Jump to content

Slimaki swiderki - ciekawostka


Recommended Posts

Posted

Hej !


Pewnie wszyscy znaja slimaki swiderki (Melanoides tuberculata) czestych mieszkancow naszych domowych malawi, powiem wam ciekawostke na ich temat, ale najpierw cofniemy sie ladnych pare lat wstecz.


Pamietam jak zaczynalem zabawe z malawi, pamietam tez jak ktos z klubu za przyslowiowe dziekuje podarowal mi listownie swiderki, zwierzaczki przezyly podroz, zamkniete w pudeleczku na klisze do aparatu wraz z wilgotnym zwirkiem z podloza, a tak sie balem... jakies dwa miesiace temu zlikwidowalem akwarium 240 litrow panorama, kamyczki trafily do garazu w kartonie, a w nich wiele swiderkow, no trudno nie da sie wszystkich powybierac :roll: pozniej znalazlem kupca na akwarium, ale pod warunkiem ze je zaloze u niego w domu, zalozylem, a na dno wysypalem te suchutkie kamienie z garazu (lezaly tam z miesiac) wierzcie mi lub nie... po zalaniu okazalo sie ze swiderki przezyly :twisted:

Posted
może nie uwierzycie, ale miałem kiedyś zwykłego glonojada, miał około 8cm., był to jedyny mój glonojad, miałem też w akwa korzeń, który postanowiłem wyciągnąć z baniaka bo mi się nie podobał, dałem ten korzeń na balkon, to było jesienią. Mój kolega zakładał akwarium na wiosnę, dałem mu żwirek, jakieś roślinki i ten korzeń z balkonu, po 2 tygodniach kumpel przynosi mi glonka w słoiku i mówi, że to chyba mój glonek bo on nie miał takiego. biedak przezimował w korzeniu :shock:

Jest takie coś możliwe :?: :D



słaba prowokacja...

Posted

prowokacja :?:

jestem poważnym gościem, a nie jakimś małolatem.

to nie jest jakaś bajka :)

sam byłem zszokowany.

Posted

a kto mówi o mrozie ??

a krioterapia i hibernacja ??

Posted

Lago te twoje swiderki to jakies mutanty ;). Przy przeprowadzce czyscilem dokladnie zwir. Zalewalem wrzatkiem, zimna woda i znowu wrzatek. Plukalem kilka razy pod mocnym strumieniem. Po 3tyg te cholerstwa tak sie znowu namnozyly ze masakra. Znowu opanowaly mi zbiornik mimo ze staram sie nie przekarmiac ryb zeby swiderki padly z glodu :).

  • 2 months later...
Posted

Mi przydarzyła się podobna historia z bojownikiem (piszę przy okazji tematu przeżycia, nie rodzaju ryb) - zmieniałem żwirek, stary poszedł na balkon, nowy do akwa, a bojownik zniknął... Po kilku miesiącach (!) ponowna wymiana na stary żwirek i bojownik się odnalazł. Niestety miał uszkodzony kręgosłup, ale żył.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.