Witam ja jak zwykle ostatni z zarządu mam czas parę słów napisać, niestety tak się ostatnio składa, że tego czasu mi brakuje okrutnie mimo, że małych dzieci nie mam. Cóż mogę jeszcze dodać, koledzy wcześniej już praktycznie wszystko napisali. Szkoda, wielka szkoda i strata dla Klubu że Wojtek odchodzi. Myślę że trudno będzie o kogoś bardziej doświadczonego i charyzmatycznego na to miejsce. To jak klub zmienił się pod jego kierownictwem to jest nie do opisania. Pamiętam jak zaraz po wstąpieniu do klubu, byłem wiosną na pierwszym klubowym spotkaniu. Było nas wtedy nie pamiętam max 13-15 osób i to był prawie cały skład osobowy klubu. Teraz ten skład jest o wiele wiele liczniejszy. Myślę, że to też jest dobrym porównaniem jak Klub się zmienił w ostatnich latach.
Ja osobiście dziękuję wszystkim za współpracę, oraz za to że mieli do mnie tyle cierpliwości z powodu mojego braku czasu. Właśnie z tego powodu moja kandydatura stoi pod wielkim znakiem zapytania. Mam nadzieję tylko, że nowo wybrany zarząd oraz prezes, stanie na wysokości zadania i to co zostało do tej pory osiągnięte nie zostanie zmarnowane, a Klub będzie dalej kwitnął i się rozrastał.
Jeszcze tylko jedno powiem, widząc co się działo na ostatnich wyborach. Panowie po co te dziwne kłótnie, spory, waśnie i dziwne zarzuty, to nie są wybory na prezesa Orlenu czy innej spółki, gdzie zarobki i zaszczyty są ogromne. Praca w zarządzie Klubu, czy bycie Prezesem, to praca społeczna, dość ciężka i niestety żadnych profitów z tego nie ma. No może poza wspomnianym wcześniej kolorkiem nicku. Tak więc mam nadzieję, że tym razem unikniemy takiej sytuacji i atmosfery jak ostatnio, czego Wam wszystkim życzę.