Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Może ciut, ciut odbiegnę od tematu głównego ale zapytać muszę.


Henryku jak tam Twój projekt wykonania podwójnego bloku na NGBC i Purolite A520E?

Coś słychać w tym temacie?

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Projekt ciągle w fazie projektu bo został najpierw zmieniony pod morski nie wiem jak nazwać- odpieniaczo-reaktorNGBC.

W słodkiej wodzie zmienił się charakter pracy Purolite z adsorbcji azotanów NO3 na tylko klarowanie wody.

Ale znam prostsze metody klarowania - woreczek węgla aktywowanego i po sprawie.

Ale przyszli remontowcy domu i zajeli mój warsztacik więc temat stoi a w zasadzie leży.:sad:

Opublikowano

A no własnie: u mnie projekt absorbera tel leży :) a właściwie to leży mały hydorek, który do tego celu był/jest zakupiony. Cały czas sięzastanawiam czy w obecnej sytuacji bawić się w Purolite czy nie wrzucić do kaseciaka z kilogram węgla.

Opublikowano

Mam takie pytanie chciałbym sprawdzić jak powszechny jest to problem, a mianowicie:

Czy wasze bloki się zapychają? Jeśli tak to jak często? wiem ,że większość zbudowała bloki na pompach o małej wydajności ja mam do 300l

Opublikowano
A to jeszcze zależy jakie mamy pH w zbiorniku.


Czy możesz coś więcej napisać tak dla mojej ale i innych kolegów wiedzy jaki jest wpływ pH na węgiel aktywowany. Tak rzadko go używamy w normalnej hodowli - jakie masz w tym doświadczenia.

Czy przy naszych pH 7,6-8,5 to jest dobra droga do klarowania wody? a może jeszcze coś robi?


A jeśli byś był na tyle uprzejmy i porównał test JBLa PO4 do Hanki dla 0,2 i 0,1 mg/l -byłbym bardzo wdzięczny. Bardzo nam brakuje takich danych.

Nawet utworzyłem takie pojęcie

"poprawka aarseta":D

serdecznie z góry dziękuję i pozdrawiam - mistrzu.:D

Opublikowano
Czy możesz coś więcej napisać tak dla mojej ale i innych kolegów wiedzy jaki jest wpływ pH na węgiel aktywowany. Tak rzadko go używamy w normalnej hodowli - jakie masz w tym doświadczenia.

Czy przy naszych pH 7,6-8,5 to jest dobra droga do klarowania wody? a może jeszcze coś robi?


A jeśli byś był na tyle uprzejmy i porównał test JBLa PO4 do Hanki dla 0,2 i 0,1 mg/l -byłbym bardzo wdzięczny. Bardzo nam brakuje takich danych.


Toż to żadna tajemnica, w miarę wzrostu pH maleją właściwości adsorbcyjne węgla. Przy pH> 8,5 praktycznie przestaje działać, przynajmniej tak było u mnie. Jedynie węgiel firmy Rowa i cococarbon Grotech'a jako tako dawały radę a przetestowałem wielu producentów;)


Z testami na PO4 niestety będzie gorzej. Raz to nie mam próbek wzorcowych PO4=0,1ppm oraz PO4=0,2ppm, dwa to niestety wszystkie moje testy kropelkowe wykrywające ten parametr dawno się przeterminowały.

Opublikowano

A ja mam pytanie, bo od 2-3 miesięcy zmagam się z ogromnym NO3, powyżej 100.

Wydałem już majątek na purigen i nic...

Obawy są, bo u mnie kiepsko ze zdolnościami manualnymi :P

Ale muszę coś zrobić, bo szkoda rybek :(

Przeczytałem cały wątek od dechy od dechy i albo w trakcie spadła mi koncentracja, albo po prostu nie ma tego czego szukam.

Zresztą mam wrażenie, że wszyscy tu posiadają filtry narurowe :P

Wersje z włożeniem do akwarium (nie mam jak schować) i pod pokrywę (otwarte akwarium) odpadają.

Blok zbuduje podobnie jak użytkownik @solar, bo chyba najprostszy projekt i obrazki jeszcze zostały, bo niestety większość już ma nieaktualne linki.

Chciałbym podłączyć go do filtra kubełkowego, ale bez zasilania zewnętrznego, czy tak się da i czy gdzieś jest ten sposób opisany?

Ewentualnie dać pompkę zewnętrzną dla pomocy (bo ktoś wspomniał o zwolnieniu pracy kubła), ale czy tak można i czy się da (pompkę kupiłbym tylko dla regeneracji złoża).

Byłbym wdzięczny albo za powtórny opis, albo za numer wątku w którym takie podłączenie jest opisane, bo nie wiem czy drugi raz przez to przebrnę...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.