Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam nietypowy dylemat. Od kilkunastu dniu jedna ze samic saulosi nabrała ciemniejszych pasów czarne krawędzie płetw no i ma małą atrapę jajową. Takie kolory utrzymuje non stop. Czy jest to możliwe że jest to samica czy po dwóch latach ujawnił się zdominowany samiec. Czy może to być zdominowana samica? Ale ta atrapa nie pasuje mi tam a ma taką małą, a u samca alfa 3 wychodzi. Czy dziwne zjawisko jak przemiana samicy w samca ? hehe Może brzmi to dziwnie ale mam dylemat.




[300] Malawi

Opublikowano

Moja samica saulosi, która jest samica na 100% bo juz inkubowala nie raz tez ma barwy szare w czarne paski. Wiec myślę że to kwestia czasu Az się wybarwi

Opublikowano
Mam nietypowy dylemat. Od kilkunastu dniu jedna ze samic saulosi nabrała ciemniejszych pasów czarne krawędzie płetw no i ma małą atrapę jajową. Takie kolory utrzymuje non stop


Na 99% to samica. U mnie dominujące samice potrafią takich barw nabierać i jest to całkiem normalne co w clae nie oznacza, że nie ukrywa się tam samiec. Jednakże zdominowany samiec raczej staje się ,,brudny'', a samice dominujące mają właśnie wyraźne obrzeża płetw czy ciemne pasy.

Dla przykładu pokażę Ci zdjęcie samca który podczas zakupu był cały granatowy z pełnymi pasami i kolorami kład na kolana. Po wpuszczeniu do akwarium został szybko zdominowany i wygląda tak.


1__DSC5833.jpg


Samica dominująca raczej nie ma takich brudnych pasów tylko z wiekiem nabiera wyraźniejszych ciemnych pasów jak u ciebie.

Opublikowano

Heh, atrapa ? Jak najbardziej samice potrafią mieć atrapę, a samce jak moje pojedyńcze oczko na płetwie odbytowej.

Powiedz mi czy ta ryba przez dwa lata nigdy nie nosiła ?

Opublikowano

No ma jedną , a dominat ma 3. A powiem Ci szczerze że nie wiem czy ta akurat nosiła nigdy się nie przyglądałem poszczególnym samiczką od saulosi bo od początku jak wydałem dwa samce były wszystkie ładne żółte tak jak teraz pozostałe 4 także nie miałem żadnych wątpliwości.

A żeby stwierdzić czy nosiła to musiały by wszystkie w jednym czasie nosić a u mnie było tak że max 2 naraz miały pełny pysk. Ale tak jak mówię mam 3 takie same duże i jak były żółte wszystkie to poszczególnym się nie przyglądałem tak bo nie miałem powodów.Teraz dopiero gdy się nieco zmieniła to mam na nią oko.




[300] Malawi

Opublikowano

U saulosi przypadek ten był już opisywany. Sam jakieś dwa lata temu uświadczyłem przemiany samicy (100% inkubującej wcześniej) w niemal samca. Nawet zaczęła zlecać się do pozostałych samic i była granatowa. Stało się tak po zgodnie mojego jedynego samca. Oczywiście to nie był ukryty samiec bo po kilku miesiącach gdy nowy samiec podrósł sytuacja wróciła do normy. Szkoda, że zdjęć nie mam. W każdym razie poszukaj tematu "zmiana płci u saulosi" a zobaczysz, że temat znany.


Edit

Znalazłem ten temat:


http://forum.klub-malawi.pl/samica-saulosi-ciekawostka-t20030.html

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.