Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dziękuję kado


  1. Dct-12000 do 960l nie bedzie za duża? Taka bym kupił do testow w wannie. Przetestowałem tak 2 kubełki i 2 pompy do co :)

  2. ta pompa moze pracować jako niezatopiona? Moze byłaby alternatywą dla alpha2

  3. czy można filtr panelowy umieścić na szybie z tyłu poza alwarium? Oczywiscie niżej od tafli wody. Wydaje sie ze zgodnie z zasadami fizyki powinno działać. Z tego co pamiętam, to pytanie to w tym wątku padło, ale na prawdę tylu stron nie da się spamiętać i wolę się upewnić.





DCT 12000 nie będzie za duża, bo ma regulacje od 3800 - 12000 ...., nie może pracować jako niezatapialna ..... kaseciak to z założenia filtr wewnętrzny , a to co kombinujesz poza akwa, to filtr przelewowy i też nie zaleje mieszkania .... powstało kilka fajnych wersji kaseciaka, a ostatnie z w pełni działającym skimmerem, czego nie uzyskasz w zewnętrznym ... Seba ma akwa z filtracją tylko opartą na kaseciaku (chyba) .... w sumie jak jest sam kaseciak, to bakterie zamiast w kuble, masz w kaseciaku i akwa - piasek , kamienie etc.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Tak, mam sam kaseciak no i falownik. Wszystko działa super od dłuższego czasu. Dodam, że w kasecie tylko jeden litr ceramiki zwykłej a biologia stabilna od miesięcy. Ja używam Jebao dc3000 i szczerze nie wyobrażam sobie pompy 12000l/h! Przy ustawieniu mojej na full działa ona tydzień i gąbka zapchana. 12000 osuszy komorę pompy w mgnieniu oka bo gąbka 45ppi nie przepuści takiej ilości wody przy w miarę niewielkich rozmiarach kasety.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Seba, ale Olo planuje baniak dwa razy większy, więc może zrobić kaseciak dwustronny, czyli pompa w środku i dwie komory z mediami filtracyjnymi po obu stronach....taki kaseciak byłby chyba najlepszy, ze względu na wielkość narożny , czyli jedna komora na bocznej ścianie , a druga na wzdłużnej

Opublikowano
, aczkolwiek nadal najpierw chcę zrobić narurowca.


Mam pytanie do posiadaczy filtrów panelowych/kasetowych ktorzy maja doświadczenie z narurowcami: która filtracja wg Was lepiej się sprawdza?


A gdzie jest decorativo ? :) fajnie by było komentarze dotyczące nowych wersji filtra.



Deklaracja jasna więc nie ma co bić piany.

Znam dwie osoby z tego forum którzy zamienili narurowca na kaseciaka i tylko oni mogą ci wiarygodnie w oparciu o faktyczne porównanie odpowiedzieć - jednym jest Seba.:D pozdrawiam ale swoją ocenę on tu wielokrotnie już przytaczał. Już ponad 700 wpisów i przeczytać się nie da tyle tego.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

@deccorativo


Nie rób z tego tematu " Filtr kasetowy" bałaganu.

W swojej istocie jest to filtr grawitacyjny zawsze wewnątrz baniaka.



Kolejny raz czujesz się urażony, że ktoś inaczej nazywa ten filtr. Wprowadziłeś go do Malawi niejako tutaj na forum. Wszyscy jesteśmy Ci wdzięczni. Tym samym upubliczniłeś go. Inni zaczęli go modyfikować. Pojawił się Makok z jego bardzo ciekawą wersją na YT.


Potem był tez ktoś (przepraszam, ale zapomniałem kto) kto postanowił wyciągnąć filtr z wody - posypały się gromy.


Taki był Twój cel, besztać kogokolwiek, kto się wyłamie :)? Czy jednak ulepszać ten filtr i próbować wyeliminować wady? Nikt przecież nie zapomni Tobie i Sebie (i innym) tego co zrobili.

Daj się teraz wykazać innym :)


Skoro piszę tutaj, to znaczy, że poważnie się zastanawiam się nad tym filtrem.


Chcę nawet zaproponować swoją pomoc w zrobieniu profesjonalnego modelu 3D i 2D w Solid Edge z pełnym wymiarowaniem, tak aby można było ten filtr w łatwy sposób zaprezentować.


Z szacunku dla Ciebie nie nie będę też wchodził w dyskusję i czepiał się odnośnie Twoich niepotrzebnych wycieczek pod moim adresem - lepiej merytorycznie się wypowiedzieć.


I nie zgodzę się, że "inne systemy filtracji" to inna broszka. Filtr panelowy/kasetowy jak sam jasno napisałeś to pewien rodzaj filtra wykorzystujący grawitację. Nie ja to pierwszy napisałem i nie ja tylko sam jeden się z tym zgadzam.


Czepiłeś się tej nazwy :) OK niech będzie - tez będę jej używał . :)

To jest Twój wątek, więc jak nie życzysz sobie abym bezcześcił kaseciaka, to nie ma problemu. Założę swój jak tylko coś zacznę konstruować, a nie tylko pisać. Tutaj chciałem się wypytać, dowiedzieć.


Z chęcią bym jednak zrobił ten model Waszego filtra. Na prawdę. Nawet zaraz będę instalował Solid Edge pod Linuksem a to nie takie proste. Więc jak mi na pw podeślecie schemacik z wymiarami, to postraram się go w wolnej chwili zrobić.



@Kado


czego nie uzyskasz w zewnętrznym

Uzyskam - i tak muszę mieć zasys, więc kupuję skimmer Eheima (ta końcówkę samą bez pompy) i gotowe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.