Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dokładnie jak piszesz - pompa załącza sie jak osiagnięty zostanie odpowiednio wysoki poziom a wyłaczy sie samoczynnie jak wypompuje odpowiednio)

ta "gruszka" która sobie tam dynda na krótkim przewodzie to pywak ze stykami wśrodku i jak jest ustawiony pionowo (przy wysokim stanie wody) to załącza pompę a jak woda opadnie i pływak sie poloży to wyłacza pompę .

Zapewniam że działa to niezawodnie i bezawaryjnie - nic prostszego/tańszego chyba sie nie wymyśli


A co do temperatury i grzania tej piwnicy :

obawiam sie że jest odwrotnie niż sądzisz - chyba bardziej sie jednak opłaca grzać wodę tymbardziej ze być może będziesz potrzebował różną temperaturę w różnych akwariach .


Nie wiem jak tam bilans energetyczny ale ile razy zimą do niego zachodziłem to w krótkich spodenkach latał między tymi akwariami i jak sam mówi zimą zawsze o kilka stopni temperatura jedna spada .


Te akwaria robią za kaloryfery i na mój rozum nic nie szkodzi ze powietrze będzie miało kilka stopni mniej niż woda w akwarium

Opublikowano

ok. jesteśmy blisko :)


może kwestia oświetlenia sprawia, że w tych akwariach jest ciepło bez grzałek?


grzanie do 23 st by mnie urządzało jako temp minimalna potrzebna, a gdzie jest konieczność dac więcej, to grzała. :)


druga rzecz, czy tej pompie można ustawić np. wysokość max tylko 50cm a wyłączenie nie jak opadnie pływak, a np. 20cm?

Opublikowano
druga rzecz, czy tej pompie można ustawić np. wysokość max tylko 50cm a wyłączenie nie jak opadnie pływak, a np. 20cm?

Tak się nie da ( nie dokładając kolejnych urządzeń). W pływaku jest metalowa kulka, która w pozycji "nie poziomej" pływaka, rozłącza obwód i wyłącza pompę. To bardzo proste ale i skuteczne urządzenie ;)

Opublikowano

można

należy skrócić pływak np przez przywiazanie w połowie przewodu zasilającego pływak


Ja to zrobiłem za pomocą kilkunastocentymetrowego drutu z jednej strony mocując do podstawy pompy a drugie mniej wiecej w połowie przewodu .

Ale na tym kończy sie "regulacja"


Jeżeli potrzebujesz dokłądniejszej regulacji odetnij pływak a przewody podłącz do zewnetrznego czujnika lub wykorzystaj no hydrostat od pralki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.