Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zostaw Yellow i aulonę, flavus się do tego zestawu się nie nadaje (dieta + agresja).

Możesz bez problemowo dołożyć Iodotropheus sprengerae (popularnego rdzawego) będzie inny akcent kolorystyczny.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Zostaw Yellow i aulonę, flavus się do tego zestawu się nie nadaje (dieta + agresja).

Możesz bez problemowo dołożyć Iodotropheus sprengerae (popularnego rdzawego) będzie inny akcent kolorystyczny.



Ooo ooo, to! To jest dobre Eliot!

Dziękuję! Ja bym pewno do tego nie doszedł zbyt szybko ☺


Pozostaje jeszcze jedno pytanie - ile? 1+4 każdej?

I drugie, warto kupować F1 czy to zupełnie nieistotne? Pytam, bo różnica w cenie duża, a jakoś realnych różnic nie czuje by miały być. W końcu nie zamierzam robić hodowli ☺

Opublikowano

Jeżeli będziesz miał możliwość zakupu haremów 1+3 lub 4 to świetnie, lecz rzadko kiedy ma się taką okazję. Najprościej jest kupić po 10 sztuk z każdego gatunku ,który wybrałeś, poczekać aż podrosną i później zostawic w odpowiednich proporcjach. Co do kupowania f1 czy "normalnych" : Opinii na ten temat będziesz mieć tyle co posiadaczy ryb naszego biotopu. Osobiście wolę kupić F1 z zaufanej hodowli/importera i mieć pewność ,że ryby będą w świetnej kondycji oraz,że będą czyste genetycznie,czego niestety nie można powiedzieć o rybach ,z niektórych hodowli. Nie polecam kupowania jakichkolwiek ryb ze sklepu zoologicznego. Na naszym forum możesz poczytać o polecanych przez klubowiczów hodowlach. Moim zdaniem warto dołożyć troche pieniędzy i cieszyć się ,z ładnych ryb :)

Opublikowano

No, tego F1 na pewno się nie da :D


A teraz odnośnie dalej tego tematu, ale troszkę z innej beczki:

W Świętochłowicach Yellow 4-5 cm kosztuje 7 zł.

W Malawian ta sama rybka kosztuje już 32 zł.


Jest ktoś w stanie to rozsądnie wyjaśnić? I czy, jako amator, warto wydawać prawie 5 razy więcej?

Opublikowano

W Malawianie masz większą pewność że nie trafisz na kundelka a w zoologu już tej pewności nie masz.


Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A10-70L przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ok, tego się domyśliłem dlatego nie szukam w zoologicznych. W Świętochłowicach jest hodowla, nawet był temat na forum apropo tego dostawcy, niby OK. Pytanie, czy realnie na początek warto mieć "pure blood" czy nawet taki kundelek będzie OK - czy ja mam szansę zobaczyć realną różnicę?

Opublikowano
czy nawet taki kundelek będzie OK - czy ja mam szansę zobaczyć realną różnicę?


Masz, niestety, dużą szansę. Kundelki bardzo często znacznie różnią się od ryb czystej krwi. Problem polega na tym, że tą różnicę widać dopiero u dorosłych ryb.

Opublikowano

Za Yellow 32 zł ? Toż to rozbój w biały dzień, masz tą hodowle w Swiętochłowicach, umów się pojedź i zobaczysz co prezentują może faktycznie nie mają złych ryb.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.