Skocz do zawartości

Oświetlenie dla laika RGB COB od 10W - 200W pełna zdalna regulacja


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

część 4

Po uruchomieniu sprawdzamy działanie.

Najpierw kolory podstawowe jeśli nie zrobiliście zwarcia lutując rezystory do diod ( ten trudny moment) to powinny świecić właściwymi kolorami. Jeśli świeci jeszcze dodatkowy kolor na którymś punkcie świetlnym to znaczy że tam macie zwarcie na lutowaniu.

Często pilot ma zamienione kolory GiR miejscami. Po prostu przyciski od czerwonego regulują zielony i odwrotnie. Wystarczy zamienić dwa przewody miejscami na wyjściu ze sterownika.

Jeśli nic nie działa to najczęściej zwarcie lub zamiana przewodów na zasilaczu.

Nie jestem w stanie przewidzieć jakie błędy popełnicie ale zawsze jestem do waszej dyspozycji by pomóc.


HERMETYZACJA

Po sprawdzeniu działania należy bezwzględnie zabezpieczyć diody i elektronikę przed skroplinami z akwarium. Wszystkie diody RGB ,rezystory oraz złącza muszą być co najmniej osłonięte plexą przed skraplaniem się na nich pary wodnej i chlapiącymi rybami. Złączki elektryczne należy tak projektować by były albo pod osłoną z plexy albo poza baniakiem.

Jeśli tego nie zrobicie żywot oświetlenia będzie krótki. Wskazane profile można uszczelnić na trzy sposoby:

1/ dla zaawansowanych którzy nie stosowali złączek elektrycznych tylko wszystko lutowali z osłoną koszulek termokurczliwych i nie wystają im złączki. Przyklejamy na silikon osłonę na pierwszych teownikach przy diodach.

2/ dla pozostałych

- sklejamy a lepiej zaginamy na gorąco ceownik ( ArtCop robi zagięte chyba ponad 2m) który wchodzi w wewnętrzne kanały w profilu ( wymiar wewnętrzny ceownika z plexy = 120mm) lub w zewnętrzny kanał ( wymiar wewnętrzny ceownika 165mm) i przykręcamy wkrętami by nie wypadł. Cały czas pozostaje otwarty dostęp świeżego powietrza przez boki profilu aluminiowego, co usuwa wilgoć z wnętrza osłony i zapobiega zaparowaniu od wewnątrz.

3/ jeśli belka lub pojedyncze punkty świetlne są pod pokrywą - uszczelnienie musi być na 200% . Najlepsze są do tego szalki Petriego bo to najwyższej przeżroczystości szkło laboratoryjne i od razu 2 szt za 7zł

Szalka Petriego 100/20 Gdańsk Szybka Wysyłka (4369682181) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img19.allegroimg.pl/photos/400x300/43/69/68/21/4369682181@@AMEPARAM@@19@@AMEPARAM@@43/69/68/21@@AMEPARAM@@4369682181



ale możecie także użyć połówki wytłoczki PS z opakowania timera mechanicznego. Ważne by była taka płaszczyzna która da się szczelnie na silikon przykleić do aluprofila.


To kończy opracowanie , choć jako odrębny temat opiszę jak połączyć te światełko RGB z filtrem kasetowym w jeden wspólny system - by gdy wyłączą prąd – biologia dalej pracowała nieprzerwanie przez wiele godzin, a sterownik MS35 nie gubił zaprogramowanego cyklu dobowego.

A teraz możemy zobaczyć możliwości tej najtańszej najprostszej wersji „światełka do rybkowego nieba ala Deccorativo”.

Manual IR44 RGB COB 10W 4x by Deccorativo - YouTube

Opublikowano

Deccorativo, muszę przyznać, ze robi wrażenie to Twoje "światełko" ;)


Coraz bardziej się na nie nakręcam (jak mi się świetlówka któraś przepali :P) po oglądnieciu powyższego filmiku.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Podoba mi sie patent,ciekaw jestem czy zaopatrzyl bym mniej wymagajace rosliny w potrzebne swiatlo,ale pewnie trzeba by to przetestowac.Pytanie mam w zwiazku z chlodzeniem,bo chcial bym dogrzewac wode swiatlem,teraz robia to stateczniki w sumpie,czy mozna by bylo diody przykleic do profilu i przez niego puscic lekki przeplyw wody za pomoca osobnej pompki badz trujnika na obecnej.Drugie dotyczy zasilania,czy mozna do tego wykorzystac stary 350w zasilacz z kompa stacjonarnego?

Opublikowano
Podoba mi sie patent,ciekaw jestem czy zaopatrzyl bym mniej wymagajace rosliny w potrzebne swiatlo,ale pewnie trzeba by to przetestowac.Pytanie mam w zwiazku z chlodzeniem,bo chcial bym dogrzewac wode swiatlem,teraz robia to stateczniki w sumpie,czy mozna by bylo diody przykleic do profilu i przez niego puscic lekki przeplyw wody za pomoca osobnej pompki badz trujnika na obecnej.Drugie dotyczy zasilania,czy mozna do tego wykorzystac stary 350w zasilacz z kompa stacjonarnego?

Sir_yaro robił taka lampę poszukaj w DIY

Opublikowano
Podoba mi sie patent,ciekaw jestem czy zaopatrzyl bym mniej wymagajace rosliny w potrzebne swiatlo,ale pewnie trzeba by to przetestowac.Pytanie mam w zwiazku z chlodzeniem,bo chcial bym dogrzewac wode swiatlem,teraz robia to stateczniki w sumpie,czy mozna by bylo diody przykleic do profilu i przez niego puscic lekki przeplyw wody za pomoca osobnej pompki badz trujnika na obecnej.Drugie dotyczy zasilania,czy mozna do tego wykorzystac stary 350w zasilacz z kompa stacjonarnego?


Zupełnie nie dawno ktoś powrócił z tematem gdzie jest takie zasilanie z kompa przystosowane do LED ale nie tu.

Profil z przepływem wody jak najbardziej ale prościej grubą blachę co najmniej 3mm zagiąć pod kątem prostym by z tyłu baniaka za roślinami weszła w wodę tak na 5-10cm i nie trzeba całej tej hydrauliki;)

nie tylko da światło dla mniej wymagających ale i bardzo wymagających bo da czerwone i niebieskie którego teraz masz jak na lekarstwo ale to tylko na PW bo to forum Malawi.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Witam

A co pomysłodawca i wykonawca sądzi o takich diodach :

http://www.mojeledy.pl/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_product_id=641&virtuemart_category_id=10


Z opisu wynika że pod conradem też pójdzie ...

Mam pytanie do kolegi deccorativo skąd wiedziałęś jakie napięcia nominalne na kanał w aukcji sprzedawca tego nie podaje ...

Zastanawiam się też czy takie pasywne ograniczenie prądowe przy tego typu diodach to dobry pomysł wsza wraz ze wzrostem temp złącza prad może również rosnąć i dioda będzie pracować na innych paramaetrach

I pytanie odnośnie sterownika conrada - napięcie na wyjściu z niego jest stałe a modulacja światłem jest poprze prąd czy wielkościa regulowaną jest napięcie ?

Opublikowano
Witam

A co pomysłodawca i wykonawca sądzi o takich diodach :

http://www.mojeledy.pl/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_product_id=641&virtuemart_category_id=10


Z opisu wynika że pod conradem też pójdzie ...

Mam pytanie do kolegi deccorativo skąd wiedziałęś jakie napięcia nominalne na kanał w aukcji sprzedawca tego nie podaje ...

Zastanawiam się też czy takie pasywne ograniczenie prądowe przy tego typu diodach to dobry pomysł wsza wraz ze wzrostem temp złącza prad może również rosnąć i dioda będzie pracować na innych paramaetrach

I pytanie odnośnie sterownika conrada - napięcie na wyjściu z niego jest stałe a modulacja światłem jest poprze prąd czy wielkościa regulowaną jest napięcie ?



Od końca.

Conrad reguluje napięciem nie prądem i robi to fantastycznie i pewnie bez migotania nawet przy minimalnych jasnościach oraz możliwościach nie osiągalnych przez wiele systemów o wiele droższych..

Jeśli dioda pracuje zregulowana na 60% parametrów to nie mają znaczenia zmiany temperaturowe jej parametrów bo nie przekroczą dopuszczalnych.

Deccorativo zbudował takie oświetlenie i je najpierw długo testował na kilku egzemplarzach i w akwarium pod pokrywą a nie na stole, mierząc także temperatury jakie osiągają diody, więc oprócz tego że na wskazanych przez niego aukcjach sprzedawca podaje istotne parametry to mógł wszystko pomierzyć i ustawić parametry pracy diod RGB by świeciły białym ładnym światłem nawet bez sześciu przycisków DIY w pilocie. Także więc nie zgodzi się na zmiany diod ale i profili radiatorów.

Z tego samego powodu z góry odrzuca pomysł na zamianę tych diod które polecił na jakiekolwiek inne na dodatek bez podanych istotnych parametrów elektrycznych.

To jest temat dla laika ale i elektronik to może zbudować w ciemno bez obliczeń wszakże pod warunkiem że nie będzie kombinował z różnymi innymi diodami RGB.

W przeciwnym razie musi sobie sam wszystko policzyć i sprawdzić empirycznie ale to już nie będzie Światełko Deccorativo.

Opublikowano
Niestety na akcji wskazanej przez decorattivo nie ma dostepnych led....


Niestety aukcje na allegro kiedyś się kończą ale firma wystawia nowe zawsze z pod tego usera


http://allegro.pl/show_user.php?uid=35218399


DIODA 10W POWER LED COB RGB KOLOROWA PROMOCJA (4679960705) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img07.allegroimg.pl/photos/400x300/46/79/96/07/4679960705@@AMEPARAM@@07@@AMEPARAM@@46/79/96/07@@AMEPARAM@@4679960705

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.