Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pod względem diety, rozmiarów i temperamentu owszem, ale nie pod względem umaszczenia. Samiec mbamby kolorem i wzorem na ciele podobny jest do samca saulosi i o ile agresja międzygatunkowa może być umiarkowana, to wewnątrzgatunkowa może być bardzo duża. Samiec saulosi może wziąć mbambę za drugiego samca saulosi i odwrotnie. Możesz mieć niezłą wojenkę w akwarium. Powinno się unikać takich połączeń, chyba że masz duże akwarium.

Opublikowano

No i znowu zonk. :( To może:


Labidochromis Caeruleus Yellow 1+4

Labidochromis spec. Mbamba Bay 1+4


Taką obsadę widziałem u kogoś na forum, w akwarium o długości 100cm. Tutaj podobieństw nie będzie więc powinno być chyba okej. :)

Opublikowano

No dobra, mamy dwa typy:

1. Pseudotropheus Saulosi 1+4

Cynotilapia sp. Hara 1+4


2. Labidochromis Caeruleus Yellow 1+4

Labidochromis sp. Mbamba 1+4


Czy już zupełnie odpuszczać sobie tę Harę czy jednak mogę o niej pomyśleć? Ewentualnie co innego mógłbym wybrać zamiast Yellowa w połączeniu z Mbambą?

Opublikowano

Zapewne u mnie :)


Labidochromis Caeruleus Yellow 1+4

Labidochromis sp. Mbamba 1+4


To przyjemna obsada. Gatunki rzadko kiedy wchodzą sobie w drogę. Jest na co popatrzeć. Wybarwiony samiec Mbamby to bardzo ładna ryba. Z kolei yellow bardzo ożywiają zbiornik, nawet wtedy gdy młode ryby nie wykazują swoich barw.

Opublikowano

Dokładnie Misiek, nawet oglądałem filmiki na youtube. ;)


Z racji tego, że chciałbym aby u obu gatunków dymorfizm był wyraźny to zastanawiam się czym mógłbym zastąpić Yellowa. No i wymyśliłem Metriaclima sp. Membe Deep. Czyli obsada wyglądałaby tak:


Metriaclima sp. Membe Deep 1+4

Labidochromis sp. Mbamba 1+4


Oba gatunki rosną do 10cm, oba są średnio agresywne i wszystkożerne. Może być? :D

Opublikowano

Mogłoby się to sprawdzić, choć może bardziej doświadczeni koledzy mogliby służyć radą :) Moje doświadczenia są jednak niewielki i ograniczają się do kilku gatunków. Co do yellowa, jego kolejnym atutem jest jeszcze właściwie brak terytorializmu. U mnie samczyk yellowa miał swoja jaskinie, ale szybko oddał nowo wpuszczonemu samcowi mbamby, który postanowił ją przejąć dla siebie.

Nie wiem jak z terytorialnością u Membe Deep.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.