Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest jeszcze kilka gatunków z którymi można zaczynać w 112l. Natomiast popularny saulosi ma nad nimi taką przewagę, że jest relatywnie "spokojny" i ładne są zarówno samce jak i samice, co dla większości "początkujących jest zazwyczaj najważniejsze.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

No dobrze, a co z taką rybą jak Labidochromis Perlmutt? Co prawda jest porywczy, ale z tego co czytam o Saulosi, też barankami nie są (w dużej przewadze głosów to raczej one są agresorami w wielu zestawieniach). Jest niewielkim przedstawicielem gatunku Labidochromis, osiąga 10 cm, podobnie jak Sprengerae, który jest polecany do 112L (ja wiem, to spokojniejszy gatunek) i może nie jest aż tak ładny (choć to kwestia gustu), ale niewątpliwie bardzo urokliwy...

Opublikowano

Też myślałem nad tym gatunkiem, jednak opinie na ten temat były negatywne, ich posiadacze twierdzili że to za mocny gatunek. Moje doświadczenia z Labidochromisami samotnikami do których należy ten gatunek wskazują, ze do dżentemenów na pewno nie należą.

Opublikowano

Ok, a co z innym Iodotropheusem w postaci Stuartgranti? Albo Labidochromis sp. Zebra Eastern lub Labidochromis textilis (jeśli w ogóle można go dostać bo tu podpierałem się bazą ryb na podstawie temperamentu i wilekości ;))

Opublikowano
Labidochromis sp. Zebra Eastern lub Labidochromis textilis


Hmm, a skąd takie ryby dostać to raz , a dwa kto miał je żeby podzielić się doświadczeniami z nimi związanymi bo to że małą nie znaczy agresywna ;-) ?

Opublikowano

Dlatego napisałem, że jeśli w ogóle można dostać ;) w takim razie tylko Stuartgranti z poprzedniego postu zostają... Nie żebym był przeciwnikiem Saulosi bo nawet żałuję, że się nie zdecydowałem, byłoby więcej możliwości obsady, ale my tu nie o tym... Po prostu wziąłem pod uwagę wszystkie małe możliwości zamieszczone w naszej bazie ryb, jeśli odpadają to rzeczywiście zostaje tylko małe Saulosi i spokojne Sprengerae...

Opublikowano

Perlmutty w układzie 1+4 na upartego (jak wszystkie w 112 ;)) jeszcze można spróbować ale czy to by zachwyciło początkującego, tak aby "zachorował" i kupił większe akwa. - wątpię. Dla mnie 112l to minimum na start, nie na wieloletnią przygodę.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Dla mnie 112l to minimum na start, nie na wieloletnią przygodę.


No tak, ale nikt tu nie mówi o szczegółach takich jak start przygody, czy długoletnie hodowanie, tylko o tym jakie są do takiego zbiornika propozycja, a na jak długo to już sprawa drugorzędna ;) Co do Perlmuttów - zgoda :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.