Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moze weipro TC-1000?, u mnie dziala juz ok poltora roku. jedyny mankament to trudnosc przy zdejmowaniu koszykow do czyszczenia.


pzdr

jas

Opublikowano

Pewnie "każda sroczka swój ogonek chwali" - więc i ja tak zrobię :wink: , u mnie od początku chodzi Aqua Szut - Senior -1000 i jak na razie jestem bardzo zadowolony, wkłady wypełnione ceramiką, czyszczenie, dojście do wkładów nie sprawia żadnych problemów (nawet u mnie, gdzie filtr jest zabudowany).

Opublikowano
Pewnie "każda sroczka swój ogonek chwali" - więc i ja tak zrobię , u mnie od początku chodzi Aqua Szut - Senior -1000 i jak na razie jestem bardzo zadowolony, wkłady wypełnione ceramiką, czyszczenie, dojście do wkładów nie sprawia żadnych problemów (nawet u mnie, gdzie filtr jest zabudowany).

popieram senior plus N 1000

Opublikowano

Zastanawiałem się nad tym AquaSzutem ale trochę mnie osłabiła ta ceramika. Z punktu widzenia posiadacza biologicznego kubełka jest to chyba niepotrzebny element w filtrze wewnętrznym.


Zastanawia mnie też kwestia czy nie kupić słabszego filtra. W końcu kubełek to też po części filtr mechaniczny.


Co do Wepipro to ma nominalny niezły przepływ (1200l/h) ale i nieźle prąd ciągnie (23W) :!:

Opublikowano

Ja tez dorzuce swoje trzy grosiki, moim zdaniem najlepszy filtr wewnetrzny to taki ktory ma odkryta, jak nawiecej gabke:P, jest np bez koszyczka, bo te (filtracja mechaniczna) sprawuja sie najlepiej, chodzi mi tu o stare ale jare filtry te z zielonej gabki i glowicy... poszukaj czegos takiego one wylapuja wszytskie smieci w akwa i te male i te duze...


Nowe filtry wewnetrzne z ceramika itp to dobre filtry, ale nam chodzi jedynie o dopelneinie filtracji, tej mechanicznej, a wiec filterek wew. ma wyssysac "kupki" resztki jedzonka itp itd.



Dlatego podkreslam najlepsze do Malawi (filtracji mechanicznej ) sa stare filtry gabkowe, ktorych nazwy nei pamietam, ale kazdy akwarysta wie o jakei mi chodzi :P


Zwykla gabka, brak koszyczka duze srednica ssaca-wciagajaca :twisted:


POLECAM !!

Opublikowano
Zastanawiałem się nad tym AquaSzutem ale trochę mnie osłabiła ta ceramika. Z punktu widzenia posiadacza biologicznego kubełka jest to chyba niepotrzebny element w filtrze wewnętrznym.:!:


i dobrze ze cie oslabila ;) filtr wew w malawi z regoly jest dopelnieniem kubla i w takiej konfiguracji powinien skupic sie na filtracji mechanicznej. gabka napewno bedzie lepsza niz ceramika


Zastanawia mnie też kwestia czy nie kupić słabszego filtra. W końcu kubełek to też po części filtr mechaniczny.


tu nie do konca sie zgodze, filtr mech powinien miec na tyle duzy przeplyw aby praktycznie cala woda przechodzila przez niego. w innym wypadku duzo syfu wciagnie kubelek. syf w kubelku oznacza czestsze czyszczenie wkladow, a to przeczy funkcjonalnosci filtra biologicznego. filtr wew czyszcze 2-3 razy w miesiacu (pod kranem), wklady kubelka 1-2 razy w roku.


Co do Wepipro to ma nominalny niezły przepływ (1200l/h) ale i nieźle prąd ciągnie (23W)


ten filtr polecono mi na czacie, ja nie mowie ze jest najlepszy ;) pisze tylko ze bylby odpowiedni do twojego akwa ;)

Opublikowano

Dzięki za wszelkie sugestie.

Zdecydowałem się i zakupiłem AquaSzut Senior Plus N1000. Wcześniej narzekałem, że ma ceramikę. Oczywiście skucha - nie ma jej w tej wersji (ma w wersji BIO). Zmyliła mnie instrukcja w pdf na stronie aquaszuta, gdzie piszą o ceramice (plik podpięty pod wersję bezceramikową). Albo to jedna instrukcja dla dwóch wersji ... Powiniennem się po wyglądzie połąpać, że tam tylko gąbka i zero ceramiki ...

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.