Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A mi się to podoba. Jedynie ta kępa Hygrophili po lewej stronie w/g mnie nie pasuje. Dimidiochromisy i tetrastigmy żyją wśród traw, więc wystrój jak najbardziej pasuje. Dimidiochromisy tam polują na ryby/narybek dla którego właśnie roślinność, nie kamienie, są schronieniem.

Dimidiochromis compressiceps Metangula - YouTube


Brakuje mi tylko dwóch rzeczy: kamieni (kilku dużych) i tła.

Trzymam kciuki za rośliny, że się utrzymają. Niejeden z nas wie jakie to trudne, i nie chodzi mi o to, że pysie coś z nimi zrobią. Ja już się poddałem, resztki Vallisneri jeszcze wegetują :(

Jeśli i u Ciebie Vallisneria się nie utrzyma, czego Ci nie życzę, to tu masz ciekawą alternatywę

AZZO SAGITTARIA L (20cm) - Roślina sztuczna (5156012732) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img07.allegroimg.pl/photos/400x300/51/56/01/27/5156012732@@AMEPARAM@@07@@AMEPARAM@@51/56/01/27@@AMEPARAM@@5156012732

;)
  • Dziękuję 1
Opublikowano
Jeśli i u Ciebie Vallisneria się nie utrzyma, czego Ci nie życzę, to tu masz ciekawą alternatywę



Traktuję to tylko w formie żartu.

U mnie środek tylnej ściany będzie zasadzony gęsto Vallisnerią.

Opublikowano

Strigatus, tetrastigma mułek/piasek i rośliny, zebroides piach i skały, spinolotus tanzania toń nad głazami, tramitichromis płytkie zatoczki z pojedynczymi roślinkami, nitidus muł i piach ... no nie dogodzisz ;).


Jednak pamiętajcie, że akwarium to akwarium. Ryby potrzebujące roślin do życia najczęściej je spożywają no i nie ma szans aby np Astatotilapia czy Protomelas similis z tymi roślinami uchować. Poprawka, szanse istnieją ale są to duże koszty. Trzeba je po prostu dosadzać, ostro świecić i nawozić, żeby szybko rosły.


Dla mnie jednak obecność roślin zabiera urodę samym rybom. Przykładowo piękny Tramitichromis nad łachą piasku gdzie widać może pojedynczą roślinkę ale z dala od niego, to jednak coś innego niż pysk tej ryby widoczny w morzu roślin ;). Poza tym ich utrzymanie jest problematyczne a ja nie lubię skupiać się przy Malawi na czymś innym niż na rybach ;).


Dajmy więc olobolo szanse na zabawę z roślinami, jak mu się znudzą to je zlikwiduje, jak się nie znudzą to będzie starszym botanikiem naszego klubu ;). Korzenie też były nacenzurowane a później nawet modne ;). Nigdy nie zapomnę jakim szałem był śnieżnobiały piasek a ja wtedy miałem żółty i byłem cienias ... no a dzisiaj jestem cienias bo biały już niemodny ;) ... o modzie na łupki już nie wspomnę ... no nie nadążysz :lol::mrgreen:;).


Jedno jest pewne rybom u olobolo będzie dobrze jeśli będą miały dobre parametry wody i odpowiednią karmę. Wystrój jest rzeczą drugorzędną i w głównej mierze dotkniętą subiektywnymi odczuciami. Brak podciągania parametrów wody pod rośliny ( kwaszenie. dwutlenek itp ) w sposób szkodzący pyszczakom jest wystarczającym warunkiem żeby rośliny były w akwarium. To czy się otrzymają pokaże czas. Myślę, że ja mam rośliny w Malawi na zawsze za sobą ale olobolo nie zdążył mieć ich za sobą więc niech ma przed sobą i walczy :D.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ok, krewerkarium fajne! A gdzie Malawi :-)? A tak seryjnie tojuż pisałem Adrianowi nie mój klimat, ale ważne żeby jemu się podobało. Jeżeli chodzi o compressicepsa to faktycznie żyje i poluje wśród zieleni, jednak z tego co pamiętam lubi likwidować zielone. Osobiście wyraziłem Adrianowi moją wizję na zielone Malawi. Myślę że każdy musi przejść zielone s Malawi żeby na koniec w kambolach skończyć :-)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Co ja tu mam napisać ? Napiszę jak większość, bo też uważam jak większość, że za dużo roślin to już jakoś nie Malawi, ale może jak piszesz - to jakiś stereotyp, który trzeba obalić. Jedno wiem - nie udzielam się w Twoich tematach za dużo (albo wcale), bo po co mam pisać coś, co nic nie wniesie :) ale ciesze się, że jest na tym forum taka osoba jak Ty. To tak jak kiedyś była reklama chyba Intela, wszyscy ubrani stali obok siebie w srebrnych skafandrach i jeden gość do góry nogami w różowym :)

Życzę powodzenia, będę nadal śledzić postępy/modyfikacje. Co do rybek - to nie chciałeś ich hodować od maluchów? Strigatus 9-11cm w połączeniu z tymi mniejszymi - może być ciekawie. Ja bynajmniej lubię od maluchów chować rybki :)

A i jeszcze jedno - jeśli chodzi o kolor zielony - zawsze możesz go mieć wkładając duża ilość kamieni i wyhodować zielone glony. Jest zielenina - jest ! ;)

Pozdrawiam

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Myślę że każdy musi przejść zielone s Malawi żeby na koniec w kambolach skończyć :-)

Podzielam zdanie stana.

Ja tam wolę kamienie i dlatego wybrałem Malawi, więc dla mnie jak na razie to "szału ni ma".

Twój baniak, Twój wystrój. Jeszcze nie znalazł się taki co wszystkim dogodził:)

Powodzenia:)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

@Olobolo-akwa nawet fajne,szczególnie rozmiar.Bedziesz nawozil ? Dozujesz co2?Jaki sens ma stosowanie hydroponiki przy roślinach akwariowych,przeciez to BEZSENS! Hydroponika bedzie stanowiła konkurencje dla roślin akwariowych,które padną raz dwa.

Opublikowano

@Pogo

Chciałbym też zobaczyć kontrast skalnego malawi z filtrem aquaponicznym

Chodzi Ci o to, żeby był skalniak + filtr aquaponiczny, tak?


@suricade

Dałeś jakieś podłoże dla roślin?

Z tyłu, tam gdzie Vallisneria ma zarosnąć tył akwarium, jest żwir 4-8mm:

]Naturalny żwirek,żwir kwarcowy podłoże 4-8mm 25 kg

Naturalny żwirek,żwir kwarcowy podłoże 4-8mm 25 kg (5215021514) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img07.allegroimg.pl/photos/400x300/52/15/02/15/5215021514@@AMEPARAM@@07@@AMEPARAM@@52/15/02/15@@AMEPARAM@@5215021514


+pałeczki nawozowe jedno opakowanie na ten pas z tyłu:

AZOO FERTI-STICK 30szt PAŁECZKI NAWOZOWE DO AKWA

AZOO FERTI-STICK 30szt PAŁECZKI NAWOZOWE DO AKWA (5499937173) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img04.allegroimg.pl/photos/400x300/54/99/93/71/5499937173@@AMEPARAM@@04@@AMEPARAM@@54/99/93/71@@AMEPARAM@@5499937173



piotriola - dzięki za miłe słowa :)


@harisimi

Ciekawa jest też filtracja i nawet jeśli nie podoła na pewno czegoś nas nauczy.

Zaczynam mieć obawy co do pojemności keramzytu... Niby tego dużo jest, ale jednak poziom wody w filtrze jest niższy niż całkowita pojemność kermazytu. Oczywiście mogę poziom wody jeszcze zwiększyć... Na razie zobaczymy.


Oczywiście rosliny i to czasem w ogromnych ilościach w Malawi występują i prawdą jest, że część ryb nawet w obsadzie olobolo ma do czynienia z roślinami na codzień.

Przykład obsady olobolo wskazuje, że musiałby tworzyć skrajnie inny substrat od mulisto - roślinnego poprzez piaszczysty aż do skalnego.

I o tym pamiętajmy. Musiałem upchnąć kilka habitatów do jednego akwarium

Te rośliny są przede wszystkim dla ryb, nie dla oglądającego.


a rośliny z czasem się wytnie

nie dam się tak łatwo :)


@eljot

Hmm z opisu całości przygotowań spodziewałem się jakiegoś zaskoczenia

Rozwiniesz? :) Czego się spodziewałeś?


@AndrzejWałb

Dzięki, widzę że wiesz o co chodzi. To na prawdę nie jest takie proste: Przekonać kobietę, że zamiast akwarium 112l ma się zgodzić na 1120l w wynajmowanym mieszkaniu, w pokoju pokoju 19m2, wypełnione kamieniami, bez roślin :) To akwarium pasuje tam jak słoń do ...


@kado

myślę, że przede wszystkim brakuje mu "charakteru Malawii"

Wiem, ale wiesz dlaczego? Bo "wszyscy" mają skalniaki. Gdyby "wszyscy" mieli takie, jak ja to ja bym zrobił skalniak z roślinami. Lubię mieć inne. Obsadę tez mam inną (dzięki Prezesowi).


@pozner

Jedynie ta kępa Hygrophili po lewej stronie w/g mnie nie pasuje

Ta wysoka, czy ta niska? Czyli nasze lewo, czy lewo z perspektywy akwarium?


Dimidiochromisy i tetrastigmy żyją wśród traw, więc wystrój jak najbardziej pasuje. Dimidiochromisy tam polują na ryby/narybek dla którego właśnie roślinność, nie kamienie, są schronieniem.

I tym się kierowałem, za namową Prezesa - została umieszczona Vallisneria z tyłu.

Mam jeszcze 25... mogę jedne skały zabrać i dać Vallisnerie - a te skały zabrane przerzucic na drugą kupkę. + usunięcie dużych Anubiasów


Brakuje mi tylko dwóch rzeczy: kamieni (kilku dużych) i tła.

Nie dałem kamieni dużych, bo nie mam takich ryb, dla których byłyby habitatem. Za schronienia robią rośliny. Tło będzie. Dzisiaj przyjeżdża i jakoś to tymczasowo zamontuję, aż Vallisneria nie zarośnie szyby.


Dzięki pozner za świetny filmik. Są rośliny w Malawi ?:)


@harisimi

Strigatus, tetrastigma mułek/piasek i rośliny, zebroides piach i skały, spinolotus tanzania toń nad głazami, tramitichromis płytkie zatoczki z pojedynczymi roślinkami, nitidus muł i piach ... no nie dogodzisz .


No prawie mi się udało to wszystko wepchnąć - tylko roślin za dożo. Generalnie to bym te anubiasy wywalił. Szkoda, że mam tak mało czasu na aranżację. Jakby sama Vallisneria została...


będzie starszym botanikiem naszego klubu

hehe, tylko że ja się w ogóle nie znam na roślinach:)

Jednak wolę ryby:)


Korzenie też były nacenzurowane a później nawet modne . Nigdy nie zapomnę jakim szałem był śnieżnobiały piasek a ja wtedy miałem żółty i byłem cienias ... no a dzisiaj jestem cienias bo biały już niemodny ... o modzie na łupki już nie wspomnę ... no nie nadążysz .

Dokładnie. Prezes mądrze prawi. Oczywiście, to co ja zrobiłem, to przesada. Te Anubiasy są za duże. Ale pamiętajcie też, że ja mam jedno akwarium. Wy, co niektórzy, macie nawet kilka. Tu sobie wrzucicie to, tu tamto. Ja chciałem Anubiasy, bo mi się podobają, ale teraz jednak wolałbym aby moje akwarium było podobne do tego filmiku poznera.

Przeanalizuję go.


Jedno jest pewne rybom u olobolo będzie dobrze jeśli będą miały dobre parametry wody i odpowiednią karmę. Wystrój jest rzeczą drugorzędną i w głównej mierze dotkniętą subiektywnymi odczuciami.

Dokładnie


@stan

Osobiście wyraziłem Adrianowi moją wizję na zielone Malawi.

Za późno. Miałem już zamówione Anubiasy:) cześć czekała już w małym akwarium.

To Twoja wina :) hehehe A tak na serio, to Twoja wizja bardzo mi się podoba i jest podobna do tej, nad którą myślę i opisałem wyżej.


Myślę że każdy musi przejść zielone s Malawi żeby na koniec w kambolach skończyć

Za dużo rozmów z Prezesem :)


@SmyQ

wszyscy ubrani stali obok siebie w srebrnych skafandrach i jeden gość do góry nogami w różowym

Dokładnie :) Inne akwarium, inna obsada :)

Gdyby nie Prezes, to wszystkie ryby miałbym inne, jakich nie ma tu nikt. Tak lubię :)


Co do rybek - to nie chciałeś ich hodować od maluchów?

Niektórych się nie da. Ja i tak chciałem duże, bo nie wiem ile będę wynajmował to mieszkanie i nie lubię czekać.


wyhodować zielone glony
podobają mi się czarne krasnorosty.

Nie wiem czy sterylizator UV 55W pozwoli na jakiekolwiek glony. Zresztą tu będzie takie ssanie na azot, że glony się nie załapią:)


@onestone

Bedziesz nawozil ?

tylko, jeśli będzie taka potrzeba


Dozujesz co2?

Tak:) ale tylko w formie wydalanego przez pyszczaki :)


Jaki sens ma stosowanie hydroponiki przy roślinach akwariowych,przeciez to BEZSENS! Hydroponika bedzie stanowiła konkurencje dla roślin akwariowych,które padną raz dwa.

Twoje obawy nie są pozbawione sensu, ale ja się w ogóle nie martwię.

W razie czego ograniczę rośliny w akwarium.

Idę do domu rozmyślać na losem Anubiasów.

Jeszcze raz dziękuję za liczne opinie. Przyznam, że zdziwiłem się, że tak dobre oceny dostałem. Nie myślałem tez, że będziecie oceniać. Zdziwiłem się, ale dzięki.

Opublikowano
Przyznam, że zdziwiłem się, że tak dobre oceny dostałem. Nie myślałem tez, że będziecie oceniać. Zdziwiłem się, ale dzięki.


Po prostu w co nie których obudziła się drzemiąca chęć posiadania krewetkarium XXXXXL ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.