dość przekonująca odpowiedź
kazikos Opublikowano 24 Stycznia 2016 Autor #100 Opublikowano 24 Stycznia 2016 więc tak mam zasypanego go grysem koralowym weszło tam około 20 kg zostawiłem ostatni koszyk żeby do pompy nic nie wpadło otwieram go raz na rok bo niby po co.Prefiltr robi za mechanika czyli czyszczenie jak w narurowcu odpowietrzanie nigdy z tym nie miałem kłopotu jego sie nie odpowietrza a jezeli chodzi o prąd to wiadomo jak stawiasz akwa to się musisz liczyć z wydatkami na pewno nie zmienię go na narurowca ten dopiero mi sie zapowietrzał 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się