Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciutkę się z Rafałem konsultujemy i nie widzę jakiś zagrożeń.

Dla mnie to dalej kaseciak narożny choć można go powiesić na całej długości wzmocnienia tylnego nawet po środku baniaka więc może to "kaseciak przesuwny":D .

Ma dużą komorę pompy o dnie 2dcm2 więc 1 litr złoża biologii i nawet 1 litr TMBT ( jakby któś chciał) zajmie z podstawką 1cm tylko 11cm od dołu i tam staje pompa - więc bardzo głęboko jest zanurzona.

Po drugie - rzadko na stałe pracujemy na DCT4000 na max biegu, ale sądzę że nawet tak nie siorbnie po tygodniu. Ponieważ gąbkę płuczemy co tydzień to wszystko powinno styknąć - ale wkrótce się przekonamy:D .

Opublikowano

Dzięki, dobrze, że powiedziałeś o tych 5cm, bo chciałem zmniejszyć prześwit! (obecnie mam 5). Kaseciaki będę kleił w przyszły czwartek-piątek bo mam wolne, od razu zdam relację jak to u mnie działa.

Obecnie mam komorę ze złożem o podobnych wymiarach, prześwit jest 5x10cm i obniża poziom wody o 2-3cm na 5 biegu. Ale czasem robię przegonkę kupek po akwarium i wtedy zwiększam moc pompy do max aby wydmuchać jakieś zabłąkane kupki zza kamieni. Wtedy schodzi jeszcze cm niżej, ale nie miałem sytuacji aby zasiorbała. Gąbkę staram się czyścić co 7 dni, jakoś tak mi weszło w krew, że przy podmianie płuczę ją w wodzie z akwarium.

Opublikowano

Dziś nadszedł ten dzień, dzień klejenia kolejnej wersji kaseciaka.

Troszkę odszedłem od koncepcji kwadraciaka, jednak mam za wąskie akwarium żeby sobie wstawiać takiego kolosa. Upchałem wszystko w narożniaku :)

Przelot do komory z biologią 5x10.5cm, dodatkowo na stałe wstawiłem siatkę na krety, żeby mi tam nic nie przelatywało. Choć samo złoże i tak będzie w koszyku z tejże siatki.

25946162841_36cde1ff76_h.jpg


Powstał w mojej głowie także plan zamaskowania filtra drobnymi bardzo płaskimi kamykami.

Pojechałem w tym celu do Brzozowego Raju i niestety zamiast tylko kamyków, przywiozłem także dwie iglice i to nie byle jakie, wyższa najprawdopodobniej wyjdzie 1-2cm ponad lustro wody :)


Także sytuacja wygląda na chwilę obecną tak:


25920046482_592bb0c5d7_h.jpg


25946152231_eb8559cb06_h.jpg

Opublikowano

Cześć , jeśli pozwolicie mogę tu zadać jedno pytanko ?

Przeglądam czasem wasze zmagania w projektowaniu składaniu tych filtrów jednak jednak czegoś nie rozumiem .

Jakie są plusy takiej konstrukcji – to w sumie „pudło” z pompką + coś tam wiadomo , tak czy inaczej to wszystko znajduje się bezpośrednio w akwarium .

Czy nie lepiej coś na podobieństwo zrobić np. w rurze PCV-PVC na zewnątrz zbiornika ?

Pytam bo mam dwa odcinki po ponad 2m rury typowo do wody grubościenna 12mm o średnicy 18cm .

Wystarczy dorobić czy zamówić parę krążków z plexi , bądź spienionego pcv – no wiecie co mam na myśli .

post-16646-14695728170674_thumb.jpg

post-16646-1469572817236_thumb.jpg

post-16646-14695728173816_thumb.jpg

Opublikowano
.

Jakie są plusy takiej konstrukcji – to w sumie „pudło” z pompką + coś tam wiadomo , tak czy inaczej to wszystko znajduje się bezpośrednio w akwarium ..



No właśnie rozchodzi się o to "coś" samo pudło z pompką do filtracji biologicznej jak najbardziej, ja nawet byłem o wiele bardziej wyrafinowany i powiesiłem na wzmocnieniach kanisterek po płynie do spryskiwaczy, na dno dałem gąbkę, zasypałem lawą z biologią i na to postawiłem pompkę i działało :)

Jednak konstrukcja filtra to układ komór, w tym komory śmieciowej i komory gąbki, które pełnią rolę mechanika, dodatkowo można dowolnie powiększać komorę będącą za gąbką i tam umieszczać absorbery, grzałki etc.

Sama rura z dwoma dekielkami to ciut za mało :) ale na pewno kolorystycznie wprowadzi troszkę życia do baniaczka :)

Opublikowano

Sama rura z dwoma dekielkami to ciut za mało :)


No wiadomo Ale również można ją podzielić na komory i pomieścić media itd. o czym wspomniałeś dodatkowo dwie

złączki skręcane + zaworki i odpinamy całość do czyszczenia bez grzebania się w zbiorniku .


ale na pewno kolorystycznie wprowadzi troszkę życia do baniaczka :)

Nie no bez przesady „nie rób scen – byle jak ale zachowuj się” ha ha ha nie odbierz tego źle nie chcę Cię urazić .

Opublikowano

No pomijając już wszystkie aspekty poprawnego działania, zasysu grawitacyjnego, przepływu to wyjmowanie tego do czyszczenia to właśnie grzebanie się w zbiorniku.

Obecnie moja obsługa ustrojstwa, ogranicza się do wyjęcia gąbki raz na tydzień i wypłukanie jej w wannie. Czyli około 5 min od wyjęcia do włożenia ponownie :)

Opublikowano

Dodatkowo przy rurze gdy pojawią się nieszczelności to woda w pokóju a przy kasecie woda dalej w akwarium;) To chyba jedną z głównych zalet także ...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.