Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

narybek to i przetrwa jak wiadomo w szczelinach kamieni w akwa także z tym róznie bywa, co do zaklinowania się ryby u mnie nie ma opcji bo w najszerszym miejscu tła mam ponad 10 cm przestrzeni od tylnej ściany akwa:-)

Opublikowano
co do zaklinowania się ryby u mnie nie ma opcji bo w najszerszym miejscu tła mam ponad 10 cm przestrzeni od tylnej ściany akwa
A w najwęższym ?
Opublikowano

Cholera, coś jest nie tak... Po nocy znalazłem 4 martwe ryby... Pozostałe wyglądają na zdrowe, reagują na karmienie itd.. ale coś jest nie halo... Czekam do 11stej i jade na miasto za testami...


Dolałem właśnie dodatków do wody ale szczerze mówiąc byłem tak pewny parametrów wody, że nawet nie kupowałem testów poza Ph.... Ogólnie to jeszcze nie panikuje ALE CHOLERA CO JEST!


Test na pH - około 7.5 - na pewno mniej jak 8.0 - może 7.6....

Wydaje mi się, że mam za dużą dolewkę ustawioną i tu może być problem. Wychodzi ze jest pół litra na 3min43sek czyli 8,75L na godzinę i 210L na dobę....

Opublikowano

Kolego o wszystkim było nawet o otworkach i szczelinkach tylko jakoś startu biologii nie zauważam.

9 września zalałeś baniak a 25 września wpuściłeś ryby - tyle tylko napisałeś.

Uważasz że stała podmianka 210l na dobę zastąpi biologię? A jak w kranówie jest chloramina ?

Zamiast wydziwiać nad pH pędem po test na HN4 i NO2 ale JBLa a nie jakieś badziewie.

Opublikowano

deccorativo - 16 dni na dojrzenie akwarium wydawało się optymalne, tym bardziej że wspomagałem się dobrymi dodatkami... Fakt jest nie zaprzeczalny, że byłem tak pewny siebie, że odpuściłem kupno testów..

Co do 210L - przecież napisałem, że jest to dużo za dużo.. ciężko ustawić tymi plastikowymi zaworkami coś sensownego ale optymalnie wydaje się 50L/dobę...


Zaraz jade po testy - obym znalazł...

-- dołączony post:

Jest jeszcze jedna teoria.. w piątek wieczorem wsadziłem nowe moduły z Rockzolid - może cholera coś na nich było....

Opublikowano
deccorativo - 16 dni na dojrzenie akwarium wydawało się optymalne, tym bardziej że wspomagałem się dobrymi dodatkami.


A ostatnio także przestrzegałem bardzo doświadczonego kolegę przed pewnikami w stosunku do biologii. Obaj doszliśmy do podobnych stwierdzeń.

A skąd ta pewność co do 16 dni na optymalną biologię tym bardziej że nie widzę ani uzdatniacza ani bakterii nitryfikacyjnych ani nawet że nasikałeś do baniaka. A co to za wspaniałe dodatki co zastępują wszystko. Jeśli z tymi dodatkami ale bez startu to IMHO minimum miesiąc na to by biologia ruszyła a czy zamknięta to bez testów nie wiadomo nadal.

Rutyna wobec biologii akwarystycznej jest równie zgubna jak brak doświadczenia. Obym był złym prorokiem;)

Nie wiem gdzie dziś kupisz testy ale szukaj oprócz nich Seachem Prime lub lepiej Kordon AmQuel ale także kolegów z Gorzowa Wkpl lub okolic co cię poratują piaskiem z baniaka i chociaż 2-3 litry złoża z dojrzałego baniaka.

No chyba że nie płukałeś wcale tych modułów i faktycznie coś na nich było.

Dopóki nie zmierzysz testami wody to se możemy gdybać.

W miarę swojej wiedzy będę jednak ci pomagał by ratować ryby.


Moim zdaniem to 210l/24h nie zabiło ryb ale fakt o wiele za dużo gdyby był chlor lub chloramina w kranówie.

Opublikowano

Nie opisałem połowy tego co robiłem.. później się poprawie :)


Co do testów - dostałem tylko 3 i wygląda to tak:

- kH - SERA - 12

- NH3 - SERA - 0mg (żółty kolor, 0,5mg to zielony a ten był wybitnie żółty)

- NH4 - na podstawie pomiaru pH i NH4 - poniżej 0,01mg/l

- NO3 - test zooloeku - 0


ph sprawdzałem rano - 7,5


Co do samego startu, woda została nalana do akwa, gąbki filtracyjne zostały potraktowane gelem Microbe-Lift Gel Filter a do wody dodałem Microbe-lift Special Blend i Microbe-Lift Bacterial Aquarium Balancer . Po tygodniu do akwa trafiły neonki plus pokarm dla nich. Po tygodniu od dodania bakterii poszła kolejna porcja zgodnie z instrukcją.. Przy tej ilości piasku i gąbek oraz jakości dodawanych bakterii - 16 dni wydawało się bardziej niż wystarczające.. Oczywiście w teorii bo teraz widać, że coś poszło nie tak...


Zakręciłem dolewkę i czekam na rozwój sytuacji. Jeżeli to wina biologii to to co dzisiaj zostało dolane (2/3 pojemnika żelu w gąbki oraz pozostałe dodatki) powinno pomóc... będę pisać co i jak...

Opublikowano

Hej.


Jeżeli masz potrzebę, to podrzuć trochę wody z baniaka, to ci ją zbadam testami JBL (pH, NH4, NO2, NO3). Mam też całą butelkę Kordon AmQuel Plus. Jak coś to pisz na pw.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.