Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sprawdzone zrodła ciekawe skad ja mam taie wziasc skoro mieszkam w Bialymstoku. Chyba że sprzedasz przez internet. Ale niewiem w jakim stanie ryba domnie dojdzie po podroży

Opublikowano

2. Wielkie akwa chce sporo prądu i to jeden z kontrargumentow rodzicow na wielkie akwarium i ja sie z nimi troche zgadzam bo jak przyjdzie rachynek i koszt za energie zwiekszy sie o 80zl to ja bede musial raczej natychmiast usunac akwarium. POdejrzewam ze rachunek zeby rodzice sie nieprzyczepili moze sie zwiekszyc maksymalnie o 40-50 zl choc i zato mi sie dostanie.



zakladajac:

2 filtry chodzace 24h/dobe, o lacznej mocy 100W

oswietlenie dzialajace 10h/dobe o mocy 60W

grzalka 250W dzialajaca 1h/dobe

cenie energii 0.15PLN/1kWh ( wg. tego cennika )


powinienes placic ekstra miesiecznie ok. 15 PLN.

Opublikowano

2. Wielkie akwa chce sporo prądu i to jeden z kontrargumentow rodzicow na wielkie akwarium i ja sie z nimi troche zgadzam bo jak przyjdzie rachynek i koszt za energie zwiekszy sie o 80zl to ja bede musial raczej natychmiast usunac akwarium. POdejrzewam ze rachunek zeby rodzice sie nieprzyczepili moze sie zwiekszyc maksymalnie o 40-50 zl choc i zato mi sie dostanie.



zakladajac:

2 filtry chodzace 24h/dobe, o lacznej mocy 100W

oswietlenie dzialajace 10h/dobe o mocy 60W

grzalka 250W dzialajaca 1h/dobe

cenie energii 0.15PLN/1kWh ( wg. tego cennika )


powinienes placic ekstra miesiecznie ok. 15 PLN.



Tylko ze 15 gr to ty placisz za sama czysta energie do tego dochadza jeszcze oplaty za przsyl od kwh ak wszysto podliczyc to wycodzi nie 0.15 gr tulko okolo 60-80 gr

Opublikowano
jesli masz bezposrednie polaczenie z dostawca to raczej bez wiekszych problemow i w dobrym zdrowiu


Jesli chodzi o dostawcow z warszawy to klopotu moze by niebylo z przesylka konduktorska ale inne miast odpadaja bo niewidzialem by byly jakies wygodne polonczenia. Chyba ze PKS ale niewiem jak by to zalatwiac

Opublikowano

Słuchaj z przesyłką ryb (z profesjonalnego sklepu lub od profesjonalnego hodowcy) nie ma problemu. Ja swego czasu kupowałem z Torunia ps. demasoni. To było w lutym ok -15 C mrozu. Przesyłka szła do Sochaczewa. Wszystko się da :) Nie kupuj odłowu, bo możesz być zawiedziony, trudno się aklimatyzuje, jest drogi i jest przykro jak rybka pada dlatego, że nie mogłeś jej zapewnić optymalnych warunków.

Opublikowano

Znacie jakis dobrych hodowcow z warszawy gdzie muglbym kupic red-blu i te mandago i żeby te ryby to byly na 100% te gatunki które chcem a nie jakies inne mieszance

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Tylko ze 15 gr to ty placisz za sama czysta energie do tego dochadza jeszcze oplaty za przsyl od kwh ak wszysto podliczyc to wycodzi nie 0.15 gr tulko okolo 60-80 gr



Proponuje przestudiować rachunek za energie elektryczna. Oplata abonamentowa oraz stała przesyłowa nie sa powiązane z ilością przesyłanej energii.

Pod koniec 2006 r. cena 1kWh energii w Wa-wie wynosiła 0.2824PLN.

Zakładając ze energie w domu juz posiadasz, wiec za abonament i stałą przesyłową już Twoi rodzice płacą, oraz stawiając pytanie "o ile wzrosną opłaty za energię" odpowiedziałem IMHO dość precyzyjnie. Jeśli zmienisz cenę na "moją" otrzymasz ok. 34PLN, nie więcej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.