Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, jako ,że jest to mój pierwszy post na forum chciałem się bardzo serdecznie przywitać.

Za nie długo startuje z pierwszym malawim bo dotąd zajmowałem się akwarystyką rośliną

akwaria typu natury i holenderskie.Teraz będę miał mniej czasu ,ponieważ do tej pory miałem szkołe na miejscu a po wakacjacj już nie.Wię podjołem decyzje, że stawiam malawke,

Plany mam takie

Akwarium

135x80x70


Filtracja

narurowie z fbf + kubel zasypany grysem koralowym


Pokrywa i oświetlenie

pokrywa pcv oświetlenie na modułach led


Dekoracje

duuuuużooo otoczaków i piasek kraisel


Planowana obsada nr.1


cynotilapia afra red top likoma

melanochromis cyaneorhabdos

labidochromis sp. perlmutt

iodotropheus sprengerae


obsada nr.2

pseudotropheus saulosi

pseudotropheus acei ngara white tail

iodotropheus sprengerae

melanochromis cyaneorhabdos


Wiem ,że nie opisałem wszystkiego dokładnie ale jak ktoś nie będzie wiedział to może mzawsze dopytać i prosze o ocenienie obsady jak i całego projektu bo tu mam wątpliwości .:o

Opublikowano

Witaj. Akwarium szerokie i wysokie, osobiście bym je wydłużył a troszkę zwęził. Dłuższe byłoby fajniejsze, tak moim zdaniem. Jeśli jest takie wysokie to ja stawiam na drugą opcję z racji na Acei.

Opublikowano

Pewnie, że lepsze. Skoro przynajmniej do 150 cm nie dociągniesz z powodów braku miejsca to każdy cm długości się liczy. Poczekaj jeszcze może ktoś jeszcze się wypowie.

Opublikowano

Bierz najdłuższe jakie się da ;) obie opcje obsady masz bardzo fajne, ogólnie widać, że konkretnie podszedłeś do tematu i wszystko jest z głową, tylko pogratulować i czekać na efekty ;)

Opublikowano

Mam jescze pytanie odnosnie narurowca czy tali układ się sprawdzi

dwa korpusy mechaniczne połączone równolegle przed pompą i za pompą fbf 20" na baypasie

i szeregowo dwa korpusy 10" do denitryfikacji i tu mam jeszcze pytanie bo No3 w kranówce mam 5 ppm czy potrzebuje tą denitryfikace czy moge do zasypać np.matrixem czy sam fbf staryczy.

Opublikowano

Bierz najdłuższe jakie możesz ale nie kosztem szerokości. Lepiej niższe i dłuższe a szerokości nie ruszając:) Weź 140 x 80 ( jak w pierwszym poście) x ?? wysokość nawet 50 będzie ok. Ale to jest moje zdanie ;)




[300] Malawi

Opublikowano

Troszeczkę sprostuję przedmówcę. Przy mbunarium 50cm. jak najbardziej wystarczy, ale gdyby w przyszłości naszła Cię ochota na założenie non-mbunarium, to te 50cm. jest ciut za mało. Wiem, bo tak mam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.