Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak kolego Andrzej dobrze Ci mówi.Duża podmiana i testy za dużo wszystkiego dałeś. Różne preparaty do tego mocz itd. itp. Teraz podmień i zbij to No2

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dzięki wszystkim za szybkie odpowiedzi. Jestem w trakcie podmianki. Jak skończę, to sprawdzę parametry i czekam dalej.


Edit: Tuż po podmianie niewiele się zmieniło, NO2 nadal na maxa, NO3 40. Na razie czekam, zobaczę co będzie jutro.

Opublikowano
Edit: Tuż po podmianie niewiele się zmieniło, NO2 nadal na maxa, NO3 40. Na razie czekam, zobaczę co będzie jutro.


:)))) Spokojnie...daj wodzie trochę czasu .Jutro zmierz:))) Teraz wiem skąd u Ciebie pomysł na szybki cykl:)))

..jak coś to w środę też zrób podmianę.

Opublikowano

A według mnie jest OK. Bo co to jest 16 dni dojrzewania zbiornika ? Nie ma co podmieniać wody tylko co najwyżej dodać bakterii nitryfikacyjnych i czekać cierpliwie. Jak porządnie biologia zaskoczy to taki 1mg no2 w jeden dzień będzie ,,zjadać".

Opublikowano

Jak zbuduje się mocna biologia to wsio zje i przerobi na no3. Podmianki wody po części zabierają z niedojrzałego nie tylko no2 ale też dopiero co powstałe bakterie nitryfikacyjne. Podmiankę robi się wtedy kiedy zamknie się cykl nitryfikacyjne po to żeby zbić powstałe no3.

Opublikowano
Jak zbuduje się mocna biologia to wsio zje i przerobi na no3. Podmianki wody po części zabierają z niedojrzałego nie tylko no2 ale też dopiero co powstałe bakterie nitryfikacyjne. Podmiankę robi się wtedy kiedy zamknie się cykl nitryfikacyjne po to żeby zbić powstałe no3.


Zgadzam się ze stanem.

Mam podobne świeże doświadczenia z wysokim NO2 i dziwnie wysokim NO3.

Jak bakterie się namnożyły do odpowiedniej ilości i ruszyło to z poziomu ponad NO2=1 w 2 dni zostało 0,025.

Co do badania NO3 przy wysokim NO2 to mam ogromne wątpliwości.

Wg mnie stężenie NO2 zawyża odczyt NO3.


Gdy NO2 miałem na ponad 1 to NO3 pokazywało jakieś ponad 50.

Jak tylko NO2 zjechało do poziomu 0,025 NO3 pokazuje pomiędzy 10 a 20, a zrobiłem ledwo jedną podmianę 1/4 wody przed wpuszczeniem ryb więc to matematycznie niemożliwe.

Opublikowano

Nolan nie zawyża tylko taka kolei rzeczy amoniak potem NO2 a z NO2 NO3 więc z wysokiego stężenia NO2 utrzymuje się wysokie NO3 Nie czaje po co ludzie leją chemie na start? Jak by ktoś chciał w 2 dni biologie zrobić:) bakterie nitrifikacyjne to pożywka a taką samą a nawet lepszą mamy wrzucając kawałek mięcha więc po co płacić kupe szmalu za zbędną chemie

-- dołączony post:

Miałem raz jakiś starter i było napisane na nim,że na drugą dobę można ryby wrzucać;)

-- dołączony post:

Kolego zrob dużą podmiane i wrzuć kawałek niekoniecznie świeżego mięska i czekaj...taka moja rada

Opublikowano
Kolego zrob dużą podmiane i wrzuć kawałek niekoniecznie świeżego mięska i czekaj...taka moja rada


Pytanie na kij ma ON to robić, skoro cykl azotowy mu ruszył ??

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.