Skocz do zawartości

Oświetlenie dla laika RGB COB od 10W - 200W pełna zdalna regulacja


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
A ja mam jedno pytanko... czy ta lampa będzie wyglądać tak, jak ta z filmiku Sebastiana? tzn, wszystkie "bebechy" na wierzchu, czy będzie to raczej bardziej estetycznie wyglądało?

obrażasz mnie

Nie wiem Karolu czy zaspokoję twoje poczucie estetyki, ale na pewno spełniam wymagania pod tym względem Twojej Pani ( pamiętam że nie zgadza się na belkę bez pokrywy i IMHO słusznie) tu masz mój wykon odwróconej belki ze zdjętą osłoną od wody i resztą dwuczęściowej pokrywy. Na następnym wygląd pojedyńczego punktu świetlnego i ogólny widok.

87a9adac9d0f4fecm.jpg5c0982e94b822b4bm.jpg08d311e52f83cde5m.jpg


wiem ta trzecia nie jest idealnie w linii a druga o 2st przekręcona no i śrubki za długie ( w opisie będzie poprawnie) Wyprzedzamy kolejny wpis do tematu ale i tak już żadna tajemnica.

Oczywiście może być to czarne oklejone dowolną folią drewnopodobną , metaliczną a nawet w ciapki i kwiatuszki. U mnie pozostanie czarne.


... co do porównywania, kaseciaka do narurowca to imho bez sensu, to zupełnie dwa różne systemy i przykładowo siły "ssącej" narurowca kaseciak nie przebije, natomiast narurowiec nie ma podejścia do kaseciaka w kwestii poboru prądu, każdy z tych systemów ma swoje wady i zalety...


Co do cyrkulatora Heniu, to zerknij jeszcze na JEBAO wp-25, jest regulowany jak Tunze, a kosztuje 3 razy mniej. Koralia pod względem wydajności raczej najlepiej wypada, ale nie ma regulacji... a może się okazać, że dasz za mocny cyrkulator i kupy zamiast wpadać do kaseciaka to będą sobie latać radośnie w kółeczko ;)



całkowicie się zgadzam iż każde rozwiązanie ma wady i zalety oraz plusy dodatnie a nawet ujemne:D a porównania są zawsze nie adekwatne. Ale jak porównano kaseciak już do hamburga, filtra wewnętrznego i sumpa to brakowało tylko jeszcze do narurowca.

Gdyby rozpisano u nas w Polsce a nie u ciebie przetarg rządowy na rozwiązanie filtracji w akwarium - mój kaseciak wygrywa z ogromną przewagą - cena!!!!!!!. ale to nie na temat.

Brałem pod uwagę tego JEBAO ale czy jest bardzo cichy? podpowiedzcie który tak do 5000l/h jest najcichszy. Mam taką ciszę że nie chcę tego popsuć falownikiem, ani Resun ani jvp200 mnie nie zadawalają bo wyrażnie je słychać- brakuje mi wiedzy.

Hydor Pico Evo 1200 pracuje zupełnie bezgłośnie dając faktyczny wypływ 800-900l/h a falowniki hałasują. Zresztą na zakończenie tematu wszystko zobaczycie i usłyszycie.


nie będzie żadnych schematów to jest dla laików z dwiema lewymi łapkami

Gość pemergency
Opublikowano

Heniu, moja koralia jest słyszalna... przykładowo słyszę pompę, którą napędzam filtrację tylko gdy falownik jest wyłączony i tylko w nocy, koralia zagłusza pracę NJ6000. Działanie falownika powoduje wibracje, które przenoszą się na szafkę i słyszę to również w dzień, ale nie jest to uciążliwe, trzeba się mocno skupić żeby to w ogóle wyłapać ;) Przykładowo aquael turbo 2000 jest co najmniej 3 razy głośniejszy i powoduje dużo większe wibracje jeśli jest przytwierdzony do szyby. JEBAO wp-25 jest cichszy od koralli, tzn ledwo go słychać, ale podobno bywały głośniejsze egzemplarze (jak to z chińczykami bywa). Tunze nie miałem, więc się nie wypowiadam.


Jeśli chodzi o lampę to całkiem przyzwoicie to wygląda, mógłgbyś dodać jeszcze zdjęcie z osłoną?

Opublikowano

cholerka piszemy nie w temacie.

Dokładnie też tak jest u mnie - Hydor Pico Evo jest zagłuszany przez falowniki.

Jest coś nowego może ktoś zna

http://erybka.pl/product-pol-8009-Blau-Wave-Motion-4000-Sterowalna-Instrukcja-PL-.html nie znam ani firmy ani wyrobu.


z tej morskiej techniki korzystamy garściami i dobrze.


Pokrywy uszczelniające są trzy więc tyle ile możliwości założenia na ten profil aluminiowy.

Art Cop robi mi taką ekstra.

Mają możliwość gięcia na gorąco plexy nawet do 2m długości więc zamówiłem taki ceownik który wchodzi w te dwa rowki na brzegach profila alu.

To druga wersja bo najpierw dałem z plexy 3mm wciśniętą w boczne szczeliny skrzydeł ale to za gruba , jak wyciągałem to pękła.

Są o wiele cieńsze przeżroczyste płyty z PMMA, i PS .

To nie musi być pancerne tylko szczelne.

Zobaczę z płyty PS jakie mają bo tu grubości od 0,5mm, 0,8mm, 1mm wszystkie przeżroczyste.

Po optymalizacji kosztu i łatwości zakładania i zdejmowania oczywiście pokażę fotki i podam wymiary i koszty.

Opublikowano
nie będzie żadnych schematów to jest dla laików z dwiema lewymi łapkami


Świetny temat o oświetleniu!!

Jeśli cytat odnosi się do zakończenia tematu to prosiłbym o filmik zrobiony tak...od gniazdka, dalej co po drodze masz podłączone aż do celu czyli oświetlenia z małym opisem co gdzie kupiłeś. Jeśli to będzie kłopot to zrozumiem, jeśli nie to będę bardzo dźwięczny:p

Narurowca kupiłem i zgrzałem bez problemu lecz tu nie chcę wydać kasy na coś czego mi nie trzeba;)


P.S. chyba, że cytat nie odnosi się do zakończenia Twej publikacji na ten temat;)

Opublikowano
Świetny temat o oświetleniu!!

Jeśli cytat odnosi się do zakończenia tematu to prosiłbym o filmik zrobiony tak...od gniazdka, dalej co po drodze masz podłączone aż do celu czyli oświetlenia z małym opisem co gdzie kupiłeś. Jeśli to będzie kłopot to zrozumiem, jeśli nie to będę bardzo dźwięczny:p

Narurowca kupiłem i zgrzałem bez problemu lecz tu nie chcę wydać kasy na coś czego mi nie trzeba;)


P.S. chyba, że cytat nie odnosi się do zakończenia Twej publikacji na ten temat;)



Nie kolego to dopiero preludium. Pisałem że będzie długo.

Będzie dokładnie jak prosisz od wtyczki w gniazdko aż po światełko do nieba.

Nie ma schematów, rysunków tylko fotki, co gdzie kupić ile zapłacić. Co prawda wyjdzie taki brzydki niezawodny rybi VW Golf ale właśnie o to mi chodzi.

Potem wezmą się za to majsterklepki i wyżyłują na maxa te chinole i wtedy zobaczą ciemność. Robię po swojemu dokładnie jak z kaseciakiem.

Ale mnie to cieszy bo rozwija konstrukcję i umiejętności laików. No i satysfakcja że sam coś zrobiłeś co jest dobre. Sam się dziwię ale wyszło tanio i oświetlenie ze wzmacniaczem kolorów.

O tyle bezpieczne że tam tylko 12V więc "róbta co chceta"

Nowina - mamy wśród nas kolegę z profesjonalnym pomiarem światła i blisko mnie , co prawda jeszcze roślinny ale w drodze do Malawi. Na pewno zrobimy pomiary tego mojego RGB.

Opublikowano

deccorativo, siedzę właśnie na allegro i szukam zapłonnika sterowanlego DIM dla moich 2x80 W T5 - kurcze, muszę przyznać, że mnie trochę zainteresowałeś tym systemem LED. ;)


Nie wiem jaka jest żywotność świetlówek T5, ale moje dwie obecne świecą już non stop po ok 14 godzin dziennie i nie chcą się spalić. Wtedy może bym przeszedł na ten system LED :P


Mam do Ciebie 2 pytania:


1. Po co ci te rezystory



0ef42a.jpg



(używane do kontrolowanego spadku napięcia jak mniemam, aby ustawić kolor) skoro masz ten sterownik Conrad :confused:

2. jeśli bawiłeś się już sterownikiem, powiedz czy jest możliwość stworzyć sobie programy:

A) wschód słońca 0 do Docelowy kolor z czasem przejścia pół godziny

B)dzień czyli świecenie docelowym kolorem przez dzień

C) zachód słońca czyli docelowy kolor do zera.


Wiem, ze Conrad ma wejście na styki do przełączania programów, u mnie o odpowiedniej godzinie przełączać pomiędzy programami A-B-C-A-B... mógłby sterownik PLC wysyłając o odpowiedniej godzinie impuls na styki klawiatury - jest to możliwe w tym sterowniku? Przeczytałem całą instrukcję, ale nie mogę tego wywnioskować???


3. Czy pomędzy diodę a aluminium dajesz pastę przewodzącą? Czy ta listwa aluminiowa (pełniąca pewnie rolę radiatora), musi być tak szeroka?

Opublikowano

pytań było 3:D


ad1 - rezystory ustawiają prądy max w poszczególnych kolorach żebyście Leda od razu nie spalili. kolor czerwony może mieć tylko max 9V a sterownik daje 12V - to chyba wiesz co się stanie z czerwonym kolorem.

Rezystory są tak dobrane dla tych konkretnych diod z internetu że w każdym kolorze może tylko popłynąć max 160-170mA więc jak pisałem pracujemy tylko na 60% możliwości by chinol pracował długo

ad2 pytania do DonPempollo ale z mojej wiedzy i prób syna z tym sterownikiem to on może o wiele więcej niż ty chcesz

ad3 pasta musi być zawsze a profil musi być szeroki i gruby - koniec kropka z pytaniami czy można oszczędzić na radiatorach.

Na radiatorach nigdy nie oszczędzamy - oszczędzamy na diodach cree bo to jest istotna kasa.

Opublikowano
pytań było 3

Tak, trzecie doedytowałem - początkowo były 2 :P

ad1 - rezystory ustawiają prądy max w poszczególnych kolorach żebyście Leda od razu nie spalili. kolor czerwony może mieć tylko max 9V a sterownik daje 12V - to chyba wiesz co się stanie z czerwonym kolorem.

Rezystory są tak dobrane dla tych konkretnych diod z internetu że w każdym kolorze może tylko popłynąć max 160-170mA więc jak pisałem pracujemy tylko na 60% możliwości by chinol pracował długo


Ok rozumiem - wszystko jasne

ad2 pytania do DonPempollo ale z mojej wiedzy i prób syna z tym sterownikiem to on może o wiele więcej niż ty chcesz
. Nie czytałem specyfikacji diody...

...jak byś miał możliwość zapytać syna (poprosić o sprawdzenie) tak konkretnie to o co pytałem, to byłbym wdzięczny - wiem, że to jest temat, który większości nie będzie dotyczył, ale może uda mi się dowiedzieć - dla mnie sprawa na tyle istotna, że jeżeli nie będzie się dało, to nie idę wogóle dalej w temat ;)

ad3 pasta musi być zawsze a profil musi być szeroki i gruby - koniec kropka z pytaniami czy można oszczędzić na radiatorach.

Na radiatorach nigdy nie oszczędzamy - oszczędzamy na diodach cree bo to jest istotna kasa.



Ja akurat nie mam pokrywy takiej jak inni, bo świetlówki są teraz w szafce, ale wystarczy mi informacja, czy bardzo się grzeją, czy nie jest tak źle? Dostęp do różnych profili aluminiowych mam prawie nieograniczony ;) To może masz informację lub mógłbyś zmierzyć jaki jest faktyczny pobór prądu pojedynczej diody - to już daje jakiś ogląd i powierzchnię radiatora bym sobie wyliczył.


Z góry dzięki za doprecyzowanie odpowiedzi. :)

Opublikowano

Od połowy twojego wpisu nie rozumiem chyba coś pokręciłeś?


Conrad MS35 to zintegrowany sterownik RGB z własnym oprogramowaniem do PC i nie wymaga żadnych dodatkowych zwieraczy styków i timerów ani sterownika PLC - wszystko to już ma w środku. Ma możliwość wgrania specjalnym kablem USB własnego napisanego programu sterowania każdym kolorem oddzielnie oraz jego intensywności i realizuje bez jakiejkolwiek dodatkowej ingerencji. Możesz więc uzyskać każde światło od 0 do max.

Ma wadę - jak wyłączą światło gubi ten twój program i trzeba z kompa ponownie go wrzucić.

Masz kopyto napisane przez DonPempollo -wrzucasz do pamięci MSa i koniec - robi ci cykl dobowy na okrągło jaki tylko zechcesz.

O tym sterowniku jeszcze będzie - poczekaj

jak świetlówki w szafie to co teraz rybom świeci? i kto teraz robi świetlówki z regulacją świecenia. To już przeszłość bo moce duże światła mało, a regulacja skomplikowana i droga.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.