Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No to po takiej reklamie grupy mbuna, rafik567 już wie, która grupa jest najlepsza dla początkującego malawisty ;)

Wspomnę tylko, że możesz też połączyć non mbunę z mięsożercą mbuną. Będziesz miał bardziej kolorowo.

-- dołączony post:

Widzę, że demasoni już to napisał.

Opublikowano

Obecnie prowadze dwie równoległe listy kandydatow- mbuna oraz druga non_mbuna. White Lips sa na pozycji nr 1 na liscie non mbuna. Dobrze ze sa rozne poglady prezentowane bo jako poczatkujace mozna rozne spojrzenia wysluchac.

Opublikowano

Tak to już niestety jest, że nie można mieć wszystkich gatunków jednocześnie, choć wielu z nas pewnie by tak chciało.

Z moich spostrzeżeń wynika, że do non-mbuny trzeba niejako dojrzeć gdyż niewielu początkujących malawistów jest skłonnych do cierpliwego czekania, aż brzydkie kaczątka przemienią się w piękne, majestatyczne ryby. Tak jak napisał Olo, niezależnie w którym pójdziesz teraz kierunku na pewno wcześniej czy później będziesz przechodził taki etap, na którym pojawią się wątpliwości czy obrana przez Ciebie droga była tą właściwą. ;-)

Czasami relatywnie duży zbiornik na starcie przygody z Malawi może być wadą a nie zaletą bo przy takim litrażu jak Twój naprawdę masz duże pole manewru jeśli chodzi o obsadę.

Opublikowano

Decyzja już jest zatem - więcej argumentów za Mbuna. Teraz poczekam aż ból głowy minie :) i wracam do kompletowania listy kandydatów. Jak już kolorystyka kandydata pasuje, czasem i dietę dobiorę to ostatni element ukłądanki wywala - poziom agresji:/) czy to nie mogłoby być trochę łatwiejsze... Na koniec i tak ostatni element czyli zdanie praktyczne forumowiczów zweryfikuje dodatkowo co zapewne znów namiesza:)


Przykładowe listy tu na forum ułatwiają o tyle że człowiek googla poszczególne gatunki i się zapoznaje ale zawsze czegoś brakuje... szukam dalej.

PS jest jakaś fajna stronka z dużą bazą gatunków, zdjęć i opisów? Baza klubowa ma mało zdjęć i trzeba wiedzieć co się szuka a nie czytać o tym co wpadło w oko...

Opublikowano

THX, pierwsze już znałem - na drugie nie natrafiłem ( druga idealna bo po zdjęciu można dojść dojść do opisu - wreszcie:) ).

-- dołączony post:

A jeszcze jedno: jak interpretować opisy charakterów chociażby na cichlid-forum - z jednej strony opisują agresję wewnątrzgatunkową - "Temperament" (?) oraz ogólną "Conspecific Temperament" ( czyli do innych gatunków podobnych zapewnie kolorystycznie ?). Zakładając wybranie już wszystkożerców - czy dobrze interpretuję:

-pokojowe (oczywista oczywistość)

-średnio agresywne (rozumiem że z tej kategorii można co nieco jeszcze wybrać do dużego szkła)

-agresywne (max 1 gat/odmiana z jakimiś z powyższych w porywach potencjalnie dałby radę)

-mocno agresywne (powinienem o tym zapomnieć i ani jednego gatunku nie wrzucać)

-ekstremalnie agresywne (nawet nie czytam opisów :) )


Czy te charakterki włącznie do średnio-agresywne traktować jako "lajtowe" i w ichniej nomenklaturze max na "highly aggressive" w porywach można kończyć z 1 gatunkiem?

Na początku koledzy cactus i MatiK stwierdzili że nie koniecznie agresywny gatunek należy kategorycznie odrzucić - pisali o extremely , highly czy jakim aggressive? ??:)??

Opublikowano

do takiego szkła , jak Twoje , można wybrać nawet te najbardziej agresywne :) na Onze w opisach pisze, czy rybki są agresywne tylko wewnątrz swojego gatunku , czy też wobec wszystkich w akwarium ....u tych mniej agresywnych można pokusić się o więcej samców ...jak już wybierzesz gatunki które chcesz mieć , to koledzy na pewno na podstawie własnych doświadczeń doradzą co i jak :)

Opublikowano

Po chwilowej przerwie i długawym szperaniu w necie powstała początkowa lista "DreamTeam".

Finalny kierunek padł na Mbuna - przewaga wszystkożercy (z ewentualnymi domieszkami innych diet, które dadzą radę także).

Cel pierwszy to estetyka dla oka domowników (ludzkich), czyli kolorowo (byle nie samo żółte i niebieskie) co zarazi mnie trwale w biotop i pozwoli w przyszłości dopiero ewentualnie zmieniać "poglądy".


Proszę o komentarze, wykluczenia co na pewno nie da rady ze sobą, a co jest szansa że zaskoczy w 720l, kilka gatunków jako alternatywne już znalazłem (wyglądających podobnie ale może warto zamienić z jakiś względów- samice, dieta, agresja). Inne jak mają zamienniki o to sugestie mile widziane. Gdybyście do tego wskazali coś jeszcze co mogłoby wpaść w oko to super:D


Nie do wszystkich gatunków posiadam wiedzę jak samice wyglądają - część widzę jest kolorowa także ale szarych pewnie też na liście mam sporo o czym nie wiem ale muszą być. Jak macie wiedzę na temat wyglądu samic to byłbym wdzięczny.


Drugi dylemat to dostępność (część może być ciężka do zdobycia lub o astronomicznych cenach) więc tutaj zamienniki będą musiały się znaleźć. Przeglądałem już pierwsze oferty i nie wszystko jest do znalezienia:???:


I ostatnia wątpliwość: czy skoro na liście część rybek może być droga i tego się nie wykluczy skoro chce się mieć ładne okazy to czy wchodzić od początku w pełen wachlarz cenowy czy też zacząć kompletować od dolnej siatki cenowej, a po kilku tygodniach dodawać kolejne droższe dopiero - obawiam się że błędy młodziaka kilka ofiar mogą przysporzyć i mniej boli strata kilku sztuk po 15 niż po 50... :?:


Kilka z poniższych na pewno kategorycznie odpada - wpisuję po to aby zostawić ślad po tym co się podoba bo może coś alternatywnego dla oka dacie radę polecić.

Wydaje mi się że poziom agresji to max Highly Aggressive w kilku przypadkach, reszta to co najwyżej Mildly Aggressive lub Peaceful co zgodnie z wcześniejszymi wpisami mogłoby dać radę w jednym szkle.




I faza eliminacji (kolejność losowa na razie losowa - później będę pewniaki po kolei ustawiał):


1) Pseudotropheus crabro


2) Pseudotropheus saulosi - zakładam że to podstawa każdego mbunarium więc pewniak do II etapu


3) Labidochromis caeruleus(Nkhata Bay) lub/i Labidochromis caeruleus - Yellow mi się podoba ale za żółto być nie może więc rozważam odmianę White

(lub obie gdyby dały radę)


4) Pseudotropheus elongatus mpanga lub Cynotilapia zebroides (Cobue) lub Maylandia zebra "long pelvic" lub Metriaclima fainzilberi(Lundo Is.)


5) Cynotilapia sp. "Hara" lub Maylandia Maison Reef Zebra lub Labidochromis chisumulae


6) Metriaclima sp. "Membe Deep"


7) Labidochromis sp. "Perlmutt"


8) pseudotropheus elongatus chewere


9) Pseudotropheus zebra gold Kawanga


10 ) Pseudotropheus Polit


11) Metriaclima Estherae 'Minos Reef'


12) Metriaclima Estherae Red Red lub Metriaclima Estherae Super Red


13) Labidochromis spec. Mbamba Bay


14) Cynotilapia sp. "Lion" (Lion's Cove)


15) Metriaclima greshakei


16) Labidochromis Hongi (odmiana super red lub inne jeśli przejdzie eliminacje)


17) Pseudotropheus Acei (chyba musi odpaść za dietę:()


18 ) Pseudotropheus Acei Itungi (j.w.)


19) Labidochromis freibergi


20) Metriaclima sp. Blue Dolphin Manda


21) Pseudotropheus msobo pondraisend


22) Cyrtocara moorii ( jako "dziwaczek" ale raczej nie zdecyduję się na niego)


Proszę o komentarze i ewentualne porady na podstawie Waszego dużego doświadczenia praktycznego.

Opublikowano
I ostatnia wątpliwość: czy skoro na liście część rybek może być droga i tego się nie wykluczy skoro chce się mieć ładne okazy to czy wchodzić od początku w pełen wachlarz cenowy czy też zacząć kompletować od dolnej siatki cenowej, a po kilku tygodniach dodawać kolejne droższe dopiero - obawiam się że błędy młodziaka kilka ofiar mogą przysporzyć i mniej boli strata kilku sztuk po 15 niż po 50... [ /QUOTE]

Rozumiem co masz na myśli ale dla mnie tekst nie do przyjęcia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.