Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Jak te Aquamedic nie dadzą rady to bede wodę mieszał rekam


Adrian jak CI juz mówiłem nie ma bata musi być coś słyszalna bo nie oszukasz tego. Jak może być coś choć troszki nie syłyszalne jak miesza ( w przypadku mojej pompy) 15000l/h ;-) ? Powiem Ci tak jak mój jebao jest za głośny dla ciebie to zrezygnuj w ogóle z cyrkulatora ;-)

Opublikowano

No ja się spodziewałem takiej lipy po tych moverach powiem szczerze.Jebao mam rw15 i drze ryja niemiłosiernie aż musiałem zasilacz zmienić na 12v.Weź tez pod uwagę ze pompy ponoc docierają po jakimś czasie czego ja akurat nie potwierdzam :P


Ale mam tez tunze i ten jest akurat nieslyszalny.Polecam!


Jednak nadal mysle ze najwieksza wtopa w projekcie rośliniaka to ta nieszczęsna aquaponika.




Powodzenia

Opublikowano
Jebao mam rw15 i drze ryja niemiłosiernie aż musiałem zasilacz zmienić na 12v


Hmm, przeca jebao ma zasialcz 12v cos ala jak w laptopie ;-)

Opublikowano

Ściągnąłem obudowę z tego movera i eureka!! Pracuje cichutko. Ale raczej bez obudowy pracować nie może :) nie wiem dlaczego ten plastik wywołuje drgania.

Stan, ja wiem, ale zawsze jest coś cichego. Tak jak z pompa. Szukałem, szukałem, testowałem. Tak teraz muszę znaleźć dobry falownik.


Onestone który model Tunze jest niesłyszalny?



Aquaponika to rdzeń tego projektu

Dzisiaj zalałem akwarium Stability. Dodałem czarne tło i skrzydłokwiaty to aquaponiki.

Teraz nie widać białej ściany i jest lepiej.

Opublikowano
Hmm, przeca jebao ma zasialcz 12v cos ala jak w laptopie ;-)


jebao ma orginalnie 24V zmiana na 12V powoduje spadek mocy ale i hałasu ;)


Ja mam tunze 6025,które z pewnoscia będzie za słabe do twojego baniaka ale wyższe modele tez mają bardzo dobrą opinie

Opublikowano
Weź tez pod uwagę ze pompy ponoc docierają po jakimś czasie czego ja akurat nie potwierdzam :P

U mnie właśnie tak było. Mam WP40 i na początku też byłem rozczarowany dosyć głośną pracą, ale z czasem się dotarła i jest OK. Tak jak stan napisał, IMHO nie ma takiej możliwości, żeby pompa była w 100% niesłyszalna.

Opublikowano

Ogólnie to nie moje klimaty. Ale to przecież Tobie ma się podobać.

Nie patrz co piszą inni, podążaj swoją ścieżką. Jednak obawiam się, że w niedługim czasie możesz być zmuszony aby wybrać ładne i zdrowe pyski, albo piękną i bujną roślinność.

Powodzenia.

Opublikowano

Jak wywalileś już kilka roślin to pokaż zdjęcie, może teraz lepiej wygląda niż było

Opublikowano

2015-09-02%25252020.13.44.jpg


Czarne tło oczywiście jest rewelacyjne. Zdjęcie z telefonu tego nie odda.

Falownik (pompa strumieniowa) Mover się chyba dotarła, bo rano już tak nie wkurzała. Można powiedzieć, że pracuje znacznie ciszej z założoną obudową.

2 takie pompy (2 x 7200lph) robią pralkę. Jak widać jeden jest OK. I tak powyrywał Anubiasy i na szczęście jedną Vallisnerię. Efekt falujących roślin... powalający:) Widać ile kawałków roślin fruwa:)

Oczywiście falownik będzie ukryty, na pewno na tylnej szybie, albo z tyłu.

Chyba zdecyduje się na testy Jebao RW-15 oraz AquaMedic EcoDrift 15.0

Nie pamiętam już czy pisałem, ale udało mi się uruchomić pompę alpha2. Zapewne wirnik się teflonem zapchał, bo po rozkręceniu i przepchaniu działa.

Co jeszcze mam do zrobienia? Obudowę stelaża i osłonę/pokrywę - aby tych modułów nie było widać. Podpięcie pompy alpha2 + porządny zasys.

Ciągłe testowanie. Dzisiaj obiecuję opublikować wyniki testów. Wczoraj zalałem akwarium Stability.

To chyba tyle.


P.S. Kolejne dzięki - nie mogę już dziękować, bo mi się skończyły :) i nie mogę rozdawać

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.