Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Wszystkich. Mam na imię Piotr i jestem tu nowy. Mój zbiornik to 450l ale na razie jestem na etapie wydawania ryb i roślin bo to akwarium jest towarzyskie. Od jakiegoś czasu urzekło mnie Malawi i pyszczaki,dlatego też zacząłem lekturę od najlepszego Forum w tym temacie.Minie trochę czasu jeszcze zanim wystartuję z pysiami ale generalnie przymierzam się do Launocar.Jak tylko zrobię akwa podzielę się zdjęciami.Pozdrawiam wszystkich userów.:)

Opublikowano

Witaj

Wybrałeś ciekawy gatunek, będę kibicował. Wybrałeś ten gatunek że względu kolorystycznego , czy chodzi ci o zachowania rozrodcze? Są w tej grupie takie samice które inkubują młode i pozostają na terytorium samca.

powodzenia :D

Opublikowano

Aulonocary podobają się i mi i mojej żonie ale w sumie fakt,że jest bardzo dużo odmian tego gatunku też się przyczynił do wyboru tej rybki. Zanim ruszę jeszcze chwila zejdzie bo mam parę skalarów i molinezje do wydania.Ale jest mały plus bo mam aktywny zbiornik i moje bakterie są już u mnie dobrze zadomowione :).Tak na marginesie wiem,że to Klub Malawi ale jakby ktoś chciał zobaczyć moje akwarium to zapraszam na:

Akwarium 450l - YouTube

Opublikowano

Bardzo ładne akwarium aż szkoda likwidować. Nie chciał bym Ciebie zniechęcać ale przy aulonocarach można zostać z dwoma, trzema ładnymi rybami i dwudziestoma brzydalami w akwarium. Trzeba przeanalizować ryby pod wzglendem agresji ( gdzieś na forum była ankieta ) sam to przerabiam i nie jestem z siebie zadowolony.

Opublikowano

Jeśli z taką samą starannością zaplanujesz wystrój Malawi jak zrobiłeś to w przypadku obecnego zbiornika, to czuję że nam szczęki poopadają.

Opublikowano

To akwa na YT nie jest obecnie tak piękne, ciągła walka z glonami plus masa starań co do parametrów wody dała mi się już dawno we znaki. Żonka w przypływie agresji wlała jakiegoś specyfiku od glonów i większość delikatnych roślin poszła się rąbać a glon jak był tak jest. W sumie to tylko przyśpieszyło i przekonało mnie co do zmiany na Malawi. Co do Aulonocar to nie jest żelazna decyzja. Na razie dużo czytam i chłonę wiedzę co do hodowli pysi. Wszystko przede mną ale każda sugestia mile widziana.Pozdro 4all.;)

Opublikowano

Witam, fakt trzeba przyznać zbiornik bardzo ładnie utrzymany. Przesiadka z takiego zielonego baniaka na Malawi, można porównać do przeniesienia się z dżungli na pustynię. Na szczęście ryby swoją urodą i zachowaniem nadrabiają i odwdzięczają się za ten surowy krajobraz. Witam na forum ;)

Opublikowano
ryby swoją urodą i zachowaniem nadrabiają i odwdzięczają się za ten surowy krajobraz.


Ten surowy krajobraz jest otoczony piękną głębią i to jest to co prawdziwi mężczyźni lubią. Ech jak mi się to podoba w Malawi i widzę, że kolega PadrePio zaczyna to czuć

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.