Skocz do zawartości

Pożegnanie Klubowiczów i kilka słów na temat funkcjonowania Klubu.


Rekomendowane odpowiedzi

Gość pemergency
Opublikowano
Masz dobre wrażenie, wywaliłem wszystko po twoim poście w którym jak mi się wydawało skończyłeś dyskusję, ale może mi się wydawało :rolleyes:

------------

Sławek chyba się nie obrazi i napisze ten post jeszcze raz aby wszystko było w miarę spójne ;). Chyba że się mylę to spróbuję go jakoś sensownie przywrócić.



No nic niech i tak będzie, skoro uważasz, że było to nieistotne i dałeś sobie prawo zadecydować o tym... heh


To był mój ostatni post w tym temacie, dla niektórych zapewne zbawienna informacja ;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
dałeś sobie prawo zadecydować o tym... heh
Ktoś kiedyś dał mi takie prawo i wykorzystuję je samorządnie i nie zależnie od byłych i obecnych zarządów, aż znudzi się to im albo mnie ;)

Koniec OT

Opublikowano
Co do dalszego wklejania korespondencji ... jeśli sobie życzysz dalej to ciągnąc to proszę bardzo tylko podaj mi czy wklejać to gdzie jeszcze słodziłeś czy tam gdzie już po mnie jechałeś ?

Korespondencja jak i PW to sprawa prywatna która nie powinna ujrzeć światła dziennego. A tu takie coś. Oj nie ładnie, oj nie taktownie.

Nie powiem że przyszło mi to lekko podjąć taką decyzję jaką podjąłem. Ale uważam że byłoby to nie uczciwe według samego siebie, jakbym wmawaiał sobie że nic się nie stało i jest ok.

Będąc klubowiczem byłem dumny że mogę zrobić coś dla KM. Bardzo szybko dołączyłem do grona zaraz po zarejestrowaniu. Walczyłem o dobro tego wszystkiego co tu mamy i się udało. Choć cały czas mnie zastanawia dlaczego się tak stało za poprzedniego zarządu. Zostałem członkiem zarządu bo tak zdecydowaliście i byłem jeszcze bardziej z tego dumny. Tak masz rację Harasimi w którymś poście pisząc że nie mogliśmy się dogadać. Dwa różne charaktery. Ja chciałem iść troszkę do przodu tak mi się wydawało i pozmieniać co nie co ale się nie udało. A większość była zdania że nie trzeba zmian. Ok szanuje konserwatyzm. Ale jak ma istnieć KM to trzeba iść z duchem czasu. I zmiany są konieczne, prędzej czy później muszą one nastąpić. Zrezygnowałem z funkcji i z bycia klubowiczem bo nie widzę tych zmian. I nie chciałbym kiedyś usłyszeć że się obraziłem i odszedłem jak już raz to usłyszałem. Osoba która to napisała będzie wiedziała o kogo chodzi. Życzę samych sukcesów i rozwoju Klubu Malawi. Wiem że kiedyś wrócę ale na razie zostanę obserwatorem.

Opublikowano
Świetne słowa ;) Ja krótko mówiąc zrezygnowałem z bycia klubowiczem, dlatego, że uważam KM za wyżej zacytowane "grono wzajemnej adoracji". Ale to moje osobiste zdanie, i aboslutnie nie mam zamiaru nikogo tą wypowiedzią obrazić ;)


Dla mnie wpajanie nowym użytkownikom (bo tych jest tutaj najwięcej) własnych "widzi mi się" jest absurdalne. Co prawda nie miałem tego problemu, ale gdybym zadał pytanie na forum np. "Jaka obsada do 240, filtracja etc" i uzyskał bym odpowiedź " Uzbieraj kasę i postaw 720l z drapieżnikami" to czułbym się głęboko zażenowany i absolutnie nie spędzał tutaj czasu. Takich tematów jest tutaj dość sporo, gdzie usiłuje się wpajać jakieś swoje chore racje nowym użytkownikom. To tylko głupi przykład ale myślę, że całkiem nieźle opisuje zaistniałą sytuację na forum. Pamiętajcie panowie, że akwarystyka to nie matematyka a filtr hw daje radę, tak samo jak eheim ;)))))) Mam nadzieję, że przejrzycie na oczy i zaczniecie pomagać i radzić nowym użytkownikom mądrze i rozsądnie to wtedy z pewnością będzie ich więcej i z miłą chęcia zostaną klubowiczami.


Cieszę się, że pemergency bez owijania w bawełnę powiedział co i jak ;) Jestem zdania, że nieprzyjemne prawdy są lepsze od przyjemnych złudzeń. Pozdrawiam Was serdecznie i gwarantuję, że jak się tutaj kiedyś zmieni na lepsze to z przyjemnością ponownie zostanę klubowiczem ;)



Edd ludzie od drapieżników wyrażają swoje zdanie, bo je wielbią i może nawet ich urok troszkę ich zaślepia ;). Nie jest to jednak regułą i na Forum znajdziesz sporo rad mówiących o innych rybach. Zobaczysz też sporo różnic zdań pomiędzy samymi członkami Zarządu. Forum to miejsce dyskusji. Nie zabierajmy prawa radzenia komuś wg własnego uznania tylko dlatego, że jest w Zarządzie. Trudno nazwać stosunki między Perezem a mną w kwestii obsad adoracją bo może z raz się zgodziliśmy w tej sprawie ;). Nie głaskaliśmy się w dyskusjach po główce :). Co nie przeszkadza nam już ponad rok funkcjonować i współpracować w Zarządzie. Myślę, że Twoja decyzja o opuszczeniu KM jest Twoją decyzją ... szkoda, że tak się stało ale szanuje to, że się wyraziłeś i jakoś nie znalazłem w tym zapiekłości, nienawiści i chyba tak powinno to wyglądać. Mam nadzieję ze kiedyś zmienisz zdanie ... obojętnie czy będę jeszcze w KM :)

-- dołączony post:

Korespondencja jak i PW to sprawa prywatna która nie powinna ujrzeć światła dziennego. A tu takie coś. Oj nie ładnie, oj nie taktownie.



Rzadko się to zdarza ale pozwolę się zgodzić z tą oceną i faktycznie na podłość zareagowałem podle. Nikt nie jest doskonały i po prostu emocje zwyciężyły. Cieszę się jednak, że nasza rozmowa choć na Privie tak na prawdę była jakby księgą skarg i zażaleń. Praktycznie cały temat dotyczył funkcjonowania Klubu.

Opublikowano

Kurna. Przeczytałem to wszystko i na koniec podrapałem się po głowie i powiedziałem: "ale ku*wa o co w ogóle chodzi i o co Ci ludzie się kłócą?".


Chyba jedynie Edd napisał jakiś zarzut który ma ręce i nogi... Reszta jest chyba wyrwana z kontekstu prywatnych rozmów albo pisana na kwasie. ;)

Choć może to tylko ja mam jakiś problem ze zrozumieniem o co jest ta cała szarpanina...

Opublikowano

Panowie jestem tu nowy ale takie rzeczy to powiniecie sobie wyjaśniać poza forum takie moje zdanie. W chwili obecnej tak się zastanawiam z jakimi ludźmi będę miał do czynienia?

Opublikowano

pH grubo poniżej 7 , ktoś zamiast sody leje wodę sodową , powiem szczerze myślałem że to miejsce jest apolityczne i z definicji nie może być takich sporów. Mało mam tu do powiedzenia, ale każdy kolejny post z cytatem rujnuje obraz KM i jak widać nikomu nie pomaga.

Opublikowano

No to może ja rozładuję atmosferę i się z głupia frant zapytam, a ile kosztuje ta składka klubowa, bo ja rozumiem, że kilku odeszło, to moze kilku przyjdzie?

Przyłączam sie, by tego rodzaju dyskusje prowadzić na priva.

Bo ja rozumiem, że tu wszyscy dorośli są i o coś sie poprztykali, ale by tak jak dzieci w sieci sie na siebie obrażać i oskarżać, to jest nawet troche przykre.

Panowie, pax vobiscum :-)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.