Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Startuję akwarium 240l:

120x40x50

Piasek, kamienie (głównie dark stone), bez roślin.

Filtr kubełkowy JBLe901 zasypany na dole JBL Micromec, potem zeolit, potem gąbka

Filtr wewnętrzny Eheim Pic-up 2010

Oczywiście grzałka i oświetlenie, ale to chyba bez większego znaczenia.

Testy JBL kropelkowe poza testami twardości Azoo


Akwarium zalałem 4 dni temu wodą z kranu, dodałem od razu Sera Aquatan, po godzinie Sera Bio Nitrivec, następnie około 80ml moczu.

Parametry po starcie:

NH4 <0,05

NO2 <0,01

NO3 10-20


2 dzień:

NH4 <0,05

No2 0,05

NO3 5-10

PH 7,8

KH 8,0

GH 14


Dodałem AZOO AFRICAN CICHLIDS MINERAL SALT 50g (ilość zalecana na 200l wody przy wodzie twardej)

Drugiego-trzeciego dnia pojawiły się na powierzchni wody glony/pierwotniaki, poprzestawiałem trochę wypływ wody i prawie zniknęły.


4 dzień:

NH4 <0,05-0,1

No2 0,05

NO3 5-10

PH 7,8

KH 8,5

GH 17


Temperatura 25 stopni.

Czuję, że mogłem popełnić kilka błędów, przekopałem mocno forum, FAQ itd, ale nadal mam wątpliwości.


- Zeolit w kuble. Absorbuje NH4, może spowolnić start, wciągnąć amoniak i nie zostawić niczego dla bakterii? Wyciągnąć go i podmienić na coś innego, czy nie kombinować i zostawić?

- Sera Bio Nitrivec: czy wystarczy do startu? Dokupić coś jeszcze

- GH: czy nie jest za wysokie i czy niepotrzebnie nie podbiłem go jeszcze solą?


Dzięki z góry za pomoc

Opublikowano

Mi np NH wgl nie szło w górę. Cały czas tak samo a zaczęło się od skoku NO2 ,później od spadku NO2 no i wzrostu NO3. Od startu nie mierzę wgl NH , tylko NO2 i NO3.No i resztę ale do startu baniaka potrzebne jest tylko NO2 , NO3 no i te NH3/4.




[300] Malawi

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Mierzenie twardości można sobie odpuścić. W 99 przypadkach na 100 twardość wody w kranie odpowiada naszym pielęgnicą.

  • Dziękuję 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Minęło trochę czasu i sytuacja jest już zupełnie inna. NO2 śmignęło w górę jakiś czas temu, teraz NO3 idzie w górę. Niby wszystko ok, ale nie do końca.

Wygląda to tak:


Dzień 8: NO2 0,1 NO3 10

Dzień 9: NO2 0,1-0,2 NO3 10

Dzień 10: NO2 0,2 NO3 10

Dzień 12: NO2 0,4 NO3 10

Dzień 13: NO2 1 NO3 10

Dzień 14: NO2 1 NO3 20

Dzień 15: NO2 1 NO3 40

Dzień 16: NO2 1 NO3 40-80


Oczywiście podaję tu NO2=1,0, ale tak na prawdę nie wiem ile go jest, zapewne sporo więcej, test jest do 1. Sądzę, że jest go więcej, bo NO3 rośnie, a NO2 nie spada, więc zapewne cały czas jedzie z tego NO2>1. No i nie wiem czy to już nie jest przegięcie, po pierwsze będzie to pewnie trwało długo, po drugie jak NO2 zostanie w całości przerobione na NO3, to mi się skala na NO3 skończy.


Myślałem o tym żeby podmienić część wody żeby całość rozcieńczyć trochę i żeby to się działo na niższych stężeniach. Czy to dobry pomysł?


A i jeszcze jedno: dziś, czyli 16 dnia rano dolałem 7-8 litrów wody do akwarium, bo sporo wyparowało.

Opublikowano

Też sądzę, że przedobrzyłem. Pytanie, czy to teraz rozcieńczać, czy nie? Pomijam nawet kwestie czasu, ale po prostu, czy nie jest tego towaru tam za dużo?

Opublikowano
Mam wrażenie że przedobrzyłeś nitrivec i inne bzdury a było wrzucić tylko kawalek mięcha i tyle...odpalić filtry i czekać


...i tu Wojtas ma rację .Przyspieszyłeś cykl który i tak już trwa 16 dni .Mija się to wszystko z celem jak dla mnie. Zrób normalnie podmianę z 1/3 wody , zrób testy i znów za 2-3 dni zrób podmiankę . Aż zbijesz do właściwych parametrów.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.