Skocz do zawartości

Filtr fluidyzacyjny , a akwarium 1200 l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w naukowym nieładzie jaki mam na biurku notatki te zniknęły. Mogę powiedzieć tylko, że po upływie 10-14tu dni zawartość NO3 w akwarium spadła z ~10-15mg/l do poziomu niemierzalnego, czyli prawie! do 0 mg/l.

To z opisu skuteczności tego filtra na:

http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klubowiczow/zrob_to_sam/jak_zbudowalem_filtr_fluidyzacyjny__fbf_.html

Ktoś mnie oświeci w jaki sposób znika NO3?

Acha i czemu ten filtr zużywa ogromne ilości tlenu?

Opublikowano

cacy i podłączę się do pytania, bo nigdzie poza tamtym artykułem nie znalazłem, jakoby znikało NO3, a też mnie to ciekawi jako alternatywa do hydroponiki w takim wypadku... :)

Opublikowano
Acha i czemu ten filtr zużywa ogromne ilości tlenu?

Rozumuję w ten sposób: złoże biologiczne ma ogromną powierzchnię czynna, czyli kolonii bakterii jest bardzo wiele.Ale cały filtr jest zamknięty i nie uczestniczy w wymianie gazowej,jak złoże zraszane czy zalewane w sumpie. Bakterie nitryfikacyjne do utleniania amoniaku zużywają tlen.Można wiec zalożyć,że przy dużych ilościach amoniaku woda wypływająca z fbfa ma niższe nasycenie tlenem niż w reszcie akwa.O o ile niższe ciężko rozstrzygnąć, ale warto wziąć to pod uwagę i dać jakieś napowietrzanie.

Co do redukcji NO3, też zastanawiam się skąd się to autorowi ww artykułu wzięło, powinna to być raczej fabryka azotanów.Chyba,że zaszła jakaś tajemnicza denitryfikacja (deep sand bed?) albo przez ten bałagan w notatkach zaszło "sensacyjne odkrycie w liczbach".

Opublikowano

Znikanie NO3 to raczej błąd korekcyjny , Prezesowi w "twórczym bałaganie" pomyliły się cyferki :D

ale reszta artykułu jest ciekawa.

Zakładając ten topic myślałem raczej o tym , że może ktoś ma doświadczenia z takim filtrem w większych baniakach.

W articlu Żyrafa mowa o filtrze do akwarium 375l i większym(?), ale o ile większym?

Jeśliby w prosty sposób pomnożyć rozmiary filtra wg. schematu z artykułu to przy akwaruim 1200l byłaby to już spora konstrukcja :D

A jeśliby to mal być spory potworek to już chyba łatwiej zastosować mimo wszystko sump i pudełko przelewowe :wink:

Opublikowano

W tym linku http://www.aquarticles.com/articles/man ... lters.html

autor pisze o pomyślnym zastosowaniu filtra o wymiarach 10cm sredn. 50cm wysokości do filtrowania 1000l wody.

Tu http://www.aquatics-online.co.uk/acatal ... s_113.html

są wymiary filtrów komercyjnych.Zakladajac ze producent wie o czym pisze i nawet biorac spory margines bledu wynika z nich, że zadna monstrualnie wielka konstrukcja nie bylaby potrzebna.

Opublikowano

I właśnie o taką informację mi chodziło:)

Mój filtr miał mieć wys1000mm przy fi 100mm ale z tego co widzę wys 600mm w zupełności wystarczy:)



I może jeszcze tak trochęOT.

Jeśli ktoś ma zamiar kupować rurę z plexi o fi100 to możemy to zrobić wspólnie :D

Sprzedawane są tylko odcinki 2m , a mnie jest potrzebna tylko połowa ,więc chętnych zapraszam:)

Opublikowano

zaciekawil mnie ten filtr i zapewne niedługo z zaprzyjaznionym akwarystą podziałamy w kwestii jego stworzenia (zaczne go juz meczyc o pomoc:)

wobec tego ze zuzywa ogromna ilosc tlenu co myslicie dołożyć od góry jedną rurkę i dołożyć do tego napowietrzacz?

oczywiscie nawet jak bedzie wyzej niz filtr to i tak trzeba dac zaworek albo jeszcze lepiej dwa (albo inne zabezpieczenie) jako ze wszystko bedzie szczelne. chyba ze jakis inny sposob dostarczenia tlenu ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.