Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak dla mnie tylko dlatego,że nawlewał tego tyle że sam nie wiem co tam się dzieje z drugiej strony może nic nie robić tylko czekać bo nie dzieje się też nic niezwykłego choć po wszystkich pożywkach które dał biologia powinna już być!?

Opublikowano

Dając rady chyba wypadałoby zapoznać się z wątkiem. Kolega napisał, że dał też mocz. To po co ma jeszcze coś dodawać? Aby mieć poziom NO3 sięgający nieba?


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Dzieki wszystkim za rady i opinie, każda jest cenna. Po wczorajszej podmianie 60 litrów czekam i robię testy. Bede dawał znac jak idzie, ale na razie nic nie dodaje i nie podmieniam.

Opublikowano

A pierwsze przykazanie akwarysty (cierpliwość) to gdzie.

Nic już nie ruszaj, ja miałem podobnie, też "sikałem do akwarium" i dałem pożywki i po mniej więcej takim samym czasie jak u Ciebie miałem wyniki testów poza skalą.

Zostaw to na min. 3 dni i zrób testy i podaj wyniki, zobaczysz, że będzie już blisko stabilizacji cyklu azotowego.

Opublikowano

No tak wlasnie zamierzam zrobic. Cierpliwość mam. Dodanie na starcie zbyt dużej ilości towaru na start nie wynikała z chęci przyspieszenia tylko z błędu/niewiedzy. Nie wiedziałem ze daje za dużo. Czekam.

Opublikowano
Dzieki wszystkim za rady i opinie, każda jest cenna. Po wczorajszej podmianie 60 litrów czekam i robię testy. Bede dawał znac jak idzie, ale na razie nic nie dodaje i nie podmieniam.


W tej chwili podmiany wody nie są wskazane. Podmiana wody będzie skutkowała wymianę wody dojrzewającej na wodę "surową". Ja osobiście jestem przeciwny przeróżnym przyśpieszaczą i bawienia się w małego chemika. Cały proces jest dość czasochłonny i wymaga cierpliwości. Jeżeli u Ciebie już cykl ruszył, to bez Twojej dalszej ingerencji powinien zakończyć się w przeciągu maks 2 tygodni.


PS Wojtas zmień stopkę. Nie ma takie czegoś jak Lodotropheus.

Opublikowano
W tej chwili podmiany wody nie są wskazane. Podmiana wody będzie skutkowała wymianę wody dojrzewającej na wodę "surową".


Marcin .W odstępach 2-3 dniowych to już nie ma znaczenia gdy cykl sięgnął zenitu na starcie. Też tak robiłem ale w innym akwa i nie miało to już wpływu . Z drugiej strony jak któryś z kolegów napisał " akwarystyka to cierpliwość". A w sumie wyszło z tego ,że przyspieszony cykl trwa tutaj jak "normalny":)

Opublikowano

24. 02 NO2>1, ,N03=40. Czekam.


25.02 Kolejny dzień bez zmian. Czekam. Choć były głosy żeby w środę znowu podmieniać, ale chyba jeszcze poczekam.


26.02 NO2 na maxa, NO3 40, albo między 40 a 80. Czyli zapewne bez zmian. Czekam... Zastanawiam się, czy jeśli jutro rano nadal będzie to samo, to czy nie zastosować się do rad niektórych i nie podmienić części wody. Jak myślicie?


Z drobiazgów, to na piasku pojawiło się kilka pojedyńczych, maleńkich zielonych plamek glonów, których wcześniej nie było. Zapewne bez znaczenia.


Jeśli podmieniać to ile? Mało niewiele zmieni, ale z większą ilością mogę zabrać za dużo baterii? Choć z drugiej strony bakterie powinny być głównie w filtrach i na piasku, nie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.