Skocz do zawartości

PROTOMELAS TAENIOLATUS red empress


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy możecie zerknąć na zachowanie maluchów ?


Dwa największe osobniki (ok 4,5 cm) mają ciemniejsze płetwy odbytowe a płetwa grzbietowa zaczyna się pięknie mienić kolorami jak pryzmat. Dodatkowo łapią się za pyski. Nie wiem czy przypadkiem to nie jest tak, że ja bardzo chcę coś zobaczyć czego jeszcze nie ma ;)


Druga zastanawiająca mnie rzecz - ryby dziobią podłoże jak kury ;) Czy to typowe u Protków ???


Zaczynam się zastanawiać czy to Protki ...


[ame]

[/ame]
Opublikowano

Wydaje się, że to taeniolatus. Dwa największe to zapewne samce i walczą o dominację. Wybarwiaja się dość szybko i wyglądają tak:


http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11290


rysunek na ciele mają podobny do samicy czym starsze tym bardziej, bez względu na to czy są samcami czy samicami. Oczywiście do czasu kiedy pojawią się kolory



http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=10527

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Druga zastanawiająca mnie rzecz - ryby dziobią podłoże jak kury ;) Czy to typowe u Protków



To normalne. Prawie wszystkie ryby gdy są młode wykorzystują wszelkie sposoby zdobywania pokarmu. Zwłaszcza, że uczymy ich tego rzucając sztuczne tonące karmy.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Próbowałam właśnie nagrać tarło.

Samiec wybarwiony, dołek wykopany, samica zaganiana ;) Niestety jak tylko się zbliżałam to ryby przerywały. Dałam im święty spokój i odrobinę prywatności.

Cały czas nie daje mi spokoju jedna kwestia. Ryby są stosunkowo niewielkie. Samiec ma ok 8-9 cm a samica ok 6 cm. Nie za małe ?

Opublikowano

To już nie są takie maluchy spokojnie mogą odbyć tarło albo się choćby do niego przymieżać, niedawno w moim kotniku pięcio centymetrowy samiec aulonki pozapładniał trzy samice.

Opublikowano
Cały czas nie daje mi spokoju jedna kwestia. Ryby są stosunkowo niewielkie. Samiec ma ok 8-9 cm a samica ok 6 cm. Nie za małe ?

__________________



Nie masz czym się przejmować. Mój Stefan (Protomelas steveni Taiwan Reef) był jeszcze mniejszy przy pierwszym tarle i to pierwsze tarło było w pełni udane. Główna moja obawa dotyczyła dalszego rozwoju, obawiałem się karłowatości. Moje obawy okazały się bezpodstawne. Gdy pozbywałem się Protomelasów samiec miał ok. 16-17 cm.

Opublikowano

Pozner dokładnie tego samego się obawiałam - karłowatości. Tarło udane nie było. Samica nie inkubuje - także to na razie przymiarki. Mimo to cała obsada zagoniona do jednego kąta w akwarium. Strach się bać co będzie jak dorośnie ;-)


Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Próbowałam właśnie nagrać tarło.

Samiec wybarwiony, dołek wykopany, samica zaganiana ;) Niestety jak tylko się zbliżałam to ryby przerywały. Dałam im święty spokój i odrobinę prywatności.

Cały czas nie daje mi spokoju jedna kwestia. Ryby są stosunkowo niewielkie. Samiec ma ok 8-9 cm a samica ok 6 cm. Nie za małe ?




Ten gatunek potrafi pogonić obsadę , u mnie przy tarle wyglądało podobnie. Nie jest to dręczenie dozgonne tak jak dzieje się przy mbunie. Samice które miałem były mniejsze od samców , nie była to karłowatość. Ryby te często przystępują do tarła i pewnie to jest powodem że samice nie dorastają do większych rozmiarów. Inaczej dzieje się gdy samica jest bez samca, dorasta wówczas do sporych rozmiarów. U mnie ryby te szybciej przystępowały do tarła w akwarium 100 cm niż w zbiorniku dłuższym, myślę że samica w dłuższym zbiorniku ma większe możliwości do ucieczki i ukrycia się przed samcem. To co opisałem dotyczy ryb młodych.

  • 2 lata później...
Opublikowano

Chciałbym was zapytać czy tak wyglądają maluchy red empress bo kupując widziałem rodziców i były prawidłowe ale sami zobaczcie i ocencie.  Drugie jakie mam większe są Oki ale te kupiłem już większe a te maluchy to sam nie wem już.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.