Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Nie bardzo się da uciąć, bo ten koszyk jest na pierścieniu, który nachodzi na zasys, jeśli go usunę to koszyk będzie luźny,

myślałem akurat o tej przeciwnej stronie koszyka, pierścienia też bym nie ruszał:D

Opublikowano
myślałem akurat o tej przeciwnej stronie koszyka, pierścienia też bym nie ruszał:D


Ewentualnie ściąć końcówkę 1,5cm

Jebao-DCT-4000-Eco-mit-Controler_b2.jpg

i dokleić ponawiercane PCV, tylko ja nie bardzo chcę niszczyć oryginalny koszyk, postaram się coś innego wykombinować, a na razie nakrętka myślę spokojnie daje radę.


Dobra, temat ogarnięty, poniżej zamieszczam poradnik, jak zrobić mniejszy o 1,7cm od oryginalnego koszyk na zasys pompy DCT-4000.


Potrzebujemy mały pojemnik na żywność, u mnie przy małym dziecku jest tego zatrzęsienie, więc z łatwością wydębiłem jeden od żony.

Kawałek spienionego pcw i klej do plastiku (ja użyłem tego co do kasety)


23498069634_2e182d609c_z.jpg


W pcw wycinamy otwór ⌀38


24126296635_88fd5cfb5c_z.jpg


Następnie przycinamy pudełko na 3cm i wiercimy w nim szereg otworów wiertłem 8mm


23758492679_9d3e98a3bb_z.jpg


Odrysowujemy kształt pudełka na pcw


23499487313_170821e806_z.jpg


Dla porządności zaoblamy krawędzie papierem ściernym


24100194736_3ddf5739f9_z.jpg


I kleimy krawędź pudełka do naszej płytki z otworem


24043675861_7dd1e354f7_z.jpg


Gotowy koszyk jest około 1,7cm mniejszy od oryginalnego


23830619350_44fb6dc7f4_z.jpg


i teraz pompa mi weszła na styk, a ja nie muszę się martwić czy przepływ jest ograniczony.

Opublikowano
i ścianka, do której przylega Twój koszyk, zasłania otwory w nim wywiercone:(


Też się nad tym zastanawiałem, ale Pompa jest delikatnie pod kątem, i na prawdę dobrze ciągnie.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Hej, użytkuję już kaseciaka 11 dni, nasunęły mi się pewne spostrzeżenia odnośnie przepływu wody przez złoże, a to dlatego, że umieściłem je w worku po włoszczyźnie i pomimo dość starannego rozłożenia aby przylegało do ścianek kaseciaka, woda słabo penetrowała środek (testowane na gotowym złożu od Deccorativo). A druga sprawa to chyba te otwory w podeściku na złoże, wyciąłem je nożem pozostawiając ramkę 0.5cm. I na tym postawiłem uszyty z siatki na krety koszyk ze złożem, i chyba jest już git :)


Także pierwszego posta edytowałem, żeby było opisane jak potrzeba.

Opublikowano
A druga sprawa to chyba te otwory w podeściku na złoże, wyciąłem je nożem pozostawiając ramkę 0.5cm. I na tym postawiłem uszyty z siatki na krety koszyk ze złożem, i chyba jest już git :)




ja ten podeścik wywaliłem , bo szkoda na niego miejsca, włozyłem tam siatkę z grubą ceramiką, a dokładnie te ceramiczne rurki :)

Opublikowano
ja ten podeścik wywaliłem , bo szkoda na niego miejsca, włozyłem tam siatkę z grubą ceramiką, a dokładnie te ceramiczne rurki :)


Czy po tym zabiegu poziom wody w komorze pompy pozostał u Ciebie kado na tym samym poziomie czy może ta ceramika trochę "przytyka" przepływ?

Opublikowano
Czy po tym zabiegu poziom wody w komorze pompy pozostał u Ciebie kado na tym samym poziomie czy może ta ceramika trochę "przytyka" przepływ?


Ten podeścik to ja zaproponowałem po tym jak zauważyłem wyrażny spadek poziomu wody przy silnych pompach.


Jeśli stosujemy tylko złoże ceramiki a kaseciak jest głęboki to to wyrażne przytkanie okna przelotu dolnego przez złoże bez podeściku a w worku nie ma znaczenia bo najczęściej w rogach i tak pozostają kanały którymi woda omija złoże - tak miał Plezi mimo że mu to klarowałem to dopiero sam to wykrył. Jaki to ma wpływ na jakość pracy biologii - to powiem tylko że negatywny. Najlepiej tak jak jest to w koszyku kubła - woda równomiernie przepływa przez całe złoże a nie omija go po rogach.

Oczywiście nie ma problemu bez podestu jak nie mamy złoża biopolimeru którego zazwyczaj musi być 2x więcej jak złoża biologii i wtedy pompa stoi wysoko i bez pomostu może zasysać powietrze czyli siorbać bo lustro wody znacznie spadło a z podeścikiem mimo że wyżej o 1-2cm nie siorbać i to tylko taka różnica.:D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.