Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Również miałem i jedno i drugie. Jezeli opti to całe akwarium z opti z silikonem bezbarwnym, zbiornik całkowicie odkryty i mocno oświetlony. Wtedy widać różnicę.


Opti bez bezbarwnego silikonu to jak jedzenie najdroższej szynki na starym czerstwym chlebie :)


Co do całkowitego odkrycia to z tym bym polemizował. Oczywiście najlepiej wygląda jak lustro wody kończy się równo z górną krawędzią akwarium. Wtedy mamy wrażenie jakby woda była zawieszona w powietrzu. Przy Malawi a w szczególności z non-mbuną nie ma takiej opcji, dlatego trzeba iść na kompromis.


Ja również jestem zwolennikiem FullOpti lub ewentualnie tylna i dola ścianka we float (ale wszystko klejone silikonem bezbarwnym).

Opublikowano

Koszty ponownego klejenia w Lublinie szkła 240 l to 40 pln także cena jakaś zaporowa nie jest.


Sam je rozklejałem i czyściłem z resztek starego silikonu. Z wymianą samego frontu na float nie sądzę żeby koszt był wiele wyższy niż ten podany. (nie wiem jakiej wielkości masz zbiornik)

Opublikowano

Idealny nowy front to miła perspektywa ale jak nie masz drugiego szkła na przechowanie przynajmniej ryb to robi się z tego skomplikowana operacja logistyczna :)


Trzeba się liczyć że potrwa to co najmniej kilka dni (wycięcie frontu/oczyszczenie/dostarczenie do szklarza/wklejenie i doschnięcie silikonu/odebranie i ponowne zalanie). W takim czasie woda bez cyrkulacji i filtracji myślę, że i tak nie będzie się już nadawać. Ważniejsze żeby filtry pracowały nawet w jakimś wiadrze żeby podtrzymać w nich biologię.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
Kier, przechodziłem przez to ze swoją starą 420tką. Zadzwoń do Krzyśka Kowalskiego (numer mogę podać na pw). Bezproblemowo rozklei całe akwarium, oczyści, odtłuści, wymieni szybę/y i ponownie sklei. Osobiście nie widzę sensu wymieniać samego frontu na opti. Wg. mnie przerost formy nad treścią.


Ja się zgadzam z opinią OW,moje akwarium ma szkło 12 mm i jedna strona jest zwykła a druga OW a różnicy nie widzą.Może być to widoczne w starych akwariach w których były użyte jakieś dziadowskie szyby.

Opublikowano
Ja się zgadzam z opinią OW,moje akwarium ma szkło 12 mm i jedna strona jest zwykła a druga OW a różnicy nie widzą.Może być to widoczne w starych akwariach w których były użyte jakieś dziadowskie szyby.


A ja się nie zgadzam dla odmiany. Jeżeli przy 12mm nie widzisz różnicy to znaczy że, masz tzw. chińskie OptiWhite, problemy ze wzrokiem lub bardzo "nieprzejrzystą" wodę.

Opublikowano

Akwarium mam klejone przez firmę Aqua Medic,może ta zwykła jest bardzo dobrej jakości,że różnicy nie widać,tylko po krawędziach,jedna zielona a druga niebieska.

Opublikowano

W życiu bym nie wymieniał szyby. Ja swoje akwarium przed zalaniem (mam używane 6 letnie) potraktowałem wiertarką, talerzem szlifierskim i krążkiem filcu na rzepie. do tego 50 g różu polerskiego i jedziesz. Niewiele roboty :) a efekt zadowalający. Tylko delikatnie.

Całość będzie cię kosztowała około 20 zł

Opublikowano

A ja tam bym zapewne się nie bawił, tylko wymienił całą szybę. Tym bardziej jak rysy są ciut głębsze, tu polerowanie nie przyniesie aż takich super efektów. Co do Opti, mam i powiem szału nie ma przy naszym biotopie. Natomiast przy roślinniakach, morszczynie i innych porządnie doświetlonych zbiornikach efekt jest super.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.