Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie rozumiem pytania - popraw literówkę bo sens zgubiłeś wewnętrzny czy zewnętrzny.

Ma przez Purolite płynąć cały syf z wody w baniaku i w tempie ok 1000l/h ?

kolego

Woda ma być po filtracji mechanicznej a nawet po dwu czyli jak najczystsza a przepływ realny 32OZ czyli dla 0,5l w korpusie 10" wychodzi 16l/h - jak spełnisz oba warunki na raz - będzie działało.:D

Opublikowano
Nie rozumiem pytania - popraw literówkę bo sens zgubiłeś wewnętrzny czy zewnętrzny.

Ma przez Purolite płynąć cały syf z wody w baniaku i w tempie ok 1000l/h ?

kolego

Woda ma być po filtracji mechanicznej a nawet po dwu czyli jak najczystsza a przepływ realny 32OZ czyli dla 0,5l w korpusie 10" wychodzi 16l/h - jak spełnisz oba warunki na raz - będzie działało.:D


A ile dla 1l?

Opublikowano

Już rozumiem. Zafiksowałam się na samym złożu zapominając o gąbkach, wacie i tałatajstwie, które się w puszce zbierze.

Teraz widzę minusy zaklejenia puszki, ale poradzę sobie i rozkleję. Jakoś ;)


Michał - pomysł z pończoszką super ;)

Opublikowano
No tak, bo z zasady ta żywica nie jest przeznaczona do takiej pracy jaką tutaj proponuje autor tematu :)


Masz rację ale spirit w denaturacie kosztuje grosze a jest identyczny jak w dobrej drogiej wódce ;) Tak więc jak kogoś nie stać na dobrą wódę to kupuje dynks i filtruje :) tutaj purolite czysto ze względów ekonomicznych. Po prostu się opłaca.

Opublikowano

Bardziej chodziło mi o to, że nie ma się co przejmować krótszą żywotnością, problematyką jeśli chodzi o utrzymanie czystości, gdyż jest po prostu przeznaczona do innych celów ;)

Opublikowano

Dla mnie najważniejsze jest to, że działa :)


Wczoraj w trakcie podmian wody w obu zbiornikach otworzyłam złoża. Gąbki nie były wcale mocno brudne. Jedynie wata w miejscu wylotu/wlotu filtra mocno brudna. Usunęłam watę na wlocie, na wylocie została bo przez gąbkę przelatywał Purolite.

Złoża nie regenerowałam bo nie ma jeszcze takiej potrzeby i nie bardzo wczoraj miałam na to czas. Zmieniło odrobinę już kolor, ale poziom NO3 na wylocie to nadal o 5.

Widzę różnicę pomiędzy kolorem złoża w 240 i w 450. W 240 całe już jest ciemniejsze. W 450 tylko na początku rury. Z drugiej strony (wylot) nadal bielutkie.

Rozklejenie z kleju Mamut zupełnie bezproblemowe - zamienia się w "gumę" i odchodzi w całości. Nie sklejałam ponownie a oplotłam gumkami :)

Opublikowano

:D tydzień wytrzymają.

Umknęło mi z czego masz zrobiony blok. Jak z rury fi75, to może kup zaślepki w ogrodniczym. Wchodzą na ścisk i nic nie trzeba kleić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • hej nie chce zakładać osobnego tematu o budowie sumpa , ale przymierzam się u siebie do zmiany obecnego na większy. Mam pytanie. Czemy nie robić przegód na przepływ wody z góry, później z dołu, zaś z góry itp, tylko tak ustawiane są żeby było od góry (jak w tym temacie) ? Zakładam że od dołu w szybie będzie odstęp np 5 cm i wolna przestrzeń, więc woda też będzie media omywać, czemu zatem robicie tak że jest tylko od góry? 2ga rzecz to media filtracyjne i to co jest na filmiku na poprzedniej stronie.  czemu gąbki mają być złe i czemu ciemny osad w filtrze jest zły? https://aquariumscience.org/index.php/7-filter-media/ tu na stronie ktoś zrobił test i wyszło że gąbka jest spoko bo jest porowata , wiec zapewnia możliwość gromadzenia się bakterii, a samo "błotko", ciemny osad itp jest wg niego pozytywny. Na forum są osoby co filtrów nie czyszczą i wody nie wymieniają więc przecież jakoś te filtracje muszą działać.  Czy czasem takie "błotko" nie jest pozytywne? 
    • Hej mam taki problem że mam zewnętrzy komin w akwarium, ale niestety wzmocnienia boczne w akwarium nie do końca dobrze wklejone - za nisko (lub wlew do komina za wysoko zrobiony) przez co przy mocniejszej pracy pompy woda za bardzo się spiętrza w akwarium i zalewa mi wzmocnienia boczne (górne) w akwarium. Źle to wyglada. Wiec woda do komina się leje i dalej ma być do sumpa. Przy czym przepływ będzie mały (jak liczyłem około 1200L na godzine a akwarium ma więcej) - sama rura z komina po za akwarium jest 32 (calowa) ale ma zawór i na nim przepływ jest stłumiony - dopasowany do powrotnego "wlewu" wody przez pompę.  Komin wypełniony gąbkami Pomyślałem że jak zwiększe możliwość wlotu wody z akwa do komina, to te spiętrzenie nie będzie takie duże i można nie dławić już spływu z komina do sumpa, mocniej pompe ustawić, i będzie obieg wody szybszy.  W samym kominie mam dziury które porobiono przy produkcji, tak na w razie czego gdyby jakieś inne pomyły były. Wygląda jak na rysunku (na dole z akwarium do komina 3 otwory, i później na dnie komina też 3) Wykorzystuje je aktualnie, jedne są zatkane , przez inne mam rury lub kable. Ale umówmy się że są wolne , bo po prostu chce ten przepływ zwiększyć:] Macie jakieś pomysły.  ?
    • Od ostatniego wpisu minęło  15 miesięcy. Trzeba przyznać, że regularnie zamieszczam aktualizacje. W mojej obsadzie sporo  się zmieniło. Większe drapieżniki w tym Tyrannochromis maculiceps i Nimbochromis livingstonii znikneły ze zbiornika. Stworzyło to super warunki do hodowli głównego i mojego ulubionego gatunku Lichnochromis acuticeps. W tym momencie mam jednego dużego samca ok 23 cm i trzy samice 13-18 cm. Małe samiczki dołączyły ostatnio i są teraz w fazie zgrywania się z pozostałymi rybami. Doświadczenie mi podpowiadało, że żeby hodować te ryby z sukcesem nie mogą mieć dominacji nad sobą i teraz jej nie mają. Dlatego  jako  tło dla nich i uzupełnienie obsady pływają z nimi trzy Aulonocary baenschi benga, stuartgranti cube i firefish oraz nieszkodliwy sciaenochromis fryeri iceberg. Te ryby zajmują się sobą tak więc Lichno mają spokój.
    • Dzięki @ziemniak że o mnie pomyślałeś, nie wiem co ja Ci takiego zrobiłem 🤪 Niestety nie jestem demokratą, po zostaniu prezesem wprowadziłbym tu odrazu dyktaturę i obowiązkową składkę co miesiąc. Najlepiej będzie jak odmówię. 
    • Miesiąc po starcie wszystko póki co wygląda ok. Woda się wykrystalizowała.  IMG_4034.mov
    • Widziałem gdzieś na YouTube takie rozwiązanie, że na rurze prowadzącej do akwarium jest odgałęzienie z zaworem, połączone z rurą spustowa, lub rewizją. Zawór na rurze prowadzącej oczywiście za rozgałęzieniem. Można wtedy puścić wodę małym obiegiem bezpośrednio z ostatniej komory do pierwszej. To, że poziom wody w sumpie po spuszczeniu jej z akwarium się wyrówna nie ma znaczenia, dodatkowa pompa lub główna, pracująca w małym obiegu podniesie poziom w pierwszej komorze i przepływ wróci. Chciałem zastosować to rozwiązanie i siebie, ale pan, który mi kleił akwarium i który zajmuje się również serwisem, wybił mi to z głowy, mówiąc, że w sumpie jest duża powierzchnia wymiany i tak szybko bakterie się nie wyduszą. Woda przez filtr narurowy chyba płynie szybciej, niż 3 l/min, u mnie przynajmniej tak jest. Za takim filtrem, zwłaszcza, jeżeli napuszczać wodę przez półtorej godziny, warto założyć elektrozawór z wyłącznikiem pływakowym, albo jakiś alarm. Tyle czasu to dość okazji, żeby zapomnieć o lejącej się wodzie (żona każe wynieść śmieci, przyjdzie sąsiadka po cukier 😉, ktoś zadzwoni itp.)
    • Właśnie wolę dopytać kogoś kto ma sumpa i tak robi, niż później żałować. Przy kasecie nie mam tego problemu, bo pompa może chodzić cały czas.
    • Woda niech sobie spłynie, nie przeszkadza. Boisz się zostawić sumpa bez obiegu na 100 minut więc podpowiedziałem jak temu zaradzić. Ale tak czy siak nic się nie stanie, po co kombinować?
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.